Najciekawsze wycieczki
-
Popełniły kosztowną wpadkę. "Pan z biura podróży powiedział, że z czymś takim to się jeszcze nie spotkał"
Niektóre wpadki podróżnicze mogą nas słono kosztować. Przekonała się o tym Alina, która udała się na lotnisko Warszawa-Modlin, skąd miała wylecieć na długo wyczekiwane wakacje na Majorce. A przynajmniej tak jej się wydawało. Kiedy dotarła na miejsce z przerażeniem odkryła, że... pomyliła porty lotnicze.
-
Wydała 1200 zł i nie mogła uwierzyć w to, co zobaczyła. "Cuchnąca sprawa"
"Cuchnąca sprawa w Zakopanem" - takim opisem opatrzyła jeden ze swoich filmów na TikToku pewna influencerka, który recenzuje różne restauracje oraz hotele. Tym razem chodziło o pięciogwiazdkowy obiekt na Podhalu, który bardzo ją rozczarował. Zaskoczenia nie kryli również internauci.
-
Zaskakujące odkrycie na krakowskim lotnisku. Pasażerowie mieli w walizkach wędliny za 10 tys. zł
Celnicy z Portu Lotniczego Kraków-Balice musieli przecierać oczy ze zdziwienia. Podczas rutynowej kontroli bagażu odkryli bowiem, że pasażerowie jednego z lotów zabrali ze sobą niezłą wyżerkę. W ich walizkach znaleziono aż 103 kg mięsa.
-
Koniec z papierowymi skierowaniami do sanatorium. Teraz kuracjusze będą wyjeżdżać na nowych zasadach
Leczenie uzdrowiskowe to dla wielu kuracjuszy szansa na szybszy powrót do zdrowia. Co więcej, ten rodzaj leczenia nie traci na popularności. Kolejki do najpopularniejszych placówek dłużą się z roku na rok. Teraz proces wystawiania skierowań został ku wygodzie pacjentów ułatwiony. Trzeba jednak pamiętać, że papier od lekarza nie wiele już zdziała.
-
"Paragony grozy" to przy tym błahostka. Pokazała rachunek z górskiej restauracji na kwotę 1120 zł
Jednym z głównych problemów Polaków w czasie wakacji nad morzem i w górach są wysokie ceny, zwłaszcza posiłków w knajpach i restauracjach. Po sieci krążą obecnie tysiące zdjęć z tzw. paragonami grozy. Pewna testerka jedzenia postanowiła wybrać się do polecanej restauracji na Podhalu. Pokazała rachunek na zawrotną kwotę ponad tysiąca złotych. Skąd takie ceny?
-
Gdzie na wakacje w listopadzie? Ucieknij przed jesienną aurą. Te miejsca wciąż kuszą piękną pogodą
Dni powoli stają się coraz krótsze, a letnie temperatury odchodzą w zapomnienie. Nic więc dziwnego, że tak wielu Polaków planuje ucieczkę przed ponurą jesienną aurą. W końcu w tym czasie w wielu krajach wciąż można liczyć na sporą dawkę witaminy D. Gdzie na wakacje w listopadzie?
-
W Korei Północnej mieszka "najniebezpieczniejsza kobieta na świecie". Ekspert ostrzega
W książce "Siostra" Sung-Yoon Lee, profesor amerykańskiego Uniwersytetu Tufts prześledził rozwój i karierę Kim Jo Dzong, siostry Kim Dzong Una. Ekspert nie ma wątpliwości, że jest to "najniebezpieczniejsza kobieta na świecie". W rozmowie z Fox News ostrzegł: "Trzeba traktować ją bardzo poważnie".
-
Nikt nie poleci już tymi liniami. Belgijski przewoźnik odwołał wszystkie loty pasażerskie
Belgijskie linie lotnicze Air Belgium odwołują wszystkie loty pasażerskie od 3 października na czas nieokreślony. Powód? Firma z powodu pandemii, wojny w Ukrainie i szalejącej inflacji wpadła w poważne długi. W związku z tym dalsza działalność przewoźnika nie była już możliwa.
-
Tragedia w Alpach Austriackich. Turysta zginął podczas wspinaczki "schodami do nieba"
Do tragicznego wypadku doszło na via ferracie Grosser Donnerkogel w Austriackich Alpach. Turysta z Wielkiej Brytanii wspinał się drabiną określaną jako "schody do nieba". W pewnym momencie spadł nagle w skalistą otchłań. Zginął na miejscu. Policja bada obecnie okoliczności niefortunnego upadku.
-
Poleciała do Wielkiej Brytanii. Po wizycie nie szczędziła w słowach. "To haniebne, naprawdę okropne"
Zdarza się, że udajemy się na długo wyczekiwane wakacje tylko po to, żeby na miejscu przeżyć... ogromny zawód. Niektóre miejsca nie potrafią sprostać naszym oczekiwaniom i pozostawiają w nas niesmak. Podobne odczucia miała Alison Montijin podczas ostatniej wizyty w Wielkiej Brytanii.
-
Leśne zgaduj zgadula. Nie jest grzybem, ani rośliną, ani zwierzęciem. Na dodatek chodzi i można go zjeść
Lasy Państwowe podzieliły się z internautami zdjęciem nietypowego organizmu, na który można natknąć się, spacerując po polskim lesie. Patrząc na niego, niewiele osób byłoby w stanie przewidzieć, że kryje tyle tajemnic. Oto przedziwne "masło czarownicy".
-
W Energylandii można najeść się strachu, ale nie przez atrakcje. "Hitem" lody za 16 zł
Znacie ten mem: "Ale mam plan. Jaki? K... sprytny"? Takim tokiem rozumowania zaplanowałem wyjazd do Energylandii we wrześniu w dzień roboczy, gdy dzieci chodzą do szkoły, a dorośli nie biorą tak często urlopów. Decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę, bo kolejek praktycznie nie było, a żadna atrakcja nie była mi straszna. Jednak jest coś, co sprawiło, że włos zjeżył mi się na głowie.
-
Turyści poszli do restauracji z owocami morza. Otrzymali rachunek i... zadzwonili na policję
Czasami nieporozumienia w restauracji mogą kosztować nas nie tylko sporo pieniędzy, ale i nerwów. Przekonała się o tym pewna turystka, która wybrała się na obiad do restauracji w Singapurze. Kiedy nadeszła pora zapłacenia rachunku, kobieta była przerażona.
-
Przewoźnik zgubił jej bagaż na dwa miesiące. Była pewna, że znajdował się na lotnisku. "Jestem zdruzgotana"
Zgubienie bagażu to jeden z najgorszych scenariuszy, jaki może przydarzyć się w trakcie wycieczki. Dlatego też pasażerowie coraz częściej korzystają z lokalizatorów przedmiotów, które pozwalają na śledzenie ich położenia. Jednak okazuje się, że nawet to może nie zagwarantować nam bezstresowej podróży.
-
Pokazał, jak komunikować się w samolocie za pomocą telefonu. Wcale nie potrzeba do tego sieci
Tuż przed startem samolotu jesteśmy zobowiązani do włączenia trybu samolotowego w telefonach. Od tej chwili komunikacja z towarzyszami podróży, z którymi zostaliśmy rozdzieleni przez losowy przydział miejsc, staje się utrudniona. Jednak istnieje na to pewien sposób. Zobaczcie sami.