Pieniny

Wypowiedzi na forum o:

Pieniny

  • Pieniny

    Chcemy na tydzień jechać w Pieniny, wyjazd na ostatnią chwilę. Obdzwonilam hotele z dostępnej dla mnie półki cenowej i brak miejsc. Dajcie proszę namiar na sprawdzoną kwaterę. W Pieninach nie byłam i nie chcę jechać w ciemno. Zależy mi żeby był jakiś plac zabaw dla dziecka. Dzieci dwoje więc

  • Pieniny

    Witam! Wybieram się w Pieniny na tegoroczną Majówkę... Nocleg mam załatwiony w Krościenku, mapę w kieszeni, ale z przewodnikiem gorzej - jakieś takie mało zachęcające są... I tu prośba do was: powiedzcie co zobaczyć, dokąd koniecznie potuptać, gdzie zjeść i wypić... słowem wszystko co wiecie o

  • Pieniny-agroturystyka

    Witam szukam agroturystyki z prawdziwego zdarzenia w Pieninach-kto poleci ?

  • Urlop w Pieninach

    Kto kocha góry i turystykę górską niech pojedzie w Pieniny. Godne polecenia jest miasteczko turystyczne w Pieninach Krościenko nad Dunajcem .

  • bielsko - pieniny

    jak najlepiej dotrzeć z Bielska w Pieniny, oczywiście poza samochodem

  • PIENINY

    mgła poranna nad Dunajcem :) więcej w mojej galerii:

  • Krościenko nad Dunajcem / Pieniny / noclegi

    Zapraszamy do odwiedzenia strony: :) Oficjalna strona Domu Letniskowego PIENINY w Krościenku nad Dunajcem :) Pozdrawiamy z Pienin :)

  • Pieniny

    Witam, wybieram się z koleżankami po raz pierwszy w Pieniny, na 5 dni. Chciałybyśmy "zaliczyć" punkty obowiązkowe, czyli Trzy Korony, zamki w Niedzicy i Czorsztynie, spływ Dunajcem, wąwóz Homole :). Będziemy niestety bez auta - doradźcie więc proszę, w jakiej miejscowości najlepiej nocować?

  • PIENINY

    wybieram się w długi weekend w pieniny. Wcześniej nigdy tam nie byłam. Czy możecie polecić mi jakieś ciekawe, warte zobaczenia miejsca, może niedrogi nocleg? lub przytulną karczmę :) za wszystkie info z góry dziękuje (gg 5102596)

  • Paragwajka w Pieninach ;)

    Byliśmy wczoraj w Wąwozie Homole (Małe Pieniny). Piotrek zapakowany do tulikowskiego mei tai w maki. Po przejściu wąwozu, na polanie koło szałasu bacy wypuściliśmy Młodego, żeby trochę rozprostował nogi. Chcemy iść dalej, więc mąż łapie rozbrykanego malucha, a ja się wiążę. Właściwie wiążę pas, a