Najciekawsze wycieczki

  • 'Halo? Policja? Nadprzyrodzona siła podjada mi masło'. Absurdalne zgłoszenia Polaków na wakacjach

    "Halo? Policja? Nadprzyrodzona siła podjada mi masło". Absurdalne zgłoszenia Polaków na wakacjach

    Policja oraz służby specjalne na terenie Polski każdego dnia mają styczność z osobami, które dzwonią w formie żartu, a następnie odkładają słuchawkę. Jednak tegoroczne wakacje udowadniają, że wyobraźnia ludzka nie zna granic a zgłoszenia, które początkowo brzmią jak kolejny żart - przez turystów traktowane są śmiertelnie poważnie.

    Wiktoria Szydło,
  • 'Bon turystyczny sprzedam'. Kwitnie podziemie, ale jest też zaskakujący efekt programu

    "Bon turystyczny sprzedam". Kwitnie podziemie, ale jest też zaskakujący efekt programu

    "Kwitnie proceder sprzedaży bonów turystycznych" - czytam w jednym z portali internetowych. Wpisuję więc w wyszukiwarkę hasło: "bon turystyczny sprzedam" i rzeczywiście wyświetla się lista ogłoszeń. Nie dość, że to nielegalne, to jeszcze sprzedawca może nas oszukać i sprzedać wykorzystany bon. Nie dajcie się złapać na taką "okazję". "Rzeczpospolita" pisze, że poza podziemiem nielegalnej sprzedaży świadczeń, pojawił się także zaskakujący skutek uboczny rządowego programu.

    Urszula Abucewicz,
  • Prywatne wejścia do morza - linia brzegowa zajęta od ósmej. Przyjdziesz później? Trudno będzie przejść
  • Widziałeś tego misia? Możesz dostać 1000 euro. 'To najdroższy pluszak w Berlinie'

    Widziałeś tego misia? Możesz dostać 1000 euro. "To najdroższy pluszak w Berlinie"

    55-letnia turystka z Hamburga wybrała się na wycieczkę do Berlina. W wyprawie towarzyszył jej partner oraz... ukochany pluszowy miś. Niestety, podczas zwiedzania jednej z dzielnic, Marzahn, maskotka zginęła. Załamana kobieta wyznaczyła nagrodę w wysokości tysiąca euro za odnalezienie zguby.

    Agata Gołąbek-Polus,
  • Wymarzona podróż poślubna zamieniła się w koszmar. Problemy zaczęły się już na lotnisku. 'Wpadliśmy w panikę'

    Wymarzona podróż poślubna zamieniła się w koszmar. Problemy zaczęły się już na lotnisku. "Wpadliśmy w panikę"

    Miesiąc miodowy to dla nowożeńców wymarzone wspólne chwile w pięknym miejscu. Niestety para z Wielkiej Brytanii nie wspomina tego okresu zbyt dobrze. Tragiczna podróż poślubna, z jaką musieli się zmierzyć, była skazana na niepowodzenie już na samym początku. Jak się okazuje, ich pechowa historia rozpoczęła się już na lotnisku.

    Julia Trochym, Aleksandra Chłapińska,