nietypowe
-
Odlotowe noclegi
Planując podróż rzadko zastanawiamy się, co zrobimy, jeśli opóźni się lot, nie znajdziemy hotelu lub po dotarciu na miejsce noclegu pozostanie nam tylko...
-
Słowacja. Hulajnogą po Tatrach
Śmigam po zboczach trzykołówką, hulajnogą, rowerem, a czasem zjeżdżam w oponie. Lato w słowackich Tatrach jest ciekawsze od zimy - muszę tam wkrótce wrócić!
-
Kreta. Retymnon od morza do morza
Na Krecie czuliśmy się tak, jakbyśmy wśród hektarów oliwek odkryli wspaniały skarb
-
Angielskie puby: Pint of bitter, please!
Warto odwiedzić przede wszystkim puby na prowincji - im dalej na północ, tym lepiej. To skrzyżowanie baru, domu kultury i magla towarzyskiego zlepione silnym...
-
Podróże po Indiach. Pendżab - w krainie sikhów
Dzień rozpoczynają od medytacji i wyznania wiary. Nie piją alkoholu, nie palą tytoniu i sumiennie wykonują swoją pracę
-
Wyprawa do środka Azji. Tuwa - z nurtem Jeniseju
Jedynymi strażnikami rzeki są rybołowy, kanie, orłany, orły stepowe - ich przejmujące krzyki towarzyszyły nam całą drogę
-
Yunnan. Shi Lin, czyli wyprawa do Kamiennego Lasu
Oglądam wielkiego kamiennego słonia, żółwia, Jaskinię Nieznanego Wiatru. Wspinam się karkołomną ścieżką na kwiat lotosu
-
Podróże po Egipcie. Zapomniana Aleksandria
W miskach ryby i owoce morza, w powietrzu zapach kadzideł odstraszających muchy, a za plecami Bibliotheca Alexandrina
-
Prysznic w plackarcie. List z Kolei Transsyberyjskiej
Autor "Imperium" pisał, że godziny w transsyberyjskim składzie wydłużają się jak zegary na obrazach Salvadora Dalego. Czyżby się nudził? Ja miałem poważny...
-
Kolej zabajkalska i niedźwiedzie
Spiridon Nikołajewicz nie pamięta, ile niedźwiedzi upolował. - Ja z miszką znam się bardzo dobrze, w tajdze spotykamy się co roku
-
Po zielonych ścieżkach Walii
Pembrokeshire to kraina tysiąca małych tajemniczych miejsc. Czas odkryć jedno z nich!
-
W dźwięku alpejskich rogów
Jesienna Szwajcaria to winobranie, święto krów i dzielenia serów, feeria smaków i zapachów
-
Mont Blanc
Dziesięć kroków i przystanek. Plecak waży już chyba tonę. Ciśnienie i powietrze na 3000 m też dają się we znaki. Dziesięć kroków i piętnaście minut...
-
Londyńskie targowiska próżności
Warto dać nura w gwarny, kolorowy i wieloetniczny labirynt ulic, które kilka razy w tygodniu zamieniają się w ogromne targowiska
-
Londyńskie wariacje. Rewolucja w starym porcie
Najlepiej obejrzeć Docklands, zaczynając od ich serca - Isle of Dogs, na której stoi Canary Wharf Tower i kilka nowoczesnych biurowców
-
Wakacyjna TOP-lista: Kreta - od św. Mikołaja do Marii Panny
Z uchylonych drzwi kościoła dobiega chóralny śpiew. Zaglądam do środka, by choć rzucić okiem na przepiękne freski i ikony
-
Wakacyjna TOP-lista: Kreta - jak w kalejdoskopie
Na Krecie wypożyczyliśmy samochód. Dzięki temu dotarliśmy wszędzie, gdzie chcieliśmy, także w miejsca omijane przez zorganizowane wycieczki
-
Emei Shan, czyli potyczka z małpą
Cukierki! Rzucam jej jeden i uciekam w górę. Połyka go i leci za mną. Drugi, i to samo. W biegu rozrywam torebkę i rozsypuję cukierki po schodach i krzakach....
-
Pokonany przez bogów - jak nie zdobyłem Olimpu
To stąd bogowie spoglądali na ziemię, sącząc nektar i zajadając się ambrozją
-
Zimowa Wda: trzy dni w kajaku
Odrywamy kolejne kry i mam śmieszne wrażenie, że przyspieszamy w ten sposób koniec zimy
-
Kabina za kabiną: zimowy spływ Niechwaszczą
Zimowy spływ kajakowy ma prawie same plusy: rześkie powietrze, brak komarów, nie spali nas słońce. Grozi nam tylko nagła kąpiel w lodowatej wodzie
-
Podróże Marzeń: Chiny
Na tarasie widokowym wykonujemy jedną z form tai-chi. Dziesiątki głów obracają się w naszą stronę, turyści krzyczą: ?Kung-fu!?
-
Adampol: Polska nad Bosforem
Szczęść Boże - wita nas napis nad wejściem. Skąd w Turcji wziął się staropolski dom?
-
Bal w Operze, Cyganie i most
Gwarny kiermasz bożonarodzeniowy, gorąca kąpiel pod gołym niebem i sylwestrowe fajerwerki nad Dunajem - to wystarczające powody, by w grudniu wpaść do...
-
Północne wybrzeże Francji
Budzimy się z nosem przed tablicą: ?Ostrożnie! Miejsce niebezpieczne! Nie wchodzić!? Ale co za widok!