zabytki

  • Tarnów

    Tarnów

    Można pójść szlakiem muzeów, kościołów, zabytków żydowskich. Ja zaczęłam od porcelany...

    Magdalena Stopa,
  • Jangcy od przełomu do przełomu

    Jangcy od przełomu do przełomu

    Zastanawiałem się nie nad tym, jak coś tak nieziemskiego mogło powstać, ale dlaczego musi zniknąć

    Remigiusz Rachuba,
  • W Zachodnim Syczuanie: Wędrówki z panem Li
  • Weneckie Biennale Sztuki

    Weneckie Biennale Sztuki

    Nie trzeba pasjonować się sztuką nowoczesną, by jechać do Wenecji w czasie Biennale Sztuki. Od czerwca do listopada miasto otwiera zwykle zamknięte miejsca, ...

    Marzena Bomanowska,
  • Galicia: Castros, rias i mariscos

    Galicia: Castros, rias i mariscos

    Pogoda bywa kapryśna, ale za to przyroda wciąż dzika, zabytki niezliczone, a owoce morza bezkonkurencyjne

    Aneta Augustyn,
  • Zubrzyca

    Zubrzyca

    Z wyjątkiem białej karczmy wszystkie domy w Orawskim Parku Etnograficznym to kurne chaty. Nawet dwór!

    Ewa Stanek, RMF Classic,
  • Noc Świętojańska: co kraj, to obyczaj
  • Ayers Rock: Jak dotrzeć i za ile
  • Spycimierz

    Spycimierz

    Wieś jakich wiele, a w Boże Ciało przyciąga tłumy

    Dawid Lasociński,
  • Kożuchów

    Kożuchów

    Nie dziwmy się, jeśli w Kożuchowie minie nas zakuty w zbroję jeździec na koniu. A od 27 do 29 maja będzie ich wielu: polskich, niemieckich i angielskich

    Tekst i zdjęcia: Leszek Kostrzewski, Anna Dąb,
  • W Słonecznym Mieście Dalajlamów. List z Lhasy
  • Kadyks: w rytmie flamenco

    Kadyks: w rytmie flamenco

    Zmruż oczy. Miasto oślepia bielą domów i masztów, srebrem oceanu. A muzykę słychać na każdym rogu

    Urszula Ryciak,
  • Palermo od podszewki: 'Quanto sei bella, Sicilia'

    Palermo od podszewki: "Quanto sei bella, Sicilia"

    Gubię się w mrocznym labiryncie uliczek i zaułków, których nie ma na żadnej mapie, i ogarnia mnie niepokojące uczucie, że nie powinno mnie tu być. Ale z...

    Nelly Kamińska,
  • Tasmania

    Minęło trzy i pół wieku od czasu, gdy znakomity żeglarz-odkrywca Abel Tasman ujrzał ziemię, której nie było na żadnej mapie. Dziś Tasmanię znają wszyscy

    TOMASZ MALISZEWSKI,
Wypowiedzi na forum o:

zabytki

  • "Porysuj sobie na zabytku"

    Przyznam, że szczena mi opadła. Dziecko tylko pod namową mamusi bierze do rączek kredę i idzie sobie porysować na kolumnach - świeżo odnowionego po poprzedniej jego tego typu działalności - zabytku. Co mamunia miała w głowie poza sianem

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    Mieszkańcy miasta zdecydowali o odnowieniu tego zabytku. Pierwsze rysunki pracownicy po prostu usunęli bez rozgłosu, dopiero kolejne malowidła w tym samym miejscu dokonane tą samą rączką po zachęcaniu przez opiekunkę wzbudziły słuszne oburzenie. Zabytki i elewacje budynków to nie blok rysunkowy.

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    brenya78 napisała: > "Gdzie obok? Ten murek jest częścią tej gloriety." > > Ale wyglada jak murek. Dziecko i dorosły moga nie zauważyć, pomylić sie. Budowl > e w parku powinny byc child-friendly, tak jak to jest w innych krajach. Dla mnie ta altanka już na pierwszy rzut oka jest zabytkiem, ma bardzo

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    Po prostu dobrze wiesz, że twoje "wszędzie" to boiska szkolne i chodniki, a nie zabytki.

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    Malowanie na zabytku jest szkodliwym wandalizmem, w Polsce nawet uczą tego w szkołach. Dziecięca kreda może spowodować nawet dużo gorsze szkody niż opisany przypadek, fakt że wpakowano duże kwoty w konserwację nic tu nie zmienia, bo inwestowano w konserwację zabytku a nie za jego przekształcenie w

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    marzenka12 napisała: > Nazywasz malowanie kredą po betonie aktem wandalizmu? 🤣 Po piaskowcu raczej. I zabytki mają to do siebie, że odnawia się je drogimi materiałami, a nie betonem z mrówki. Nie musi ci się ta altanka podobać, ale jest zabytkiem, jest oznakowana i obowiązuje zakaz niszczenia jej,

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    Pandemia i wchodzenie do lasu, nie ma nic wspólnego z mazaniem po zabytku, bo ktoś nie uważa go za zabytek, nie sprzątaniem po psie, bo ktoś ma to gdzieś, a inny ktoś wejdzie w g*wno w zamszowych butach i karmieniem bułą zwierząt, gdzie jest monitoring i ktoś ma gdzieś kary. W lesie też śmiecisz i

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    Na tę renowację to chyba powinni zgłosić reklamację, jeśli "wierzchnia warstwa materiału została starta" przy usuwaniu zwykłej kredy, bo przecież to samo spływa, jak byle deszcz popada. Nie, że pochwalam matkę dziecka, ale prawdopodobnie nie miała świadomości, że to jest zabytek, wygląda na

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    Musisz się zwrócić do operatora monitoringu żeby udostępnił nagranie sikającego Janusza bo twierdzisz, że tam był. Napisałam, że kiedy będę w okolicy glorietty specjalnie dla ciebie doczytam na tej dużej tablicy przy zabytku czy można tam wchodzić w szpilkach. Może dodaj dla pewności wymiary tych

  • Re: "Porysuj sobie na zabytku"

    Np. "zniszczyła pani zabytek". Służby mundurowe mają zresztą utarte formułki na taką okoliczność, nie muszą długo się zastanawiać nad formą.