lasy

Wypowiedzi na forum o:

lasy

  • Mamy pierwszy w Polsce las społeczny

    Ministerstwo Klimatu i Środowiska pochwaliło się sukcesem; we Wrocławiu otwarto las społeczny . Po pierwszym wybuchu radości należy teraz oczekiwać na informację czym się różni las społeczny od lasu zwykłego . Ludziom wścibskim będzie też użyteczny kosztorys przemianowania lasu zwykłego na las

  • znowu to samo - do lasu marsz!

    biegacze znowu zablokowali centrum Poznania czy oni nie mogą w końcu pobiegać sobie w lesie tylko muszą utrudniać życie ludziom? jest na przykład wielka Puszcza Zielonka w pobliżu 😱

  • Re: Psy w lesie

    Las bródnowski, las między Zielonką a Ząbkami, las w Rembertowie. Rano, wieczór, w środku tygodnia, w weekend. Czas bez znaczenia -- Ale ksiądz powiedział: "Ula, takie jest życie. Do budowy hospicjum wrócimy, teraz mamy przed sobą budowę Chrystusa Króla".

  • Re: Psy w lesie

    > A jak to się będzie działo w moim lesie A chodzisz tylko po swoim lesie? Bo, żeby zaraz nie okazało, że wszyscy właściciele psów, to chodzą wyłącznie po swoich lasach i ich przepisy o obowiązku trzymania psa na smyczy nie obowiązują.

  • Re: Psy w lesie

    Może to prywatny las, tego nie wiesz. -- Rany boskie Jestem kioskiem

  • Re: Psy w lesie

    Nie w lesie. W lesie ma być na smyczy i kropka. Już tu był taki wątek, bodajże turzyca przekonywała, że pies ma być w lesie "pod kontrolą i że to nie oznacza smyczy. No nie jest tak.

  • Re: Psy w lesie

    Ja lubię zwierzęta. Psy, koty, ale też te, które mieszkają w lesie i które są narażone na niebezpieczeństwo, gdy po lesie biegają swobodnie psy. Nie ma czegoś takiego, jak pies "pod kontrolą" bez smyczy w lesie. Mało prawdopodone jest odwołanie psa, gdy zobaczy np. sarnę czy zająca.

  • Re: Psy w lesie

    inez21 napisała: > Nie jestem az tak systemowo zniewolona zeby będąc w lesie na podlaskich odludzi > ach w samym środku niczego zastanawiać sie nad tym co mowi prawo na temat mojeg > o psa. Tam idziesz kilometrami i nie ma nikogo ani niczego.....więc ciągnięcie > psa na smyczy trochę mija się z

  • Re: Psy w lesie

    Ja spędzam sporo czasu w lesie i wogole nie zauważyłam tego problemu, w lesie podmiejskim psów jest trochę ale albo one nie zwracają na mnie uwagi albo ja na nie😁 jeżeli by mi to przeszkadzało pojechałabym do lasu oddalonego od miasta parę kilometrów. Tam nie ma ani psów ani ludzi. Uważam ze w

  • Re: Psy w lesie

    "Uważam ze w miejscach gdzie nie ma zbyt dużego ruchu ludzi psy mają prawo pobiegać na luzie bez smyczy." A uważasz tak na podstawie...? Bo prawo w kwestii psów w lasach mówi co innego.