Urszula Abucewicz

Jest absolwentką filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim, a także gender studies na Uniwersytecie Jagiellońskim. W Gazeta.pl zajmuje się tematyką podróżniczą. Nie wyobraża sobie życia bez czytania, oglądania filmów i oczywiście podróżowania.

Książki, kino i słowa dominują w jej życiu. Jeśli nie czyta, to ogląda, gdy nie ogląda - to pisze. Ma wiecznie głowę w chmurach, ale choć bywa to nieco uciążliwe, nie za bardzo się tym przejmuje, bo... w ten sposób łączy ją coś z Romanem Polańskim, którego ulubione motto brzmi: Najważniejsze to bujać w obłokach. Buja więc w nich, sięgając po niezależne, niskobudżetowe produkcje, oglądając kino kobiece i te obrazy, w których akcja płynie niespiesznie, efektów specjalnych w nich na lekarstwo, a film... nie jest tylko rozrywką, tylko sprawia, że znów jest myślami w innym świecie.

wszystkie artykuły
  • Bolonia. Pępek Wenus, dwie wieże i Neptun, który ma swoje tajemnice

    Bolonia. Pępek Wenus, dwie wieże i Neptun, który ma swoje tajemnice

    Mówi się, że w Bolonii bije czerwone serce Włoch. I nie są to słowa rzucone na wiatr, bo wciąż znajdziemy tu ulicę Marksa czy Lenina, a 1 maja ulicami miasta przechodzi manifestacja, której uczestnicy dzierżą w dłoniach flagi z sierpem i młotem. Kontrowersje wciąż budzi fresk przedstawiający Mahometa w piekle, nic więc dziwnego, że jest pilnie strzeżony. A Neptun? Neptun ma swoje tajemnice.

    28 sierpnia 2020, 14:16

  • Piękne zamki krzyżackie. Wielbłądy i lwy Ulricha von Jungingena i największy wychodek w Europie
  • Najpiękniejsze plaże nad Bałtykiem. Dzikie, odludne, z miękkim, białym piaskiem

    Najpiękniejsze plaże nad Bałtykiem. Dzikie, odludne, z miękkim, białym piaskiem

    Polskie morze cieszy się niesłabnącą popularnością. Dokąd jednak pojechać, żeby uniknąć tłumów? Przedstawiamy miejsca odludne i kameralne. O pomoc w wytypowaniu takich plaż poprosiliśmy blogerów, podróżników i pisarki, które akcję swoich opowiadań umieściły właśnie nad Bałtykiem. Możemy je przeczytać w zbiorze "Miłość z widokiem na morze".

    7 sierpnia 2020, 15:38

  • #WAKACJE2050: Miejsca, które niedługo mogą bezpowrotnie zniknąć. 'To powolna apokalipsa'

    #WAKACJE2050: Miejsca, które niedługo mogą bezpowrotnie zniknąć. "To powolna apokalipsa"

    Nie mamy czasu. Naukowcy szacują, że pozostało nam około 10 lat na powstrzymanie katastrofy klimatycznej. Straszenie? Roztapiają się nie tylko lodowce w odległej Arktyce, lecz także w bliższych nam Alpach. Bałtyk zabiera nam plaże, a Wenecję zalewa wysoka woda. Świat zmienia się dzisiaj w szybkim tempie, również nasze ulubione wakacyjne kierunki.

    28 lipca 2020, 15:04

  • Wąchock. Polska stolica humoru. 'Gdy mówię, skąd pochodzę, często słyszę pytania, czy jestem córką sołtysa'

    Wąchock. Polska stolica humoru. "Gdy mówię, skąd pochodzę, często słyszę pytania, czy jestem córką sołtysa"

    Dlaczego w nocy do Wąchocka nie można dojechać? Bo sołtys zwija asfalt na noc. Dlaczego w Wąchocku są gumowe drzewa? Bo córka sołtysa robi prawo jazdy. Dlaczego mieszkańcy Wąchocka trzymają żarówki w zębach? Żeby wyrażać się jasno. Znacie te dowcipy? To niewielkie miasteczko z nieznanych przyczyn stało się bohaterem żartów i anegdot. Jedni się śmieją, inni wzruszają ramionami. Kolejni zastanawiają się, czy takie miasto w ogóle istnieje. Otóż tak. Istnieje. I, co więcej, nadal sprawuje w nim władzę sołtys.

    11 lipca 2020, 18:30

  • Trzebnica. Winnice, sady pełne jabłek i księżna, która chodziła boso. Znajduje się tam perła Dolnego Śląska

    Trzebnica. Winnice, sady pełne jabłek i księżna, która chodziła boso. Znajduje się tam perła Dolnego Śląska

    Mieszkała tu księżna, która buty nosiła pod pachą. Nie bała się trędowatych, zakładała dla nich szpitale i troszczyła się o ubogich, brzydziła się za to jeży, a paniczny lęk wywoływały u niej pioruny. - Trzebnica słynie z kultu św. Jadwigi Śląskiej - mówi Andrzej Nowakowski, który oprowadzi nas po swoim rodzinnym mieście. - Kręcono tu także "Popiół i diament" Andrzeja Wajdy oraz kilka scen serialu "Czterej pancerni i pies".

    27 czerwca 2020, 18:30

  • Bydgoszcz. 'Kiedy Polacy tu przyjeżdżają, nie spodziewają się niczego'. A potem wpadają w zachwyt

    Bydgoszcz. "Kiedy Polacy tu przyjeżdżają, nie spodziewają się niczego". A potem wpadają w zachwyt

    Gdy w Polsce jest wciąż niedoceniana, za granicą porównuje się ją do Amsterdamu. W 2020 roku Bydgoszcz znalazła się na 10. miejscu konkursu "European Best Destination", jako jeden z najlepszych europejskich kierunków na urlop w 2020. Pokonała Rzym czy Minorkę. Po swoim mieście, które zawsze uważał za najpiękniejsze w Polsce, oprowadzi nas Leszek Umiński, przewodnik turystyczny.

    11 czerwca 2020, 18:30

  • Ostróda. Letnia stolica Warmii i Mazur. Wypiękniała i teraz jest nazywana perłą regionu
  • 'Szwecja jest przepełniona! Nie przyjeżdżajcie do nas!'. Dlaczego szwedzki nacjonalizm rośnie w siłę?

    "Szwecja jest przepełniona! Nie przyjeżdżajcie do nas!". Dlaczego szwedzki nacjonalizm rośnie w siłę?

    Dlaczego w kraju, który uznawany jest za jeden z najbardziej tolerancyjnych i otwartych w Europie, rośnie w siłę nacjonalistyczna partia Szwedzkich Demokratów? Dlaczego płonęły obozy uchodźców? Wiktoria Michałkiewicz postanowiła zbadać ten temat, rozmawiając z przedstawicielami partii, ich zwolennikami, imigrantami, a także zagłębiając się w różnego rodzaju dokumenty w szwedzkich archiwach. Efekt jej pracy możemy poznać w książce "Kraj nie dla wszystkich. O szwedzkim nacjonalizmie".

    19 maja 2020, 14:41

  • Kielce. Polskie miasto, o którym rapował Liroy. Jest tam aż pięć rezerwatów, a nawet Marilyn Monroe
  • Kazimierz Nóżka: To nie są maskotki. To są wcielone bestie. Tylko bezrozumny człowiek nie boi się dzikiej zwierzyny

    Kazimierz Nóżka: To nie są maskotki. To są wcielone bestie. Tylko bezrozumny człowiek nie boi się dzikiej zwierzyny

    Bieszczady zna jak własną kieszeń, a z niedźwiedzicą Agą nawiązał wyjątkową więź. Kazimierz Nóżka - leśniczy leśnictwa Polanki - opowiedział Marcinowi Szumowskiemu, dziennikarzowi Polsatu historie, które przybliżają świat bieszczadzkich ludzi i zwierząt. I tak powstała książka "Niedźwiedzica z Baligrodu". Jak to się stało, że pan Kazimierz zaskarbił sobie sympatię bieszczadzkiej matrony? I jakie tajemnice skrywają polskie góry?

    28 kwietnia 2020, 10:51

  • Frombork. Niewielkie, a zabytków tak dużo, że można obdzielić kilka miejsc. 'Szkoda, że potencjał mojego miasta wciąż nie jest wykorzystany'

    Frombork. Niewielkie, a zabytków tak dużo, że można obdzielić kilka miejsc. "Szkoda, że potencjał mojego miasta wciąż nie jest wykorzystany"

    - Są w Polsce miejscowości sztucznie wypromowane, do których przybywają tłumy. Patrzysz na zdjęcia i myślisz: tam musi być pięknie. A gdy już tam jesteś, odczuwasz tylko rozczarowanie. Pojawia się wtedy refleksja, dlaczego "Lato z radiem" nie może odbyć się w moim mieście? Dlaczego jego potencjał nie jest w pełni wykorzystany? - zastanawia się Przemysław Oleszkiewicz, który we Fromborku spędził pierwsze 20 lat swojego życia. - Gdy mówię, skąd pochodzę, często słyszę: "A, wiem, macie tam jakiś zamek".

    19 marca 2020, 18:30

  • Polka w Pankisi: Przyjechałam tam jako nowoczesna Europejka, a musiałam paść na kolana

    Polka w Pankisi: Przyjechałam tam jako nowoczesna Europejka, a musiałam paść na kolana

    Jej pierwsze skojarzenia to dżihad, karabiny, bomby. Schronienie bojowników. W Wąwozie Pankisi w Gruzji Barbara Konkolewska odnalazła ludzi naznaczonych stratą bliskich osób, które zginęły na wojnie, ale szlachetnych i dobrych, którzy, mimo różnic, przyjęli ją jak swoją. To tu postanowiła założyć agencję turystyczną z mężczyzną zrośniętym z tym regionem, który trafił do jej serca. Z czym muszą się mierzyć mieszkańcy Pankisi? W jaki sposób Polka funkcjonuje w ortodoksyjnym świecie? I dlaczego ludzie, którzy tu przyjeżdżają, płaczą?

    23 lutego 2020, 22:03

  • 'Dzisiaj Grecy żądają reguł'. Od absolutnej wolności do zakazów i przestrzegania prawa

    "Dzisiaj Grecy żądają reguł". Od absolutnej wolności do zakazów i przestrzegania prawa

    - Byłem zainspirowany opowieściami na temat Grecji z lat 80. i początków lat 90. Moi przyjaciele opowiadali mi o luzie, z jakim się tutaj żyje. Załapałem się na końcówkę tych złotych dziesięcioleci. Pamiętam czasy, gdy latało się na zakupy do Mediolanu, na kawę po wiedeńsku do Wiednia. Wsiadało się w poranny samolot, a wracało wieczornym - mówi Marcin Pietrzyk, uznany przewodnik po Grecji, w której mieszka od ponad 20 lat. Autor książki "Grecja po mojemu. Przewodnik dla grekomaniaków". Jak zmieniali się Grecy? A jak turyści? I jakie miejsca są jeszcze niezadeptane w państwie Homera?

    16 lutego 2020, 18:37