Urszula Abucewicz

Jest absolwentką filologii polskiej na Uniwersytecie Gdańskim, a także gender studies na Uniwersytecie Jagiellońskim. W Gazeta.pl zajmuje się tematyką podróżniczą. Nie wyobraża sobie życia bez czytania, oglądania filmów i oczywiście podróżowania.

Książki, kino i słowa dominują w jej życiu. Jeśli nie czyta, to ogląda, gdy nie ogląda - to pisze. Ma wiecznie głowę w chmurach, ale choć bywa to nieco uciążliwe, nie za bardzo się tym przejmuje, bo... w ten sposób łączy ją coś z Romanem Polańskim, którego ulubione motto brzmi: Najważniejsze to bujać w obłokach. Buja więc w nich, sięgając po niezależne, niskobudżetowe produkcje, oglądając kino kobiece i te obrazy, w których akcja płynie niespiesznie, efektów specjalnych w nich na lekarstwo, a film... nie jest tylko rozrywką, tylko sprawia, że znów jest myślami w innym świecie.

  • Turcja. Największe więzienie dla dziennikarzy

    Turcja. Największe więzienie dla dziennikarzy

    Polska ma coraz więcej wspólnego z Turcją, krajem, który pod rządami Erdogana zmienia się nie do poznania. - Nowa Turcja nie jest czarno-biała. Dla jednych jest klątwą i dyktaturą, natomiast dla innych jest błogosławieństwem i krokiem w stronę wolności. Odnajdziemy w niej wszelkie odcienie szarości, wręcz całą paletę barw - mówi w rozmowie z Podróże Gazeta.pl Agnieszka Rostkowska, autorka książki "Wojownicy o szklanych oczach. W poszukiwaniu Nowej Turcji". Dziennikarka przygląda się współczesnej Turcji i oddaje głos zarówno przeciwnikom, jak i zwolennikom urzędującego prezydenta.

  • Aleksander Doba: Spełniłem marzenie. Pogłaskałem rekina

    Aleksander Doba: Spełniłem marzenie. Pogłaskałem rekina

    Nie dość, że samotnie dokonał niemożliwego i przepłynął kajakiem Ocean Atlantycki z kontynentu na kontynent (z Afryki do Ameryki Południowej) wyłącznie dzięki sile swoich mięśni, to jeszcze uczynił to w wieku 65 lat, stając się idolem Polaków. Pokazując, że nie ma rzeczy niemożliwych, a metryka nie jest żadnym ograniczeniem. Dziś na środowisko podróżników spadła żałoba. Aleksander Doba zmarł w wieku 74 lat. W swoim stylu, w ruchu, w biegu, w działaniu, zdobywając Kilimandżaro.

  • Trzebiatów. Tymmo strącił miskę z kaszą i miasto uratował, Dorotę spalono na stosie, a Maria Czartoryska napisała pierwszą polską powieść sentymentalną

    Trzebiatów. Tymmo strącił miskę z kaszą i miasto uratował, Dorotę spalono na stosie, a Maria Czartoryska napisała pierwszą polską powieść sentymentalną

    Miasto, w którym poddani musieli płacić podatek "na czarownice", a ostatnią "kochankę diabła" spalono na Pomorzu Zachodnim w XVII w. Z wielkiego świata zawitało nieznane zwierzę, które potrafiło wprawdzie wyczyniać różne sztuczki, ale budziło jednocześnie i podziw, i strach. Ksiądz więc zanosił modły do Boga, żeby tylko nie sprowadziło na jego lud nieszczęścia. Z miejscowością związany był także generał, który nie tylko pokonał wojska Napoleona pod Waterloo. Jego żołnierze z walki wrócili z wyjątkowym trofeum. Zdobyli prywatną karetę Bonapartego.

  • Jak żyli nasi przodkowie ponad tysiąc lat wstecz? Największy skansen w Europie powstaje w Strzegocicach
  • Biała apokalipsa. Czołgi i żołnierze na ulicach

    Biała apokalipsa. Czołgi i żołnierze na ulicach

    Minus 63 stopnie Celsjusza mrozu? Myślisz, to pewnie nie u nas. Na pewno na Syberii. Tymczasem taką temperaturę według słowackich synoptyków można było odczuć 12 lutego na Łomnicy i Kasprowym Wierchu w Polsce. "Tatry w uścisku mrozu" - grzmiały nagłówki. Bywały w naszej historii takie zimy, które paraliżowały życie całego kraju, a do walki z żywiołem wzywano żołnierzy i czołgi.

  • Świetlna stolica Polski. "Cały świat to jeden wielki Chełm"

    Świetlna stolica Polski. "Cały świat to jeden wielki Chełm"

    Pierwsza stolica Polski Ludowej? W świadomości wielu Polaków ciągle pokutuje ten pogląd. A to błąd. Bohater, znanych na całym świecie, żydowskich dowcipów, w których jawi się jako legendarne miasto mędrców, kierujących się absurdalną logiką ocierającą się o głupotę. Witajcie w Chełmie - mieście na kredowych wzgórzach.

  • "Co mam pani powiedzieć, jeśli do końca marca nie ruszymy, to będzie plajta"

    "Co mam pani powiedzieć, jeśli do końca marca nie ruszymy, to będzie plajta"

    Przedsiębiorcy mówią "dość" i od morza po Tatry otwierają w Polsce hotele, restauracje i bary. Wspierają ich prawnicy, którzy twierdzą, że działania rządu są niezgodne z prawem. Prowadzący hotele i pensjonaty mówią: "Stoimy pod murem", "Nie mam nic do stracenia", "U Rydzyka nie ma wirusa? A u nas jest?".

  • Koszalin. "Płonące ptaki", Adam Słodowy i pionierzy na Ziemiach Odzyskanych. "Czuję się kontynuatorem ich dzieła"
  • Nie ma takiego miasta "Waszyngton". W USA sytuacja jak z "Misia"

    Nie ma takiego miasta "Waszyngton". W USA sytuacja jak z "Misia"

    W środę 20 stycznia o godz. 18 czasu polskiego Joe Biden przysięgał na Biblię, że dochowa wartości ojców założycieli USA i stał się 46. prezydentem najważniejszego mocarstwa na świecie. Aby inauguracja nie została zakłócona, do Waszyngtonu ściągnięto rekordowe siły wojskowe. Zaraz. Chwilę. Oficjalnie miasto Waszyngton nie istnieje. "Nie ma takiego miasta Londyn. Jest Lądek Zdrój". Przypominacie sobie tę scenę z "Misia" Stanisława Barei?

  • Stworzyła mapę dźwięków Islandii. "Ludzie myśleli, że wyspa sprzed boomu turystycznego zniknęła na zawsze"

    Stworzyła mapę dźwięków Islandii. "Ludzie myśleli, że wyspa sprzed boomu turystycznego zniknęła na zawsze"

    Islandia bez obrazu? Bez hipnotyzujących zórz polarnych? Zjawiskowych wodospadów i gejzerów? Czy to żart, czy może awaria kamery? Kaśka Paluch zaprasza nas na wycieczkę po Islandii, podczas której uruchomimy inny zmysł. Zmysł słuchu. Muzykolożka z wykształcenia nagrała dźwięki najbardziej popularnych turystycznie miejsc na wyspie i stworzyła mapę dźwięków Islandii. Polka chciała nagrać oblegane atrakcje z całym dobrodziejstwem inwentarza, z gwarem ludzi, dzwoniącymi telefonami, chichotem dzieci i trąbiącymi autami. Lockdown sprawił, że miejsca te opustoszały, a ona mogła nagrać prawdziwe dźwięki natury. Jak brzmi Islandia?

  • Podróżowanie w pandemii. Uciekając przed lockdownem. Czy to jest fair?

    Podróżowanie w pandemii. Uciekając przed lockdownem. Czy to jest fair?

    Chciałoby się uciec przed koronawirusem na dobre. Niektórzy stosują różne uniki, aby oszukać rzeczywistość i czmychnąć tam, gdzie obostrzenia nie są tak dotkliwe. Nie rezygnują z podróżowania, co więcej z dumą publikują zdjęcia z rajskich plaż, gdy inni dostosowują się do reguł. Jedni pytają, czy takie zachowanie jest najzwyczajniej fair? Kolejni nie szczędzą słów krytyki i takich ludzi nazywają covidiotami. Głos w tej sprawie zabrał nawet papież Franciszek. "Powinniśmy się wykazać większą świadomością wobec cierpienia innych" - powiedział.

  • Gliwice. Choć leżą na Górnym Śląsku, mają dostęp do morza. To tu mieszkał twórca kremu Nivea

    Gliwice. Choć leżą na Górnym Śląsku, mają dostęp do morza. To tu mieszkał twórca kremu Nivea

    Gdyby nie krótkowzroczność jednego z włodarzy miast, Trójmiasto mogło mieć prawdziwą konkurencję. Choć leży na Górnym Śląsku, ma dostęp do morza i największy śródlądowy port. Mimo położenia w najbardziej uprzemysłowionej części Polski, bytują tu kormorany, a w Kanale Gliwickim pływają dzikie karpie. Mieszkał tu twórca pasty do zębów i kremu Nivea, Tadeusz Różewicz stworzył swoje największe dzieła, a Włodzimierz Lubański zaczynał karierę w Klubie Sportowym Sośnica Gliwice. - Dzisiaj złamiemy stereotyp miasta, które jest kojarzone z przemysłem ciężkim - mówi Radosław Krawczyk, który oprowadzi nas po miejscach mniej oczywistych i mniej znanych.

  • Przeżyła wiosnę arabską i atak na World Trade Center. "Nie pozwolę nikomu, aby zniszczył całe moje życie"

    Przeżyła wiosnę arabską i atak na World Trade Center. "Nie pozwolę nikomu, aby zniszczył całe moje życie"

    Mijający rok był jednym z najtrudniejszych dla branży turystycznej. Zamknięte granice, odwołane loty, obostrzenia wprowadzone przez rząd znacznie ograniczyły możliwość podróżowania. Czy turystyka podniesie się po pandemii? Czy w 2020 roku odnajdziemy jakieś pozytywy? Rozmawiam z Aliną Dybaś-Grabowską, dyrektorką Premio Travel, właścicielką sieci agencyjnej My Way Holiday i prezeską Turystycznej Organizacji Otwartej, z której inicjatywy w imieniu branży turystycznej został złożony pozew zbiorowy przeciwko Skarbowi Państwa.

  • Polskie Betlejem jest na Podkarpaciu. Wszystko zaczęło się od Franciszka i Cecylii

    Polskie Betlejem jest na Podkarpaciu. Wszystko zaczęło się od Franciszka i Cecylii

    Franciszek Sieńko, podobnie jak św. Józef nosił długą brodę i był o wiele starszy od swojej żony - Cecylii. Ona cierpliwością i łagodnością zaskarbiała sobie sympatię mieszkańców. Mieli siedmioro dzieci. Przypominali Świętą Rodzinę, więc miejsce, w którym mieszkali, ochrzczono Betlejem. Zakątek istnieje do dzisiaj, mieszka tam sześć rodzin, a od 2000 r. z Betlejemskim Światełkiem Pokoju przybywają kolędnicy. W tym roku, gdyby nie pandemia, odbyłoby się huczne dwudzieste kolędowanie.

  • Najpierw im współczuli, potem zaczęli zazdrościć. Polak o sytuacji na Tajwanie

    Najpierw im współczuli, potem zaczęli zazdrościć. Polak o sytuacji na Tajwanie

    Podczas gdy w Polsce ogłoszono "narodową kwarantannę", ponad milion osób zostało zakażonych, a ponad 25 tys. Polaków zmarło, na Tajwanie do 21 grudnia zanotowano 766 przypadków zakażeń i siedem zgonów. Rozmawiamy z Amadeuszem Fornalikiem, który od ponad siedmiu lat mieszka w Kaohsiung na Tajwanie. W jaki sposób poradzono sobie z wirusem, z którym zmaga się niemal cały świat?

  • Po świętach rząd prawdopodobnie zamknie hotele. "Wielka szkoda, że nikt nie podjął z nami żadnego dialogu"

    Po świętach rząd prawdopodobnie zamknie hotele. "Wielka szkoda, że nikt nie podjął z nami żadnego dialogu"

    Tuż po świętach zostaną zamknięte hotele. Tak wynika z nieoficjalnych ustaleń radia RMF FM. Rząd wycofa się z wyjazdów służbowych, które nagminnie wykorzystywane są jako pretekst do podróżowania. - To gwóźdź do trumny dla wszystkich miejscowości żyjących z turystyki zimowej. Widmo upadku branży nie tylko turystycznej, ale również innych z nią powiązanych - mówi w rozmowie z Podróże Gazeta.pl Agata Wojtowicz, prezes Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.

  • "Żółtko", "trąbka", "skrzynka". Pan Czarek ujawnia, że w młodości zajmował się przemytem w Indiach

    "Żółtko", "trąbka", "skrzynka". Pan Czarek ujawnia, że w młodości zajmował się przemytem w Indiach

    W latach 80. w Azji Południowej działały dobrze zorganizowane polskie grupy przemytnicze. Przerzucali elektronikę i złoto z Singapuru do Indii. Ryzykowali bardzo wiele, łatwo mogli trafić do więzienia. A jednak adrenalina, a może prawo młodości popychały ich do takich działań. Cezary Borowy był jednym z nich. Po latach wrócił do przeszłości i na kartach książki "Spowiedź Hana Solo. Byłem przemytnikiem w Indiach" ujawnił, co robił w latach młodości.

  • Zabrze. Mówili "Kochana, nic tu nie ma". Później sami byli zaskoczeni, ile można odkryć

    Zabrze. Mówili "Kochana, nic tu nie ma". Później sami byli zaskoczeni, ile można odkryć

    To miasto ma silne marki. Kto w Polsce nie słyszał o Górniku Zabrze i pierwszej transplantacji serca przeprowadzonej przez prof. Zbigniewa Religę? A jednak, żyjące w cieniu Katowic i Gliwic i wciąż kojarzone z górniczym pyłem Zabrze nawet przez jego mieszkańców pozostaje niedocenione. - Gdy zbierałam materiały do pracy licencjackiej i przeprowadzałam ankiety na temat atrakcji turystycznych Zabrza, słyszałam: "Kochana, nic tu nie ma" - opowiada Karolina Herman.

  • Jak Polacy kombinują. "Nie prowadzi pan działalności gospodarczej? Nie szkodzi. Przyjedzie pan na trening brydża"

    Jak Polacy kombinują. "Nie prowadzi pan działalności gospodarczej? Nie szkodzi. Przyjedzie pan na trening brydża"

    Jedni oferują pokój jako schowek na narty, inni zatrudnią pracownika do przytulania alpak. Kolejni organizują treningi brydżowe. Wszystko po to, aby obejść zakazy i móc przyjąć gości w obiektach noclegowych. - Nie przeszkadza mi łatka cwaniaka. Mam dwa zadania. Być skutecznym menedżerem i mieć opłacone wszystkie rachunki. I to robię - mówi w rozmowie z Podróże Gazeta.pl Grzegorz Schabiński, przedsiębiorca z Jasła. - Minister kazał nam się przebranżowić, to się przebranżowiłem.

  • Podróż służbowa a pobyt w hotelu. "Niech ministerstwo nie wydaje bubli prawnych pisanych na kolanie. My walczymy o życie"

    Podróż służbowa a pobyt w hotelu. "Niech ministerstwo nie wydaje bubli prawnych pisanych na kolanie. My walczymy o życie"

    Czy można wynająć pokój w hotelu i pracować w systemie home office? Czy przedstawiciel handlowy jest w podróży służbowej? Czytelnicy wciąż nie wiedzą, jak interpretować rozporządzenie Rady Ministrów dotyczące m.in. hoteli i przyjmowania gości na nocleg będących w podróży służbowej. - Nie mamy uprawnień policyjnych, żeby dochodzić, czy gość mówi prawdę, czy nie mówi prawdy. To jest odpowiedzialność gościa, a nie hotelarza - mówi Marek Łuczyński, prezes zarządu Polskiej Izby Hotelarzy.