Dokąd wyjechać w Polsce jesienią? Ścieżka w koronach drzew i miasto, w którym Malkovich czuł się jak u siebie

Wakacje już za nami, ale przecież to wcale nie znaczy, że teraz już tylko musimy się zaszyć w domu i nie wyściubiać z niego nosa aż do wiosny. Polska jesienią jest piękna i aż żal nie przekonać się o jej urokach na własne oczy. Podpowiadamy więc, dokąd wyjechać w Polsce o tej porze roku.

Po wakacjach zostały już tylko wspomnienia, lato też lada chwila się skończy. Najwyższa pora zaplanować jesienne podróże po kraju. Zebraliśmy dla was garść inspiracji. Mamy nadzieję, że okażą się pomocne. 

Pomiechówek

Znajduje się w województwie mazowieckim. Turystów przyciąga tam Park Dolina Wkry, w którym możecie wybrać się na spacer ścieżką przyrodniczą, wspiąć na wieżę widokową lub skorzystać z atrakcji w parku linowym.

Teren ze ścieżkami ma około 10 hektarów powierzchni, a trasy liczą trochę ponad kilometr. Znajduje się tam sześć wiat edukacyjnych, z których każda dostarcza informacji na inny temat dotyczący roślin i zwierząt. Jedną z większych atrakcji jest spacer ścieżką, która została poprowadzona wśród koron drzew i poświęcona ptakom. Ma długość blisko 250 metrów. 

Mostki rozwieszone są pomiędzy dziesięcioma gniazdami, z których pierwsze jest na wysokości 2,5 m, a ostatnie na wysokości ponad 5 metrów

- czytamy na oficjalnej stronie parku

Sam wstęp do parku jest darmowy, jednak pobierane są opłaty za poszczególne atrakcje. Cennik znajdziecie na stronie. We wrześniu atrakcje (spacer w koronach drzew, wieża widokowa oraz park linowy) czynne są w soboty i niedziele od 10 do 18.

Twierdza Modlin

Wizyta w tym miejscu to świetny pomysł na wspólne spędzenie rodzinnego weekendu. Szczególnie jeśli mieszkacie niedaleko. Twierdza jest pięknie położona, a jej zwiedzanie będzie świetną rozrywką. Można wybrać się na wycieczkę samodzielną lub pod okiem przewodnika. Na oficjalnej stronie Twierdzy Modlin znajdziecie warunki uczestnictwa w zwiedzaniu z przewodnikiem oraz najbliższe terminy. 

Podczas samodzielnego spaceru twierdzę zwiedza się w obwodzie zewnętrznym. Turystów zachęca się, aby najpierw odwiedzili Punkt Informacji Turystycznej, w którym otrzymają mapkę oraz pakiet informacji. Do obiektów, które koniecznie trzeba zobaczyć, zalicza się Front Modlin, wieżę widokową oraz Muzeum Kampanii Wrześniowej i Twierdzy Modlin. 

Jeżeli bardziej zależy wam na tym, aby dobrze poznać historię tego obiektu, najlepiej umówić się na zwiedzanie z przewodnikiem, który więcej opowie o miejscu.

Iława

A może chcecie wybrać się do miasta, w którym John Malkovich czuł się jak w domu? I które uwielbiał Zbigniew Nienacki, autor kultowego "Pana Samochodzika"? Odwiedźcie zatem Iławę. Leży nad Jeziorakiem, czyli najdłuższym jeziorem w Polsce. - Mamy tu sieć ścieżek i tras rowerowych, z wewnętrzną zieloną obwodnicą, którą można przemieszczać się z północy, przez centrum w kierunku południowo-wschodnich granic miasta, cały czas wzdłuż brzegu jeziora i rzeki Iławki - opowiadał nam Michał Młotek, mieszkaniec i radny Iławy w jednym z odcinków naszego cyklu "Stąd jestem".

Warto wybrać się też na wycieczkę do Parku Krajobrazowego Pojezierza Iławskiego. W granicach parku utworzono kilka rezerwatów przyrody. Wśród nich są: "Czerwica" - utworzony w celu ochrony kolonii kormoranów, "Jezioro Gaudy", który chroni miejsca lęgowe ptactwa wodnego, błotnego i interesujące zespoły roślinności oraz unikatowy rezerwat "Jasne" z przejrzyście czystą wodą.

embed

fot. Robertek / Shutterstock

Ojcowski Park Narodowy

Znajduje się kilkanaście kilometrów od Krakowa. Wizytę w nim możecie więc połączyć ze zwiedzaniem dawnej stolicy Polski. Lub na odwrót. Jak kto woli. Park pełen jest interesujących obiektów i atrakcji. Jedną z nich jest Kaplica "Na Wodzie", która znajduje się nad potokiem na betonowych podporach. Dlaczego w takim miejscu? Miało to związek z zarządzeniem cara Mikołaja II. Zakazywało budowania obiektów sakralnych na ziemi ojcowskiej, dlatego, żeby obejść przepis, świątynię postawiono "na wodzie".

Nie możecie pominąć też dwóch wspaniałych zamków - w Ojcowie oraz Pieskowej Skały. Oba znajdują się na słynnym Szlaku Orlich Gniazd, który biegnie przez województwa małopolskie i śląskie i skupia na swojej trasie zamki oraz ich ruiny budowane na trudno dostępnych szczytach i wzniesieniach pośród wapiennych skał. Niegdyś stanowiły system obronny.

Ponadto przez park przebiega kilka szlaków turystycznych, które łączą ze sobą najważniejsze obiekty i atrakcje. Z ich dokładnym przebiegiem możecie zapoznać się na oficjalnej stronie OPN.

embed

Brama Krakowska, fot. Tomasz Warszewski / Shutterstock

Zobacz wideo Kraków niczym Bali czy Marrakesz. W elitarnym gronie

A może nad morze?

Bałtyk jesienią? Jeżeli nie zależy wam na opalaniu i kąpielach w morzu, to czemu nie? Po sezonie jest mniej tłoczno, a i ceny są nieco niższe. Jeżeli więc lubicie nadmorski klimat i spacery po pustej plaży, to dobry pomysł na jesienną wycieczkę po Polsce.

Możecie wybrać się np. na największą polską wyspę, czyli Wolin. Znajduje się tam Woliński Park Narodowy z kilkoma punktami widokowymi, z których rozciąga się piękna panorama. Jednym z nich jest wzgórze Gosań, z którego zobaczycie Zatokę Pomorską, Międzyzdroje, Świnoujście, a także część niemieckiego miasta Ahlbeck. Warto odwiedzić też Centrum Słowian i Wikingów czy Zagrodę Pokazową Żubrów. Przed przyjazdem do danego miejsca sprawdźcie jego dni i godziny otwarcia.

embed

fot. Mike Mareen / Shutterstock

Miłośnikom nadbałtyckich plaż możemy z kolei zaproponować kilka takich, które polecili nam podróżnicy, blogerzy i pisarki. Może i was któraś z nich zachwyci? Jedna z nich znajduje się w miejscowości Osłonino nad Zatoką Pucką, gdzie podobno rzadko można spotkać innych ludzi.

Jest też plaża w Dąbkowicach, duża, piękna i z jasnym drobnym piaskiem. Z jednej strony ograniczona Morzem Bałtyckim, z drugiej Jeziorem Bukowo. Z kolei szeroka, czysta i spokojna jest plaża w Unieściu między Bałtykiem a Jeziorem Jamno.

Wyprawa w góry

Jesień to również idealny czas na wyjazd w góry. Możecie np. zacząć zdobywać szczyty, które należą do Korony Gór Polski - jest ich 28. Od was zależy, do których zaczniecie, ale poniżej znajdziecie małą podpowiedź.

Bieszczadzkie połoniny jesienią toną w odcieniach czerwieni, żółci i pomarańczu. Prawdziwa feeria barw, którą trzeba zobaczyć na własne oczy. Zaplanujcie wyjazd i wyprawę na któryś z bieszczadzkich szczytów. Dzięki wspinaczce na Tarnicę zaliczycie jeden ze szczytów Korony Gór Polski. Na rozgrzewkę możecie wspiąć się na Połoninę Wetlińską lub Caryńską. Warto wybrać się też na Wielką i Małą Rawkę bądź Bukowe Berdo.

embed

Bieszczady, w tle Tarnica, fot. Foto-Migawki MD / Shutterstock

A może wolicie Gorce i wspinaczkę na Stare Wierchy i Turbacz, który jest ich najwyższym szczytem i który także należy do Korony Gór Polski? Jego położenie sprawia, że łączy kilka różnych szlaków i stanowi największy węzeł tego typu w Gorcach. Z Turbacza można podziwiać piękną panoramę Tatr czy Pienin.

embed

Gorce, fot. Blanka94 / Shutterstock

W Beskidzie Wyspowym wejdźcie na Mogielicę. To rozległy szczyt, o nieregularnym kształcie z odchodzącymi od niego bocznymi grzbietami, w dużej mierze porośnięty jest lasem świerkowo-jodłowym i buczyną karpacką. Również należy do Korony Gór Polski. Jednym z popularniejszych szlaków jest również ten na Luboń Wielki. 

Smolniki w Suwalskim Parku Krajobrazowym

Wieś znajduje się przy północnej granicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego. Jest bardzo dobrze rozwinięta pod względem turystycznym. To tam "Pana Tadeusza" kręcił Andrzej Wajda, a Tadeusz Konwicki "Dolinę Issy".

Z pierwszym filmem, który wymieniliśmy, związany jest punkt widokowy "U Pana Tadeusza". Znajduje się na wysokości 225 m n.p.m. Gdy się na niego wdrapiecie, zobaczycie północno-wschodnią część Suwalskiego Parku Krajobrazowego, a także trzy jeziora: Kojle, Perty i Purwin. Widać również góry: Cisową, Jesionową i Krzemieniuchę. 

embed

Widok z Góry Cisowej fot. Marek i Ewa Wojciechowscy/Wikimedia Commons/CC BY-SA 3.0

Drugim punktem, z którego można podziwiać okolicę, jest punkt "Na ozie". Znajdziecie go, jeśli wybierzecie się na spacer ścieżką poznawczą (ma siedem kilometrów), która wiedzie wokół jeziora Jaczno. 

W związku z tym, że wieś leży na granicy Suwalskiego Parku Krajobrazowego, przebiegają przez nią liczne szlaki turystyczne, zarówno piesze, jak i rowerowe.