-
"Mała Tajlandia" jest w Europie. Polacy kochają ten kraj, ale wielu o tym zakątku nie słyszało
Czasem wpadamy na Instagramie na kadry, które na myśl przywodzą nam egzotyczne kierunki. Jesteśmy przekonani, że właśnie patrzymy na Wietnam, Filipiny lub Tajlandię, więc trzeba będzie wydać fortunę, by zobaczyć je na żywo. Tymczasem często okazuje się, że spektakularne miejsca są bliżej, niż nam się wydaje. Jak choćby ta europejska zatoka, o której nie każdy słyszał.
-
"Jak podoba wam się prąd?", "Czy Niemcy leżą we Francji?". O to Amerykanie pytają Europejczyków
"Czy macie toalety?", "Jak podoba wam się prąd?", "Dlaczego Stonehenge zbudowali tak blisko ruchliwej drogi?" - to tylko niektóre z pytań, które Europejczycy mieli usłyszeć od Amerykanów. Internauci zastanawiają się, czy wynikały z faktycznej niewiedzy, czy może jednak miały być żartem lub prowokacją. Z pewnością natomiast skłaniają do zastanowienia, czy Amerykanie faktycznie tak mało wiedzą o świecie?
-
Nocleg u premiera? Oferta trafiła na Booking. I wcale nie miała być żartem
"Apartament z jedną sypialnią w samym centrum Londynu" - taka oferta pojawiła się jakiś czas temu na Booking.com. Opatrzono ją zdjęciem drzwi słynnej rezydencji przy Downing Street 10. Mało kto przeszedłby obok takiego ogłoszenia obojętnie, niektórzy kliknęliby zapewne z samej ciekawości. Oferta nie pojawiła się na platformie przypadkiem. Serwis, który ją opublikował, zrobił to w konkretnym celu i wcale nie chodziło o wyłudzenie pieniędzy.
-
Pięć jezior, które uratują twój urlop. Wśród nich "polski ocean" i "bieszczadzkie morze"
Kto spędza lato w Polsce, ten w cyrku się nie śmieje. Doskonale wiemy, że bywa kapryśne. Czasem wystarczą dwa dni, by z 35 stopni zrobiło się 18, a niebo spowiły gęste chmury. Co robić na wakacjach, gdy pada deszcz? Oto zestawienie pięciu polskich jezior, które odpowiadają na wszystkie twoje potrzeby i oferują masę atrakcji bez względu na pogodę - od nowoczesnych stref wellness i parków wodnych, po średniowieczne zamki, muzea i klimatyczne zakątki pełne historii.
-
"Hałas, jedzenie, leżenie". Dlaczego cudze wakacje all inclusive nas drażnią? Psycholog wyjaśnia
Fora i media społecznościowe pękają w szwach od dyskusji o all inclusive. Padają pytania "po co?" i "dla kogo to?". Przeciwnicy piszą, że dla tych, którzy "lubią hałas, jedzenie i leżenie", zwolennicy, że to wygodne dla rodzin z dziećmi, osób, które nie znają języka lub przeciążonych obowiązkami. Odnoszę jednak wrażenie, że często ma to charakter przepychanek, a nieprzekonani takimi pozostają. Zapytałam psycholog prof. Małgorzatę Dobrowolską, dlaczego tak ochoczo komentujemy urlopy innych, a jednocześnie sabotujemy własne wakacje.
-
"Efekt all inclusive"? To dlatego na urlopie jemy więcej. Dietetyczka: Gofr nie jest tylko gofrem"
Wakacje to czas odpoczynku. Nie tylko od pracy, szkoły i codziennych obowiązków, lecz także od... zdrowego odżywiania. Z naszego menu znikają warzywa i owoce (o ile w ogóle wcześniej w nim były, bo z tym bywa różnie), a szturmem przejmują je zapiekanki, gofry, burgery, hot dogi i lody. Nie na jeden dzień, nie na dwa, lecz często na cały siedmio- czy dziesięciodniowy wyjazd. Dlaczego podczas urlopu tak bardzo lubimy sobie pofolgować? I czy powinniśmy za to odpokutować?
-
Jechali przez pustynię, gdy popsuła się ciężarówka. 49 osób zmarło, dwie przeszły aż 50 km
Dramat rozegrał się, gdy grupa pielgrzymów wracała z obchodów muzułmańskiego Święta Ofiarowania w Mali. Przewożąca ich ciężarówka zepsuła się, pozostawiając na pastwę losu 51 osób. Ocalały tylko dwie.
-
Nie chciał opuścić domu. Wybudowali wokół niego autostradę. "Teraz trochę żałuję"
Starszy mężczyzna z Chin odmówił opuszczenia swojego domu, nie przejmując się tym, że ma tam zostać wybudowana autostrada. Nie przekonało go nawet sowite odszkodowanie w wysokości 1,6 mln chińskich juanów (ponad 858 tys. złotych). Po pewnym czasie przyznał jednak, że żałuje swojej decyzji.
-
Polskie uzdrowisko liderem w Europie. Zostawiło w tyle 11 tysięcy miast. "Najbardziej zielone"
Kolejne polskie miasto może mieć powód do dumy. Zajęło pierwsze miejsce w rankingu Coolcity Index 2026. Zestawienie obejmuje 11 tysięcy miast z całej Unii Europejskiej. Analizuje ich odporność na zmiany klimatu, a pod uwagę przy ustalaniu pozycji bierze m.in. ilość zieleni.
-
W Ryanairze bilety tańsze niż rok temu. "Jest trochę nerwowości"
Mogłoby się wydawać, że działania wojenne w regionie Zatoki Perskiej i spowodowane nimi podwyżki cen paliw spowodują, że bilety lotnicze będą znacznie droższe. Okazuje się jednak, że nie we wszystkich liniach. Szef Ryanaira przyznał, że przewoźnik zamierza obniżyć ceny w sezonie wakacyjnym.
-
Wyszła na balkon hotelu w Bieszczadach i nie mogła uwierzyć w to, co widzi. "To nie fejk"
Coraz więcej mówi się i pisze o turystach, którzy podczas górskich wędrówek natknęli się na niedźwiedzie. Zwierzęta można spotkać już nie tylko na szlakach w środku lasu, lecz także coraz bliżej ludzkich siedzib, o czym od lat ostrzegają służby i władze parków narodowych. Na jednym z nagrań, które pojawiło się na TikToku, widać niedźwiedzie, które podeszły pod hotel w Polańczyku. "Ale mi się ręce trzęsą" - mówi na filmiku kobieta, która nagrała zwierzęta z balkonu.
-
Włoski kurort chce 12 tys. zł za wypożyczenie leżaka. A te schodzą jak świeże bułeczki
Sezon letni za pasem, więc kurorty w całej Europie intensywnie przygotowują się na przyjęcie turystów. Ci ewidentnie też już nie mogą doczekać się urlopu. Jak donoszą włoskie media, w jednej z miejscowości wyprzedały się już wszystkie sezonowe parasole i leżaki. I to nawet mimo kwoty sięgającej prawie 3000 euro, które trzeba za nie zapłacić.
-
Przyjechała do Polski 12 lat temu. Teraz pokazuje Polakom Kazachstan. "Wiele osób go romantyzuje"
- W Kazachstanie zaproszenie na herbatę możesz dostać nawet po pierwszej rozmowie. W Polsce trzeba się trochę bardziej wykazać. Musisz pokazać, że jesteś osobą, którą nie wstyd zaprosić do siebie. Poza tym Kazachowie są bardzo pomocni. Gdy dowiadują się, że jesteś z Polski, od razu zapraszają cię do siebie, a na stół wjeżdżają wszystkie możliwe dania, od deserów i śniadań, aż po kolację - mówi Sofi Iskakova, Kazaszka, która od 12 lat mieszka w Polsce i organizuje wycieczki do Azji Centralnej.
-
Co dzieje się z cenami lotów? Paliwo to jedno, ale podbijają je też sami turyści. "Efekt popytowy"
Choć USA i Iran zawarły dwutygodniowe zawieszenie broni, eksperci i media wskazują, że może to być raczej kruche porozumienie. Wiele osób ma jednak nadzieję na ustabilizowanie sytuacji, która w pewnym stopniu i na różnych polach dotyka cały świat. Polacy, którzy już planują wakacje, zastanawiają się, jak sytuacja wpłynie na podróże i czy znów będą musieli sięgnąć głębiej do kieszeni. - Należy zakładać, że wyższe ceny utrzymają się jeszcze przez kilka tygodni nawet po zakończeniu konfliktu - przestrzega Eryk Kłopotowski, ekspert ds. rynku lotniczego.
-
Nurkowali, gdy statek zostawił ich na środku morza. "Przypłyńcie po nas, proszę, uratujcie nas"
Do tragedii doszło 25 stycznia 1998 roku. Eileen i Tom Lonerganowie wybrali się na zorganizowaną wycieczkę, na której mieli spełnić jedno ze swoich wielkich marzeń - zanurkować w Wielkiej Rafie Koralowej. To, co miało być miłym wspomnieniem na lata, przerodziło się jednak w koszmar. Statek, którym przypłynęli, zostawił ich na środku morza. Małżeństwo nigdy nie zostało odnalezione.
-
Spędziłam noc na pustyni w Maroku. Widziałam tam najpiękniejszy zachód słońca w życiu
Marrakesz jest kolorowy, gwarny i pełen zapachów. Idziesz ulicą i co krok musisz wyciągać aparat, bo coś przykuło twoją uwagę. A to kot w dziwnej pozie wyleguje się w donicy, a to zza rogu wyłaniają się drewniane, pięknie malowane drzwi albo misternie zdobiona fasada budynku. Z każdą chwilą chcesz chłonąć miasto jeszcze bardziej, jeszcze głębiej się w nim zanurzać, zajrzeć w jeszcze jedną uliczkę. A gdy poczujesz, że już pora złapać oddech, możesz przenieść się na środek pustyni, zaledwie 30 km od centrum miasta.
-
Lubisz kawę? Jeśli nic nie zrobimy, może jej zabraknąć. "Uprawy mogą skurczyć się o połowę"
Wielu z nas uwielbia zacząć dzień od filiżanki albo słusznych rozmiarów kubka dobrej kawy. W sklepie wybieramy swoją ulubioną - tę, która najbardziej nam smakuje lub np. tę, którą pili nasi rodzice. Powody są różne. Ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, jak ta kawa wygląda, zanim trafi do sklepów? Jak się ją zbiera, jak wyglądają uprawy? Ja, choć spędziłam na wietnamskiej plantacji tylko kilka godzin, przekonałam się, że nie jest to prosta praca. I że przed plantatorami nie lada wyzwanie, bo kawy chcemy pić coraz więcej, a postępujące zmiany klimatu nie są łaskawe dla upraw.
-
Wizz Air poleci z Radomia. Wybór padł na kierunek urlopowy. Mieszkańcy rozczarowani. "Nie doczekam się"
Lotnisko w Radomiu ogłosiło, że od grudnia powiększy swoją siatkę połączeń. Do rozkładu dołączą tanie linie lotnicze Wizz Air. Węgierski przewoźnik ma latać do Larnaki na Cyprze. Pod postem na Facebooku lotniska wielu mieszkańców wyraziło jednak niezadowolenie z takiego wyboru. "Czekamy na loty tam, gdzie nasi znajomi, gdzie nasze rodziny. Holandia, Anglia, Norwegia" - piszą w komentarzach.
-
Loty do Izraela odwołane. Co z pasażerami? O jednym mogą zapomnieć. "Siła wyższa"
Z powodu wojny Izraela z Hamasem wiele linii lotniczych zawiesiło swoje połączenia do tego kraju. Pasażerowie muszą więc zmienić swoje plany. Czy w związku z tym mogą ubiegać się o odszkodowanie za odwołany lot? Zapytaliśmy o to firmę AirHelp, która pomaga pasażerom w podobnych sytuacjach. Odpowiedź niestety nie ucieszy podróżnych, choć ci nie są na całkowicie przegranej pozycji.
-
Dramatyczny apel Lekarzy bez Granic ze Strefy Gazy. "Karetki są ostrzeliwane z powietrza"
Po zaatakowaniu Izraela przez Hamas rośnie liczba zabitych i rannych po obu stronach. Lekarze bez Granic, którzy od lat wspierają szpitale w Strefie Gazy, apelują, by powstrzymać się od ostrzałów szpitali i karetek. "Brakuje leków i paliwa do generatorów prądu. Ataki izraelskiego lotnictwa uderzają też w infrastrukturę medyczną, utrudniając ratowanie rannych" - alarmuje organizacja w swoim oświadczeniu.