pamiątki z wakacji

Wypowiedzi na forum o:

pamiątki z wakacji

  • KOnkurs "pamiątka z wakacji"

    A może nowa zabawa ? wklejamy zdjęcia do końca wakacji :o) "PAMIĄTKA Z WAKACJI"

  • Konkurs rodzinny "Pamiątka z Wakacji"

    Witam wszystkich forumowiczów :) chciałbym Was serdecznie zaprosić do udziału w konkursie "Pamiątka z Wakacji"! Więcej informacji znajdziecie na stronie konkursowej: Do wygrania oryginalne nagrody. :)

  • Re: Pamiątki z wakacji

    7,5 metra bieżącego pamiątek z wakacji powiesiłam wczoraj na oknach.

  • Pamiątki z wakacji made in Poland

    Trudno powiedzieć, czy większym wstydem jest nie przywieźć pamiątek z wakacji, czy przywieźć takie, jakie oferuje pamiątkarski rynek. -- W spodniach, czy w sukience

  • Re: Niechciana pamiątka z wakacji

    Niechciana pamiątka z wakacji... Pomyślałam o tym, że jedna pani, drugiej pani przywiozła z Zakopanego ciupagę. --

  • Re: Pamiątki z wakacji

    A dzisiaj w radio powiedzieli, że ktoś sobie przywiózł w charakterze pamiątki z wakacji pieska, który błąkał się bezpańsko koło ośrodka wczasowego i tak oto przestał być bezpański :D -- "Jeżeli coś kompletnie przekracza ludzką wytrzymałość, należy to uznać za śmieszne" (Gurua) i iść dalej (papuga)

  • Pamiątka z wakacji

    Pisałam już kiedyś o tym, że mój partner poznał kiedyś dziewczynę, która wyszła z mąż za Tybetańczyka. Była w Tybecie, psiejsko-czarodziejsko, wielka miłość w jasnych łanach i z którejś wyprawy przywiozła lokalesa w charakterze takiej egzotycznej pamiątki z wakacji. Niestety wzięła z nim ślub. W

  • Re: Pamiątki z wakacji

    Piękne pamiątki z wakacji, Papużko! Nie dalej jak wczoraj wspominałam Twój zeszłoroczny opis fruczaka, bo miałam akurat okazję na żywo go oglądać, a tu proszę, zdjęcie jak na zawołanie! Na działce mojej maci floksy kwitną i pachną jak szalone, a fruczaki bardzo lubią te kwiaty, więc często się

  • Re: Pamiątki z wakacji

    jako pamiątki z podróży, co najmniej dwa z gablotowych eksponatów: zasuszonego konika morskiego i kolec jeżozwierza. Zdaje się, że jestem przestępcą grubszego kalibru... :-/ Może jednak łapię się na przedawnienie, bo wszystko zostało przywiezione ponad dwadzieścia lat temu, gablotki wtedy nie