Chciała przywieźć nielegalne pamiątki do Polski. Muszle miały jej pomóc z cerą

Pewna pasażerka podróżująca z Tajlandii do Polski pokusiła się o zabranie ze sobą niedozwolonych pamiątek. Służba Celno-Skarbowa znalazła w jej walizce porych rozmiarów muszle. Jak przyznała, rozstawione w pokoju miały dobrze wpływać na cerę. "Na regale pani tej muszli nie postawi" - zauważył funkcjonariusz.

Podróże samolotem wiążą się z przestrzeganiem wielu przepisów. W bagażach pasażerów nie mogą się znajdować niebezpieczne substancje, przedmioty, a także rzadkie okazy, które mogą wydawać się świetną pamiątką z wojaży. Wielu podróżnych nie traktuje jednak zakazów poważnie. Tego typu sytuacje możemy oglądać w programie "Nic do ukrycia", który przedstawia kontrole przeprowadzane przez Służbę Celno-Sakrbową. 

Zobacz wideo Jak spakować ubrania, by zająć minimum miejsca? Znamy genialny patent ze skarpetkami

Nietypowa pamiątka z Tajlandii

Zagraniczne podróże często wiążą się z kontrolami przeprowadzanymi także przez Służbę Celno-Skarbową. Wielu pasażerów jest jednak wyjątkowo zaskoczonych, kiedy muszą okazać swoje bagaże funkcjonariuszom. Tak też było i w jednym z odcinków programu "Nic do ukrycia". 

Przemytnik złapany na gorącym uczynku. Chciał wykorzystać do tego surowego kurczaka. Pracownicy lotniska byli w szoku. Pasażer chciał przemycić przedmiot w... surowym kurczaku

Pewna pasażerka wróciła z urlopu w Tajlandii do Polski, gdy została poddana dodatkowej kontroli. 

Czemu ja wpadłam panu w oko, że akurat mnie tutaj pan wziął? 

- nie kryła zaskoczenia kobieta. 

Jak się okazało, funkcjonariusze mieli podstawy do jej zatrzymania. W trakcie prześwietlenia bagaży ich oczom ukazały się duże, mniej lub bardziej ozdobne muszle. 

 

Muszle dobre na cerę?

Chociaż początkowo pasażerka oznajmiła, że była w Tajlandii na wakacjach, to po odkryciu ciekawych pamiątek w jej walizkach zmieniła zdanie. Przyznała, że odbyła tam zabieg, a muszle miały jej pomóc w utrzymaniu efektu. 

Te muszle należy później mieć, żeby efekt się dłużej utrzymywał. Porozstawiane w pokoju, w odpowiednich miejscach. To wpływa dobrze na cerę

- tłumaczyła. 

Ręcznik i gumka w hotelu. Dzięki temu trikowi poczujesz się bezpiecznie. Genialny trik podróżniczy. Wystarczy ręcznik, a poczujesz się bezpiecznie

Zgodnie z wyjaśnieniami złożonymi przez kobietę, część z nich została zakupiona, a część znaleziona. Wciąż nie zdawała sobie jednak sprawy, że przywiezione przez nią pamiątki są nielegalne. Zdaniem mężczyzny, gatunki te są zagrożone wyginięciem. 

Żeby to przywieźć leganie, potrzebna jest zgoda kraju, z którego pani to wywozi i zgoda kraju, do którego pani to wwozi

- zaznaczył funkcjonariusz, wyjmując z walizki także fragment rafy koralowej

Warto pamiętać, że przewożenie niektórych pamiątek, takich jak rzadkie okazy czy skóry zwierząt jest nielegalne. Może nam grozić za nie wysoka grzywna, a nawet kara więzienia od trzech miesięcy do pięciu lat.

Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o: