himalaizm

Więcej o:

himalaizm

Wypowiedzi na forum o:

himalaizm

  • granat w latrynę (himalaizm)

    No to Kurtyka wrzucił granat w latrynę... długi wywiad, naprawdę wart przeczytania. Gość otwarcie oskarża legendy polskiego himalaizmu o przyczynienie się do śmierci swoich partnerów. Nie ośmielam się oceniać, czy ma rację. Ale podziwiam odwagę

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    Andrzej Bargiel wybral droge indywidualnej wspolpracy z Red bullem w dosc unikatowym sposobie himalaizmu.

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    Tak, głównie chodzi mi o tych zmitologizowanych "herosów" polskiego himalaizmu. Oszustwa, tuszowanie śmierci, parcie do przodu bez oglądania się na innych (partnerów).

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    Artykuł jest idealnie zgodny z moją intuicją na temat himalaizmu (a intuicja wynika z pobieżnego oglądu półsłówek, wypowiedzi prasowych, polemik, zgonów, wyników "sportowych" itd.). Aż sobie dodałam do schowka, gdyby ktoś mi kiedyś powiedział, że "tak mówię, bo się nie znam". Moim zdaniem ma rację,

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    >sa kontrowersyjne bo otweraja droge do masowego himalaizmu, a masowa turystyka nawet wyczynowa, niestety niesie ze soba mase problemow. Te drzwi są otwarte od wielu lat. -- ------------------------------------------------------------- "Pan Zenek z Bemowa: Dla mnie super sprawa, że niedziela jest

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    ? poza nawias? raczej doskonale wpisuje sie w ten klimat i to nie tylkoPolska przypadlosc. Nie ma chyba jednej wyprawy, ktora nie budzilaby kontowersji. za kazdym razem, ktos komus cos zarzuca, ktos cos kwestoinuje, zarzuca klamstwa i nie dowierza. P.S wyprawy z tlenem nie sa kontrowersyjne bo to

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    Dla osób śledzących wydarzenia w środowisku - właściwie niewiele nowego. Szok trochę tylko, że takim otwartym tekstem walenie w Kukuczkę, Rutkiewicz, Wielickiego, podsumowanie śmierci Berbeki i Kowalskiego... Z drugiej strony, zważywszy na to kto mówi, nie dziwi nic . Nikomu nie musi pośladków

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    Od dawna mam duże wątpliwości co do etyczności himalaizmu.Przede wszystkim, dlatego że traktują tam słabszego, chorego jak śmiecia, który można porzucić, ominąć, a może jeszcze skopać ze szlaku, żeby się wygodniej szło. W Himalajch możesz liczyć tylko na siebie, nikt ci nie pomoże. I nie mówię tu

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    prawdziwy himalaizm. Jazda po poręczówkach na górę i wnoszenie sprzętu przez Szerpów jest dla mnie mało sportowe.

  • Re: granat w latrynę (himalaizm)

    Ale on zawsze był obok. I tak, ma rację z tym wytknięciem tym wszystkim himalaistom oburzonym tym, że Szerpowie użyli tlenu, podczas gdy sami bez skrupułów korzystają z poręczówek założonych przez Szerpów, ze sprzętu wniesionego przez nich i ich roboty. I jeszcze jedno: himalaizm jest ogólnie