Co zobaczyć w mieście św. Franciszka? Te miejsca są niesamowite i zapierają dech w piersiach

Asyż to jedno z najchętniej odwiedzanych mniejszych miast we Włoszech. Turyści przyjeżdżają tu tłumnie każdego dnia. I nie ma się co dziwić. To miejsce zachwyca fascynującymi zabytkami, umbryjską kuchnią i radosnym, włoskim klimatem.
Asyż, Bazylika św. Franciszka
Fot. Waldemar Gorlewski / Agencja Wyborcza.pl

Miasto św. Franciszka leży w Umbrii, w regionie położonym w centralnej części Włoch. W tym miejscu można zobaczyć wiele ciekawych miejsc związanych z życiem i działalnością świętego, dlatego przybywają tu codziennie tłumy pielgrzymów. Czego nie można pominąć, zwiedzając Asyż?

Zobacz wideo Pierwszy turysta w kosmosie - miliarder, Richard Branson

Asyż to nie tylko miasto św. Franciszka. Działali tu również prekursorzy włoskiego renesansu

Jedną z atrakcji, jaką koniecznie trzeba zobaczyć, będąc w Asyżu, jest bazylika św. Franciszka. Pochodzi ona z XIII wieku, a w 2000 roku została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Świątynia składa się z kościoła dolnego i górnego. Dlaczego warto zwiedzić to miejsce? Zachwyci ono przede wszystkim miłośników sztuki - znajdą tam oni dzieła Cimabuego oraz wspaniałe freski jego ucznia Giotta, którego uznaje się za prekursora włoskiej sztuki renesansowej. Poza tym wnętrze zdobią majestatyczne trzynastowieczne witraże, rzeźbione kolumny i mozaiki. Oprócz bazyliki św. Franciszka warto odwiedzić bazylikę św. Klary. To właśnie tam znajduje związany z żywotem świętego Franciszka Krzyż z San Damiano.

Nad miastem góruje średniowieczna forteca Rocca Maggiore

Odwiedzając Asyż, warto wspiąć się na teren średniowiecznej fortecy z XII wieku - Rocca Maggiore. Można zobaczyć stamtąd zapierający dech w piersiach widok na Asyż oraz na nizinne tereny Umbrii.

Innym ciekawym miejscem, które dobrze jest wziąć pod uwagę podczas zwiedzania miasta, jest Piazza del Comune z Fontanną Trzech Lwów oraz Świątynią Minerwy. Warto też zbaczać z tłumnie odwiedzanych tras i, o ile czas na to pozwala, zaglądać w mniej uczęszczane przez turystów miejsca gubiąc się w plątaninie kamiennych uliczek. Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Więcej o: