Grecja chce otworzyć hotele od 1 czerwca. Turyści mogliby przyjechać w lipcu

Grecy powoli przygotowują się do sezonu turystycznego. Planują otwarcie hoteli oraz umożliwienie wjazdu turystom z zagranicy. Władze nie kryją jednak, że tegoroczny sezon będzie zupełnie inny niż dotychczasowe.

Greckie władze 4 maja rozpoczęły łagodzenie obostrzeń związanych z koronawirusem. Najpierw zostaną otwarte niektóre sklepy, np. księgarnie, oraz salony fryzjerskie. Od 11 maja stopniowo mają być otwierane szkoły. Jak informuje Reuters, od początku czerwca otwarte będą całoroczne hotele, ale na nowych zasadach - konieczne będzie zachowanie dystansu społecznego, a pracownicy mają nosić maski ochronne. Na 1 czerwca planowane jest też otwarcie restauracji, kawiarni oraz centrów handlowych.

Z kolei turyści z zagranicy mogliby zacząć przyjeżdżać do Grecji od lipca. Poinformował o tym Giorgos Gerapetritis sekretarz stanu w kancelarii premiera. Więcej szczegółów na ten temat zostanie podanych 15 maja. Reuters przypomina, że granice kraju wciąż pozostają zamknięte dla obywateli państw spoza Unii Europejskiej, a także dla Włochów i Hiszpanów. Na razie nie wiadomo, kiedy się to zmieni. Władze Grecji chcą, aby decyzje dotyczące podróżowania i otwierania granic zostały podjęte wspólnie na szczeblu UE.

Zobacz wideo Na jakim etapie epidemii jesteśmy? Rozmowa z prof. Krzysztofem Simonem

Sezon będzie zupełnie inny

Minister turystyki Grecji, Harry Teocharis powiedział w rozmowie z Reutersem, że doskonale zdaje sobie sprawę, że tegoroczny sezon turystyczny będzie zupełnie inny. "Byłbym głupcem, gdybym sądził inaczej. Jest jednak wiele rzeczy, które możemy zrobić, żeby ponownie otworzyć przemysł turystyczny" - przekonuje.

O trudnościach mówi też prezes stowarzyszenia hoteli z wyspy Korfu, Charalambos Voulgaris. "Turystyka mierzy się z największym kryzysem naszego pokolenia" - powiedział i dodał, że hotelarze przewidują bardzo niskie wskaźniki obłożenia.

Paszport zdrowotny warunkiem wjazdu

W kwietniu informowaliśmy, że greckie władze rozważają wprowadzenie tzw. paszportu zdrowotnego dla podróżnych. Potwierdzałby, że dana osoba nie choruje na COVID-19, a to, zdaniem ministra turystyki Grecji, gwarantowałoby bezpieczny wjazd. Testy przeprowadzałoby państwo, z którego pochodzi turysta. Na wprowadzenie takiego rozwiązania musiałyby wyrazić zgodę inne kraje Unii Europejskiej.

Sytuacja w Grecji związana z rozprzestrzenianiem się koronawirusa na tle innych krajów prezentuje się bardzo dobrze. W kraju odnotowano 2626 przypadków zachorowania na COVID-19, zmarły 144 osoby, a 1374 udało się wyleczyć (dane aktualne na 4 maja na godz. 12.45).