Grecy zastanawiają się nad "paszportem zdrowotnym" dla podróżnych. "Gwarantowałby bezpieczny wjazd"

Grecja dołączyła do krajów, które zastanawiają się nad tym, jak zorganizować tegoroczne wakacje. Rozważane jest wprowadzenie tzw. paszportu zdrowotnego dla podróżnych.

Minister Turystyki Grecji Haris Theoharis w rozmowie z tamtejszą stacją telewizyjną Skai przyznał, że tegoroczny sezon turystyczny będzie krótszy niż zwykle i potrwa trzy miesiące - od lipca do września. Zaznaczył, że jeśli pozwoli na to sytuacja związana z pandemią COVID-19, być może uda się przedłużyć go nawet do listopada, ale nie należy tego brać za pewnik.

Jednak niezależnie od tego, ile sezon miałby trwać, potrzebne są rozwiązania, które zapewnią bezpieczeństwo. Minister wspomniał o tzw. paszporcie zdrowotnym, który potwierdzałby, że dana osoba nie choruje na COVID-19. Jego zdaniem byłaby to gwarancja bezpiecznego wjazdu do kraju. Testy przeprowadzałoby państwo, z którego pochodzi turysta.

Grecki polityk przyznał, że na wprowadzenie takiego rozwiązania musiałyby wyrazić zgodę inne kraje Unii Europejskiej. Potwierdził, że na szczeblu UE toczą się dyskusje dotyczące tego, w jaki sposób obywatele krajów unijnych mogliby pojechać na wakacje. Greckie media podają, że wciąż nie jest jasne, czy obywatele państw spoza Unii będą mogli przyjechać latem do tego kraju.

Zobacz wideo Koronawirus bije w gospodarkę i turystykę. Może zepsuć wakacje

W Hiszpanii z opaskami

Grecja jest kolejnym krajem, który zastanawia się nad rozwiązaniami umożliwiającymi bezpieczne wakacje. W Hiszpanii organizacje zrzeszające firmy z branży turystycznej zaproponowały wprowadzenie systemu kolorowych opasek. Dzięki nim możliwa byłaby identyfikacja osób, które zostały wyleczone z COVID-19 oraz tych, które znajdują się w grupie ryzyka. Zielone opaski otrzymywałyby osoby zdrowe, białe trafiałyby do osób wyleczonych (lub takich, które okazałyby zaświadczenie o hospitalizacji), zaś czerwone do osób z grup, które najbardziej narażone są na ryzyko zakażenia.

Z kolei Włosi wymyślili boksy z pleksi na plażach, które oddzielałyby od siebie ludzi. Długość ścianki takiego boksu to 4,5 metra, wysokości zaś 2 metry. Między każdym boksem miałaby zostać zachowana odległość 1,5 metra. Według projektu, który został opublikowany na Twitterze, w każdym boksie zmieściłyby się dwa leżaki i jeden parasol. Wszystkie propozycje są jednak na razie w fazie pomysłów i na konkretne decyzje musimy jeszcze poczekać.