ratownicy

Wypowiedzi na forum o:

ratownicy

  • Ratownik medyczny zamordowany przez pacjenta

    Prawdopodobnie sprowokowali tu pijanego debila. Mam przeczucie, że ratownicy byli nieprofesjonalni.

  • Pijany imprezowicz zasztyletował ratownika.

    Pań z 2 promilami źle się poczuł na zakrapianej imprezie i zadzwonił po pogotowie. Jak przyszli ratownicy to ich 2 nożami potraktował. Jeden z ratowników nie przeżył. Co się z tymi ludźmi dzieje?

  • Co z tymi ratownikami medycznymi w Polsce?

    Co to kurna jest z tymi ratownikami medycznymi w Polsce? Kogo tam się zatrudnia? Czy tam nikt nie chce pracować i są małe pieniądze, że zatrudnia się byłe hołotę? W pogotowiu ratunkowym nie ma żadnej kontroli? Przecież nieetyczny ratownik medyczny to śmiertelne zagrożenie dla każdego z nas. We

  • Re: Syndrom ratownika

    Tak, jeśli to jest syndrom ratownika, to znaczy, że z pomagającym jest coś nie tak. Może to być na przykład współuzależnienie.

  • Re: Syndrom ratownika

    Syndrom Ratownika. Pambuk, czego ludzie nie wymyślą.

  • Re: Ratownik medyczny zamordowany przez pacjenta

    Podobno wszystko, co przed "ale" traci znaczenie. Jakże inaczej brzmi "Nierzadko ratownicy są chamscy, ale nie bronię mordercy" niż "Nie bronię mordercy, ale nierzadko ratownicy są chamscy"!

  • Re: Pijany imprezowicz zasztyletował ratownika.

    A nawet jak ten bandyta poniesie kare, to jaka? W porównaniu z odebraniem życia temu ratownikowi?

  • Re: Pijany imprezowicz zasztyletował ratownika.

    Poczytaj wątek o sukience studniówkowej, tam masz dokładnie wyjaśnione, że mężczyźni to zwierzęta i nie panują nad sobą, trzeba to brać pod uwagę. Więc to wina ratownika, że pojechał do mężczyzny i to pijanego. Dla bezpieczeństwa ratowników powinno się przyjąć zasadę, że jeżdżą tylko do kobiet i

  • Re: Syndrom ratownika

    No wcale niekoniecznie. Bo syndrom ratownika to jest raczej "ojej, biedny misiaczek, ja mu pomogę" zamiast syreny alarmowej. Ale komuś syrena może nie wyć, bo "oj, no przecież każdy chłop pije, ojciec pił, brat pije, szwagier pije, no to normalne jest", czy ktoś podświadomie odtwarza relacje, wiążąc

  • Re: Syndrom ratownika

    tylko po swoim przykladzie sadze ze zawsze jest cos nie tak a wrecz uwazam, ze 'ratownik' potrzebuje wiekszej lub takiej samej pomocy jak osoba ktorą 'ratuje' ...