W sobotę, 21 września 2024 roku turyści, którzy wypoczywali na plaży w Jastarni na Mierzei Helskiej, mieli okazję zaobserwować białą tęczę. Jednak nie tylko tam. Na Facebooku w mig pojawiły się zdjęcia zjawiska wykonane w innych miejscach, m.in. we Władysławowie i Jastarni, a także w okolicach Krakowa czy na Masywie Śnieżnika (Sudety Wschodnie). Z kolei jeden z internautów zobaczył białą tęczę kilka dni wcześniej, we wtorek 17 września na plaży w Dąbkach.
Zdjęcie białej tęczy zostało opublikowane między innymi na Facebooku Lubuskich Łowców Burz, a pod postem szybko pojawiły się zdjęcia wykonane przez innych użytkowników platformy. Nietypowe zjawisko zachwyciło internautów, którzy licznie komentowali wpis.
Pierwszy raz widzę takie zjawisko
Wow, niesamowite, pięknie to wygląda
To jest cud natury, jak żyję, czegoś takiego nie widziałam
Nieziemski widok, który zachwyca. Mgła i promienie słońca mają w tym swój udział
- pisali użytkownicy w komentarzach pod postem.
Tradycyjna tęcza to efekt załamania się promieni słonecznych w kroplach wody, najczęściej deszczu. A co z białą? Tutaj jest podobnie, ale musi wystąpić gęsta mgła naprzeciw słońca, które oświetla ją równoległymi promieniami. Stąd zjawisko najłatwiej zaobserwować wcześnie rano bądź wieczorem, gdy słońce znajduje się na wysokości poniżej 30-40 stopni nad horyzontem.
Jednak gdy obserwuje się je z pochyłego terenu, może wystąpić o każdej porze dnia, a nawet nocy. Warto wiedzieć, że biała tęcza może też powstać, gdy gęstą mgłę oświetla światło księżyca bądź reflektor samochodu. Jeśli masz ochotę, to zagłosuj w naszej sondzie, która znajduje się poniżej.