Pokazał, jak komunikować się w samolocie za pomocą telefonu. Wcale nie potrzeba do tego sieci

Tuż przed startem samolotu jesteśmy zobowiązani do włączenia trybu samolotowego w telefonach. Od tej chwili komunikacja z towarzyszami podróży, z którymi zostaliśmy rozdzieleni przez losowy przydział miejsc, staje się utrudniona. Jednak istnieje na to pewien sposób. Zobaczcie sami.
Pokazał, jak komunikować się w samolocie przy użyciu iPhone'a.
Fot. tiktok.com/@dominik.kloska, kolaż Gazeta.pl

Dominik Kłoska to fan lotniska, który zgromadził już na TikToku 23,5 tys. obserwujących. Chętnie dzieli się z nimi swoją wiedzą i przydatnymi wskazówkami na temat podróży. Tym razem w najnowszym nagraniu przedstawił ciekawy sposób na komunikację w samolocie bez sieci. 

Zobacz wideo Najsłabszym elementem każdego systemu jest człowiek. Oto błędy programistyczne, które skończyły się katastrofą [TOPtech]

Sposób na komunikację w samolocie 

Często nie chcemy dopłacać (do i tak drogich już biletów), by skorzystać z możliwości wyboru konkretnych miejsc w samolocie. Dlatego też kilkugodzinny lot spędzamy z dala od towarzyszy podróży. Czasami jednak chcemy coś zakomunikować bez konieczności ciągłego chodzenia po pokładzie. Wizja ta może wydawać się niemożliwa - w końcu nie możemy korzystać z sieci komórkowej. Dominik zaznacza, że istnieje na to prosty sposób... dla użytkowników iPhone'a. 

Na początku ściągnij pasek w dół, włącz Bluetooth oraz Airdropa. Następnie przejdź do notatek i wpisz wiadomość, jaką chcesz wysłać. Kliknij udostępnij i Airdrop. Teraz wybierz osobę, do której chcesz to wysłać

- wytłumaczył autor filmu. 

Internauci komentują

Nagranie od czasu opublikowania zdążyło już dotrzeć do ponad 326 tys. użytkowników TikToka. Pomimo tysięcy polubień, nie wszyscy byli zachwyceni trikiem Dominika. 

A można po prostu zapłacić tę parę złotych za miejsca obok siebie i się nie wygłupiać

- napisała jedna z internautek. 

Ja kupuje miejsce i tyle, bez przesady, jak nie stać cię na podróże, to po co latać

- pisała inna. 

Niektórzy postanowili podzielić się własnymi sposobami. Jeden z komentujących polecił aplikację AirChat, która działa przez Bluetooth. "Ja byłam lepsza. Wysłałam wiadomość głosową na messengerze, wiadomo bez internetu nie wysłała się, ale połączyłam się z jego słuchawkami i otworzyłam mu" - napisała internautka. Więcej informacji na temat aktualnych wydarzeń znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Więcej o: