Cmentarzysko samochodów przeraża. Instagramer udostępnia zdjęcia opuszczonych aut. Robią wrażenie

Instagramer Vincent Grant sfotografował cmentarzysko samochodów znajdujące się w Szkocji. Zdjęcia rdzewiejących modeli opublikował na swoim profilu. Auta zostały porzucone kilkadziesiąt lat temu. Obecnie, mimo że są w bardzo złym stanie, tworzą tajemniczą scenerię, doskonałą do robienia zdjęć.

Zdjęcia porzuconych samochodów zrobił Grant Vincent - brytyjski instagramer zajmujący się tzw. eksploracją miejską. Na sfotografowanym przez niego cmentarzysku znajdują się samochody porzucone wiele lat temu. Zdjęcia pokazują Jaguary i Austiny, które rdzewieją tam od dziesięcioleci. Fotograf odnalazł auta w niezwykłym miejscu - znajdują się one w ogrodzie opuszczonej rezydencji.

Zobacz wideo Anna Wendzikowska o podróżach. Jak jej córki reagują na latanie samolotem?

Na cmentarzysku znajdują się auta uwielbiane przez Anglików

Fotograf odkrył porzucone samochody w okolicach Edynburga. Można tam zobaczyć rdzewiejące modele jednych z najpiękniejszych aut lat sześćdziesiątych. Większość kolekcji stanowią Jaguary i Austiny. Nie wiadomo, do kogo należały samochody, ale jedno jest pewne - był on prawdziwym entuzjastą motoryzacji.

Most połączy miasto portowe Mesynę i Villa San Giovanni na lądzieSycylia i Włochy kontynentalne zostaną połączone. "Koniec izolacji"

Porzucone samochody z jednej strony fascynują, z drugiej jednak mogą przerażać

Auta zostały porzucone w ogrodzie dużej, opuszczonej posiadłości. Aktualnie ich stan jest bardzo zły - wiele z nich uległa częściowemu rozpadowi. Niektóre z nich nie mają okien i drzwi, a inne zostały pochłonięte przez otaczającą je roślinność. Całość kolekcji stanowi bardzo ciekawą scenerię, idealną do jej fotografowania.

 

Większość aut może mieć około sześćdziesięciu lat

Rdzewiejące samochody obecnie popadają w ruinę, ale w latach swojej świetności były szczytem mody. Instagramer poprzez swoje artystyczne zdjęcia ożywił ich historię i przywrócił piękno klasycznych samochodów. Większość aut porzuconej kolekcji odnalezionych aut niestety nie jest do uratowania. 

Seiryu Eiharashi Eki, JaponiaStacja kolejowa bez wejścia i wyjścia. Jest tylko jeden sposób, by tam trafić

Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Więcej o: