Raport został przygotowany przez Europejską Agencję Środowiska we współpracy z Komisją Europejską. Wynika z niego, że w większości sprawdzanych krajów (pod uwagę brane były nie tylko państwa należące do Unii Europejskiego, lecz także Albania i Szwajcaria) jakość wody w kąpieliskach była dobrej jakości. Warto dodać, że przebadano nie tylko kąpieliska na wybrzeżach, lecz także te śródlądowe nad rzekami i jeziorami.
Pod lupę wzięto ponad 22 tysiące europejskich kąpielisk. W zależności od poziomu zanieczyszczeń podzielono je na cztery klasyfikacje: doskonałej jakości, dobrej, wystarczającej (dostatecznej) i złej. W 2018 roku 95,4 proc. kąpielisk było co najmniej dostatecznej jakości, zaś 85,1 proc. doskonałej.
To wskazuje, gdzie można znaleźć kąpieliska dobrej jakości nadchodzącego lata
- czytamy w raporcie.
Najlepiej jest na Cyprze, Malcie, w Austrii oraz w Grecji. W tych czterech krajach co najmniej 95 procent kąpielisk mogło pochwalić się doskonałą jakością wód. Na drugim biegunie znalazły się kąpieliska ze słabą jakością wody - było ich 289, co stanowiło 1,3 proc.enta spośród wszystkich przebadanych. Najwięcej takich kąpielisk było we Włoszech (89), Francji (54) i Hiszpanii (50). Stanowiło to jednak od 1,6 do 2,2 proc. sklasyfikowanych w tych krajach kąpielisk.
Z kolei największy udział procentowy złej jakości kąpielisk w ogólnej liczbie w kraju zanotowano w pięciu krajach UE: Holandii (25, czyli 3,4 proc.), Irlandii (pięć, czyli 3,4 procenta), Wielkiej Brytanii (21, czyli 3,3 proc.), na Węgrzech (osiem, czyli 3,2 proc.) i na Słowacji (jedno, czyli 3,1 proc.) oraz w Albanii (10, co stanowi 9,3 proc. całości).
W przypadku Polski zadanie było utrudnione. Od 2015 do 2018 roku w całej Europie powstało 931 nowych kąpielisk, z czego 445 w 2018. W tym czasie w Polsce zanotowano 229 takich nowych miejsc (130 na wybrzeżu, 63 nad jeziorami i 36 nad rzekami), a 92 proc. z nich po raz pierwszy zgłoszono Agencji w ubiegłym sezonie. Twórcy raportu podkreślają jednak, że dokonano za mało obserwacji, aby można było sklasyfikować je pod względem jakości. W związku z tym nie sprawdzono 62,3 proc. polskich kąpielisk. Jednak, jak podaje Główny Inspektorat Sanitarny, "spośród wszystkich klasyfikowanych kąpielisk w Polsce 88 proc. było co najmniej dobrej jakości (w 2017 r. - 89 proc.)". Cały raport dostępny jest tutaj.
Twórcy raportu przypominają, że poszczególne kraje prowadzą tzw. serwisy kąpieliskowe w internecie. Można tam sprawdzać na bieżąco jakość wody w poszczególnych kąpieliskach. Polska również stworzyła taki serwis, który znajduje się na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego.
Znajdziecie tam interaktywną mapę z zaznaczonymi miejscami przygotowanymi do kąpieli. Można z niej odczytać nie tylko jakość wody, lecz także:
Więcej przeczytasz tutaj: