-
Brodnica. Latem na plażę, zimą na narty, a jeziora jak na Mazurach. I wciąż nie ma tam tłoku!
Nad mazurskie jeziora turyści ciągną z całej Polski. A wystarczy nieco zboczyć z trasy, aby trafić do krainy równie pięknej, a znacznie mniej obleganej. Odnajdziecie tam Brodnicę - wrota do najbardziej urokliwych zakątków regionu.
-
Kamień Pomorski. Tandetne pamiątki i budki z goframi jedna na drugiej. Tutaj tego nie ma. A miasto od morza dzieli tylko kilka kilometrów
Podczas gdy nadbałtyckie osady pękają w szwach, a ludzie prześcigają się w rezerwowaniu swojego kawałka plaży, tutaj jest spokojnie. - Nie ma straganów z tanimi zabawkami ani budek z kebabami i goframi ściana w ścianę - zachwala Agnieszka. Jest za to cisza, przepiękna marina i potrawa, której nie zjecie nigdzie indziej. Czy już wiecie, o jakim mieście mowa?
-
Nie dotarło do nich Google, więc przyczepili kamery do owiec. "Teraz ludzie wiedzą, że istniejemy"
Do zeszłego roku Wysp Owczych nie można było oglądać na Google Street View. Mieszkańcy wzięli sprawy w swoje ręce i przyczepili kamery do grzbietów owiec. Teraz mówią, że okazało się to wielkim sukcesem.