Podróżowanie, zwłaszcza to wielogodzinne, może nastręczać wielu problemów. Jednym z najczęstszych jest... nuda. Brak zajęcia na pokładzie samolotu czy w pociągu bardzo szybko może wpłynąć na nasze samopoczucie. Właśnie wtedy z pomocą przychodzą internetowe "lifehacki", znacznie ułatwiające i umilające długie wojaże. Słyszeliście o triku z torebką papierową?
Klaudia Klimczyk, a właściwie Mama na Obrotach, to jedna z najbardziej rozpoznawanych influencerek w Polsce. Swoich odbiorców raczy codzienną dawką nietuzinkowego humoru dotyczącego życia codziennego, dzieci, mody, a nawet podróży. Niedawno kobieta opublikowała na swoim facebookowym profilu nagranie z samolotu. Postanowiła przetestować znany w sieci trik na zabicie nudy.
Tiktokerka pochodząca ze Śląska pokazała, czy patent wykorzystujący etui od telefonu oraz papierową torebkę na wymiociny, rzeczywiście ma rację bytu. Jak się okazało, proste wsunięcie torebki do silikonowego etui, "przytrzaśnięcie" jej telefonem oraz zaczepienie wystającej części o stolik przed nami potrafi zdziałać cuda. Trik ten pozwala na skonstruowanie prowizorycznego uchwytu na telefon. Dzięki temu możemy spędzić naszą podróż na oglądaniu pobranych wcześniej filmów i seriali. Sposób ten staje się szczególnie przydatny w momencie, gdy towarzyszą nam dzieci.
Pod filmikiem nie obyło się bez zachwyconych komentarzy. "Na długie loty i oglądanie swoich filmów idealne. Przetestowałem wiele razy", "Super patent", "Lecę we wtorek - na pewno sprawdzę", piszą obserwatorzy Mamy na Obrotach.
Społeczność influencerki z każdym dniem się powiększa. Na TikToku obserwuje ją aż 4,6 miliona osób, a to nie jedyna platforma, na jakiej się udziela. Na Facebooku jej poczynania śledzi okrągły milion fanów, na Instagramie - 340 tys. osób. Wyjątkowe poczucie humoru zagwarantowało kobiecie trasę po całym kraju, gdzie przed publicznością na żywo prezentuje swój autorski program stand-upowy. Więcej podobnych tematów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl