Pożary, jakie wybuchły w ostatnich dniach w Grecji, rozprzestrzeniły się m.in. na wyspie Rodos. Spędzało tam wakacje wielu polskich turystów, którzy musieli zostać ewakuowani z zagrożonych stref. Biura podróży informują turystów o sytuacji w mediach społecznościowych. Niestety, ostatni komunikat jednego z przewoźników, jaki pojawił się na FB nie spodobał się wszystkim zainteresowanym.
Post opublikowany przez biuro podróży Rainbow informuje m.in. o tym, że osoby, które znajdują się na greckiej wyspie zostały objęte opieką i przebywają w bezpiecznych miejscach. Zostało im zapewnione jedzenie oraz nocleg. Jak zaznacza biuro podróży w komunikacie na stronie FB:
Rezydenci we współpracy z lokalnymi służbami, hotelami i kontrahentami robią wszystko, co w ich mocy, aby zadbać o turystów będących pod naszą opieką.
Rainbow w opublikowanym komunikacie wymienia m.in. pięć hoteli na Rodos, do których były zaplanowane wakacje, ale obecnie zostały one anulowane. Polskie biuro podróży zaznacza, że pozostałe miejsca znajdujące się w ofercie biura nie są zagrożone. Nie wszystkich turystów ucieszyły słowa touroperatora.
Wielu turystów zareagowało na opublikowany post i pozostawiło pod nim krytyczne komentarze. Niektórzy zastanawiają się, czy ważniejsze są pieniądze, czy życice turystów.
Wasze stanowisko jest zupełnie niesatysfakcjonujące, jak przepraszam bardzo jak turyści mają wypoczywać, zastanawiając się, czy za chwilę nie zostaną ewakuowani? Dodatkowo wdychać dym powstały w wyniku pożaru z pewnością nie sprzyja zdrowiu.
Nie wiem co ważniejsze, kasa czy życie ludzkie?
Warto dodać, że w serwisie gov.pl opublikowano ważne informacje dla polskich turystów w związku z pożarami na greckich wyspach. Życie polskich obywateli nie jest zagrożone, a miejscowe służby i biura podróży odpowiedzialne za pobyt Polaków w Grecji zajmują się obsługą logistyczną turystów. Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl.
Ambasada RP w Atenach przez cały czas informuje o zagrożeniach i działaniach służb miejscowych za pośrednictwem mediów społecznościowych oraz poprzez udostępniony telefon alarmowy +30 693 655 46 29.