paragony grozy

Więcej o:

paragony grozy

Wypowiedzi na forum o:

paragony grozy

  • Paragon grozy?

    Czy to co dostałem dzisiaj w Zakopanem w barze (żadna elegancka restauracja) to paragon grozy? Zamówienie: zupa-chłodnik, pierogi z bryndzą i butelka wody mineralnej. Jeszcze nie tak dawno byłoby to 2 zł za wodę, 3 za chłodnik i 4 za pierogi, razem 9 zł. A tu zażądano 50 zł. Przecież my cepry nie

  • Re: Paragony grozy

    O tototo, nie muszę iść do knajpy żeby zobaczyć paragon grozy. Widzę, je podczas płacenia za zakupy, za podstawowe artykułu spożywcze.

  • Re: Paragony grozy

    Ceny w warzywniaku to są prawdziwe paragony grozy, kupuję tylko warzywa i owoce sezonowe i 2 razy w tyg też płace ok 120 zł i to za zakupy dla 1 osoby.

  • Re: Paragon grozy?

    yoma napisała: > Czyli nie jedzie wcale. Boziu, jak ja bym chciała, żeby życie było takie proste > > Pojechała że mną!!! I musiałem płacić paragony grozy i zgrozy...

  • Paragon grozy, zgrozy i rozpaczy

    Czy to co dostałem w Zakopanem w zeszłym tygodniu w barze (żadna elegancka restauracja) to paragon grozy? Zamówienie: zupa-chłodnik, pierogi z bryndzą i mala plastikowa butelka wody mineralnej. Jeszcze nie tak dawno byłoby to 2 zł za wodę, 3 za chłodnik i 4 za pierogi, razem 9 zł. A tu zażądano 50

  • Re: Paragony grozy

    Całe te paragony grozy bawią mnie niezmiernie, bo zwykle autorzy tych sensacyjnych artykulików wybierają knajpę na Krupówkach/Monciaku/Rynku Głównym i dziwią się światu, a potem czytelnicy w komentarzach porównują La Tour D'Argent z jadłodajnią U Stasi i się wykłócają, że przecież spokojnie można

  • Re: Paragon grozy?

    yoma napisała: > Napisać ci pozew o rozwód? Wysoki Sądzie, pozwana je i je... ? > Żonka ma na szczęście więcej plusów dodatnich niż ujemnych :) Pozew niepotrzebny. Ale ciągnie ją do miejsc, gdzie dostaje się paragony grozy, zgrozy i rozpaczy. Ale dość o mojej żonie, ja bym się raczej czepił tych

  • Re: Paragon grozy?

    no-popis napisała: > ytartu napisał: > > > Czy to co dostałem dzisiaj w Zakopanem w barze (żadna elegancka restaurac > ja) to > > paragon grozy? Zamówienie: zupa-chłodnik, pierogi z bryndzą i butelka wo > dy min > > eralnej. Jeszcze nie tak dawno byłoby to 2 zł za wodę, 3 za chłodnik i 4 > za pie >

  • Re: Paragon grozy?

    ytartu napisał: > Czy to co dostałem dzisiaj w Zakopanem w barze (żadna elegancka restauracja) to > paragon grozy? Zamówienie: zupa-chłodnik, pierogi z bryndzą i butelka wody min > eralnej. Jeszcze nie tak dawno byłoby to 2 zł za wodę, 3 za chłodnik i 4 za pie > rogi, razem 9 zł. A tu zażądano 50

  • Re: Paragon grozy?

    snajper55 napisał: > ytartu napisał: > > > Czy to co dostałem dzisiaj w Zakopanem w barze (żadna elegancka restaurac > ja) to > > paragon grozy? Zamówienie: zupa-chłodnik, pierogi z bryndzą i butelka wo > dy min > > eralnej. Jeszcze nie tak dawno byłoby to 2 zł za wodę, 3 za chłodnik i 4 > za pie >