Malownicza Małopolska poleca się na urlop. Z dala od tłumów odpoczną tu miłośnicy pieszych wycieczek i rowerzyści [ZDJĘCIA]

Kto powiedział, że udane wakacje to tylko te spędzone na plaży lub nad jeziorem? Warto wyjść poza ramy i urlop spędzić na pięknych, małopolskich szlakach. Prawdziwą frajdę będą tu mieli przede wszystkim rowerzyści, choć miłośnicy pieszych wędrówek również wypoczną tu z dala od zgiełku miasta. Jak się okazuje, Małopolska ma jeszcze więcej do zaoferowania, niż się wydaje.
Zalipie
Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Wyborcza.pl

Niedługo minie połowa wakacji, tak więc sezon urlopowy można uznać za rozpoczęty w pełni. To dobry czas, by zwiedzić zakątki Polski, które do tej pory pozostawały dla nas nieodkrytą tajemnicą. Wiele atrakcji, które nie przyciągają szalonych tłumów, choć warte są każdego przejechanego kilometra, spotkamy w Małopolsce. Ten malowniczy region spodoba się przede wszystkim turystom, którzy szukają spokoju i zachwycających widoków. Więcej pomysłów na wakacyjne wyjazdy znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Przekonaj się, jak piękny potrafi być nasz kraj. Wybraliśmy 5 tras rowerowych w Polsce

Dwór w Jeżowie dla spragnionych przygody

To miejsce nie jest łatwodostępne, i choć można uważać to za wadę, to jest to jednocześnie powód, dla którego nigdy nie ma tu tłumów. Wieś położona jest w pobliżu Bobowej, a Jeżowem nazywa się sam kasztel. Wybudowany został jeszcze w XVI wieku i jest doskonałym przykładem renesansowego budownictwa w Polsce. Wewnątrz czeka nas uczta dla oczu, którą zapewnią zachwycające freski i pieczołowicie wykonane żłobienia w drewnie. Co więcej, dzięki patronatowi liceum plastycznego z Tarnowa, w dworze odbywają się ogólnopolskie plenery malarskie. Odwiedziny w tym miejscu będą prawdziwą gratką dla miłośników sztuki. Jeśli zaś interesują nas jedynie widoki, to okolica nadaje się idealnie na piesze wycieczki.

 

Marzysz o podróży w czasie? Odwiedź Zamek w Dębnie

Był renesans, to jest i gotyk. Zamek w Dębnie to wybitny przykład tego stylu w architekturze, a co ważniejsze, pierwotna struktura murów zachowała się do dnia dzisiejszego. Będąc na miejscu możemy doświadczyć prawdziwej podróży w czasie. Jak podaje strona muzeum.tarnow.pl, budowla ta jest jednocześnie jedynym na terenie Małopolski zachowanym zabytkiem architektury możnowładczej. Dodatkową atrakcją jest lokalna legenda o bogatej pannie, która oddała serce ubogiemu mieszkańcowi dworu. Taki okaz warto zobaczyć na własne oczy, a przy okazji nacieszyć się długą wędrówką po malowniczej i spokojnej okolicy.

 

Wieża widokowa w Krynicy, czyli spacer w koronach drzew

Trudno o bardziej unikalne miejsce na terenie Małopolski. Wieża widokowa w Krynicy Zdroju to miejsce jakich mało, a cała konstrukcja umieszczona jest pośród drzew. Spacerując po drewnianych schodach i kładkach, można poczuć się jak w innej krainie, choć to tylko, albo aż Beskid Sądecki. Cała ścieżka udostępniona dla turystów liczy trochę ponad kilometr, jednak wrażenia są niepowtarzalne. Widok z niemalże 50 metrów zapiera w dech piersiach. Czy tak wyjątkowe miejsce ma coś jeszcze do zaoferowania, poza spacerem w koronach drzew w akompaniamencie szumu liści i śpiewu ptaków? Oczywiście, że tak. Ta atrakcja spodoba się przede wszystkim najmłodszym zwiedzającym. Chodzi o 60-metrową zjeżdżalnię, która jest jednocześnie najdłuższą zjeżdżalnią stalową w całej Polsce. Każdego czeka tu niezapomniana zabawa.

 

Rowerowy szlak na Bacówkę nad Wierchomlą

W zestawieniu nie mogło zabraknąć czegoś tylko dla rowerzystów. Choć do poprzednich atrakcji również można dojechać dwukołowcem, to trasa ta została stworzona z myślą o miłośnikach rowerowych wycieczek. Trasa ma swój początek w Wierchomli na stacji kolejowej, skąd należy kierować się szlakiem zielonym w stronę Jaworzyny Krynickiej, gdzie należy zrobić pętlę i udać się na szlak niebieski. W ten sposób dotrzemy do Bacówki PTTK nad Wierchomlą, gdzie możemy odpocząć i nabrać sił na powrót. Widoki po drodze są jednak warte wysiłku i na pewno zapadną w pamięć na długie miesiące. Beskid Sądecki latem oferuje niepowtarzalne krajobrazy.

 

Malowana wieś jak z obrazka, czyli małopolskie Zalipie

Turyści z całej Polski, a nawet z zagranicy przyjeżdżają tu, by podziwiać malowane w tradycyjne, kwieciste wzory domy. Miejsce to jest często jednym z głównych punktów wycieczek z Japonii do Małopolski. Co tu można znaleźć? W gruncie rzeczy to niewiele. Nie jest to atrakcja, która powali wszystkich na kolana i z pewnością nie jest to miejsce dedykowane rodzinom z dziećmi. Najmłodsi mogą się tu mocno wynudzić. Nie da się jednak ukryć, że wieś wygląda jak z obrazka, a malunkami udekorowane są nie tylko domy, ale również psie budy, studnie i warzywniki. Tradycja tu nie umarła i jest stale kultywowana, dzięki czemu Zalipie urosło do rangi najlepszych atrakcji Małopolski. Warto udać się do tej wsi na długi spacer lub wycieczkę rowerową, i szukać najładniejszych gospodarstw. Nie ma jednej, odgórnie ustalonej trasy, którą powinniśmy się poruszać, a to może uczynić wizytę w Zalipiu jeszcze ciekawszą.

 
Więcej o: