Testują nowy sposób dezynfekcji samolotów. Wystarczy 13 minut. Tak robi się w szpitalach

Szwajcarski start-up i firma usługowa ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich prowadzą testy nowego sposobu dezynfekowania samolotów. Sprawdzają skuteczność robotów, które zabijają wirusy promieniowaniem ultrafioletowym (UV-C).

Testami zajmują się firma Dnata z siedzibą w Dubaju oraz start-up UVeya ze Szwajcarii. Mają nadzieję, że nowy sposób dezynfekcji samolotów pomoże w odbudowie zaufania pasażerów oraz zmniejszy straty branży związane z pandemią. Jodoc Elmiger, współzałożyciel start-upu, liczy, że roboty czyszczące zmniejszą strach ludzi przed lataniem.

Roboty testowane są w samolotach Embraer czarterowej linii Helvetic Airways z Zurychu.

To sprawdzona technologia. Jest używana od ponad 50 lat w szpitalach i w laboratoriach. Jest bardzo wydajna i nie pozostawia żadnych śladów

- przekonuje Elmiger w rozmowie z emirackim serwisem thenationalnews.com. Na oficjalnej stronie start-upu czytamy, że urządzenie wykorzystuje do dezynfekcji promienie UV-C. "Jest w stanie zabić 99 proc. bakterii i patogenów, takich jak koronawirus, w powietrzu i na wszystkich powierzchniach" - zapewniają twórcy. Nie używa przy tym żadnych środków chemicznych.

 

Do tej pory powstały trzy prototypy, a jeden z nich jest testowany w liniach Helvetic Airways. Robotowi na dezynfekcję samolotu jednonawowego wystarczy około 13 minut. Wyczyszczenie większej maszyny może trwać nieco dłużej.

Jodoc Elmiger przewiduje, że roboty będą sprzedawane za około 15 tysięcy franków szwajcarskich (ok. 62 110 zł). Dnata ma nadzieję, że ofertą zainteresują się producenci samolotów, aby sprostać oczekiwaniom poszczególnych państw, które szukają nowych sposobów na uchronienie pasażerów przed zakażeniem w samolotach.