Przezroczyste ścianki między fotelami. Linie lotnicze szukają sposobów na ochronę przed zakażeniem

Przewoźnicy zastanawiają się nad rozwiązaniami, które miałyby zwiększyć bezpieczeństwo pasażerów w samolotach pod kątem zdrowotnym, gdy loty zostaną wznowione. Jedna z włoskich firm zaprezentowała projekt ścianek, które rozdzielają fotele.

Dyskusja o tym, jak zorganizować loty po pandemii, aby zminimalizować ryzyko zakażenia, jest bardzo burzliwa. Pojawił się m.in. pomysł, by linie lotnicze były zobowiązane utrzymać w samolotach odpowiedni dystans między pasażerami, pozostawiając środkowe siedzenie puste.

Do propozycji odniósł się szef Ryanaira Michael O'Leary, który uznał, że nakaz jest "idiotyczny", bo nawet jeśli środkowy fotel nie będzie zajęty, nie zostanie zachowany dystans społeczny. "Albo rząd zapłaci za środkowe miejsca, albo my nie będziemy latać" - stwierdza kategorycznie O'Leary.

Szansę zwietrzyły więc firmy, które zajmują się przygotowywaniem rozwiązań dotyczących organizacji wnętrz samolotów. Jedno z takich przedsiębiorstw, włoskie Aviointeriors, zaproponowało dwa rozwiązania.

Pierwszy projekt nazywa się Glassafe. Zakłada, że każdy fotel w samolocie obudowany byłby przezroczystymi ściankami, które oddzielałyby od siebie pasażerów i "zmniejszały prawdopodobieństwo zakażenia się wirusami". Firma zapewnia, że montaż i demontaż urządzeń jest łatwy i możliwy do zainstalowania na każdym rodzaju fotela.

Na tym jednak intrygujące pomysły Aviointeriors się nie kończą. Drugi projekt nosi nazwę Janus Seat (Fotel Janusa, jest to nawiązanie do bóstwa czczonego w starożytnym Rzymie) i zakłada umieszczenie środkowego fotela w przeciwnym kierunku niż pozostałe w rzędzie. Rozwiązanie to samo w sobie nie sprawia, że izolacja pasażerów jest większa, więc również i tutaj zamontowane byłyby przezroczyste ścianki. 

Na razie są to tylko propozycje. Trzeba jednak przyznać, że pomysły na walkę z koronawirusem mnożą się jak grzyby po deszczu.

Zobacz wideo Koronawirus. Jakie obostrzenia obowiązują poza Polską?