W ostatnich dniach w Brooklyn's Prospect Park pojawiła się wężówka amerykańska. Ten gatunek ptaka ostatni raz zaobserwowano w Nowym Jorku w 1992 roku. Okazuje się, że nie jest to tylko ciekawe zjawisko, ale zapowiedź poważnych zmian.
W naszym kraju nazywana jest wężówką amerykańską, ale jej oryginalna nazwa "anhinga" oznacza "diabelskiego ptaka" albo "złego ducha lasu". To słowo pochodzi z języka indiańskiego plemienia Tupi. Polską nazwę zawdzięcza małej głowie i długiej, bardzo wąskiej szyi. Ptaki te mają ciemne ubarwienie i czerwone tęczówki. U wężówki białe akcenty znajdują się głównie na skrzydłach. Samice posiadają widoczne jasne barwy na upierzeniu głowy, szyi i korpusu. Te ptaki prowadzą dzienny tryb życia. Żywią się przede wszystkim rybami.
Jak podaje dziennik "The New York Times", najprawdopodobniej to dopiero pierwszy z wielu ptaków, jakie będą migrowały w te rejony. Zmieniają one miejsce siedlisk ze względu na rosnące temperatury.
Pojawienie się anhingi to nie tylko atrakcja parku, ale sygnał alarmowy. Poszukiwanie nowych siedlisk i zamieszkiwanie nowych obszarów może spowodować rywalizację o pożywienie z innymi gatunkami, z którymi do tej pory nie miały do czynienia. Taki fenomen może zachwiać równowagę w amerykańskim środowisku naturalnym. Obecnie w USA apeluje się o podejmowanie działań w celu zmniejszenia ilości dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery. Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl