Dziwna substancja na hiszpańskim wybrzeżu. Lokalne władze zamknęły jedne z najpopularniejszych plaż

W ostatnich dniach na hiszpańskich plażach w rejonie Walencji pojawiła się podejrzana biała substancja wyrzucana na brzeg przez morze. Lokalne władze zdecydowały się zamknąć niektóre plaże. Kąpiel w wodzie może być groźna dla zdrowia.
Plaża w Walencji
Fot. AbouTravel. /Youtube

Rodzaj ziarnistej, białej substancji pojawił się na plażach w hiszpańskiej prowincji Walencja. Chodzi o plaże w kurorcie El Puig de Santa Maria. Podejrzewa się, że substancja pochodzi ze statku, na którym doszło do wycieku. Na których plażach nie można obecnie wypoczywać?

Zobacz wideo Pożar na Sycylii. Widok z Giardini-Naxox

Nie wiadomo, przez ile czasu plaże pozostaną zamknięte

Władze Walencji postanowiły zamknąć plaże w kurorcie Medicalia, Puig Val, Old Fishermen's Quarter, Pobla de Farnals, Massamagrell oraz Els Plans. Na ten moment nie wiadomo, kiedy plaże zostaną ponownie otwarte. Obecnie trwają badania próbek pobranych z wody. Zdaniem ekspertów kąpiel w zanieczyszczonej wodzie może skutkować zakażeniem bakteriami E. coli i enterokokami. Mogą one powodować m.in. zakażenie pęcherza moczowego. Przypuszcza się, że substancja pojawiła się w wyniku wycieku jednego ze statków. Jak podaje dziennik "La Vanguardia", przyczyny zanieczyszczenia są wciąż badane.

Rozumiemy, że taka decyzja może być niewygodna dla miłośników naszych plaż, ale bezpieczeństwo jest naszym priorytetem.

Walencja to jedno z najchętniej odwiedzanych miast na wybrzeżu Morza Śródziemnego

W Walencji znajdują się przepiękne, szerokie, piaszczyste plaże. Miasto żyje przede wszystkim dzięki turystom, którzy każdego roku tłumnie je odwiedzają. Niedaleko plaż można korzystać z deptaków, barów i restauracji. Kierując się na południe od centralnej części miasta, plaże stają się bardziej dzikie, w niektórych miejscach znajdują się też ruchome wydmy.

Warto dodać, że woda przy plaży, na której doszło do zanieczyszczenia jest kontrolowana co tydzień. Jej ponowne otwarcie będzie zależało od kolejnych wyników. Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Więcej o: