Kelnerka opisuje trzy typy klientów, którzy odwiedzają restauracje. Jeden jest wyjątkowo trudny

Praca w gastronomii nie jest łatwa. Osoby znajdujące się na stanowisku kelnera spotykają każdego dnia klientów różnego rodzaju. O trzech rodzajach gości odwiedzających restauracje opowiedziały kobiety, które pracowały kiedyś w lokalach gastronomicznych.
Praca kelnera jest wyczerpująca fizycznie i psychicznie
Fot. Tomasz Pietrzyk / Agencja Wyborcza.pl

Z pracą kelnera wiąże się wiele nieprzewidzianych sytuacji. Jedną z rzeczy, która najbardziej stresuje niektóre osoby wykonujące ten zawód to tzw. kłopotliwi klienci. Kulisy pracy w restauracji zdradzają byłe kelnerki. Jedna z nich w swojej opowieści dzieli gości restauracji na trzy rodzaje. 

Zobacz wideo Sycące spaghetti alla puttanesca

Czasem bywa, że klienci mają negatywne podejście do kelnera

Jedna z dziennikarek portalu pysznosci.pl podzieliła się swoją historią dotyczącą pracy w gastronomii. Zaznacza ona, że praca klienta to nie tylko kilkanaście godzin stania na nogach, ale też przeciętne wynagrodzenie. Zwraca uwagę na niemiłych klientów, którzy przychodzą do restauracji. Poza tym przytacza m.in. historię, jaka przytrafiła jej się podczas pracy kelnerki. Już w pierwszych dniach pracy miała do czynienia z negatywnie nastawionymi do niej gośćmi. Z góry założyli, że ich oszuka, ponieważ była nowo zatrudniona.

Była kelnerka dzieli klientów na trzy rodzaje. Jeden z nich należy do trudnych

Kolejna historia dotyczy kelnerki, która pracowała kiedyś w pizzerii. Od czasu, kiedy tam pracowała opisuje gości lokali gastronomicznych, mieszcząc ich w trzech kategoriach. 

Kobieta dzieli klientów na życzliwych, roszczeniowych i milczących. Ci ostatni praktycznie nie sprawiają żadnych problemów, kiedy odwiedzają restauracje, są bardzo konkretni i nie zajmują obsłudze niepotrzebnie czasu. Z kolei życzliwi klienci chętnie rozmawiają i szukają kontaktu z kelnerem. Do tego są bardzo wyrozumiali i chętnie zostawiają napiwki. Najtrudniejszy typ klienta charakteryzuje roszczeniowy sposób bycia. Wchodząc do restauracji, nic im się nie podoba i pozwalają sobie otwarcie krytykować wszystko, nawet czcionkę w menu. Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Więcej o: