owca

Więcej o:

owca

  • Owce i zbójnicy... Krótka historia najdłuższej wsi

    po nich nazwy: Złota Studnia, Złotnica, Żleb Poszukiwaczy Skarbów). Rozległa puszcza karpacka dawała wszystkim bezpieczne schronienie. Potem starostwo lanckorońskie osiedliło tu rolników, którzy zaczęli wycinać puszczę pod pola uprawne. Zbocza Babiej przecinało coraz więcej wydeptanych przez owce ścieżek

  • Snowdonia - bajka niekoniecznie o zimie

    jaskinie i przejść słynnym labiryntem króla Artura. Adrenaliny dostarczą też... walijskie owce, które wzięły park we władanie. Owce "są wszędzie, nagle pojawiają się znikąd, za nic mają przepisy ruchu drogowego i w najlepsze śpią, spacerują i podjadają na każdej jezdni". Aby cieszyć się pięknem dziewiczej

  • Wyspy Owcze. Raj policzalny

    i podłużna popielnica lśnią czystością, na skarpie drzemie owca. Sznur samochodów sunących w kierunku stolicy wyjaśnia (częściowo), dlaczego nie ma tabliczki z rozkładem jazdy. - Nareszcie pasażer, zapraszam! - woła uradowany kierowca autobusu do Klaksvik. - Przed południem nie ma co liczyć na towarzystwo. W

  • Góralskie obyczaje. Koniaków i okolice - rosod łowiec na Ochodzitej

    W ostatni weekend września Oddział Górali Śląskich Związku Podhalan i Związek Górnośląski zorganizowali symboliczny rosod, czyli rozchod owiec - uroczyste zakończenie wypasu owiec na halach. Tradycyjnie rosod odbywa się na św. Michała, czyli 29 września. Istnieje nawet powiedzenie: "Kto po św

  • Święta na pustyni

    i worki z fasolą, butle z gazem, kartonowe pudełka, układając je tak, by wszystko zmieścić. Po kilkudziesięciu minutach kierowca zaczął się bawić klaksonem, wygrywając na nim przeróżne melodie - sygnał, by ruszać. Usadowiłem się na ostatnim siedzeniu, między walizkami i beczącymi owcami, z nogami

  • Żywe kosiarki w Gdańsku. Inicjatywa wyszła od mieszkańców

    Opływ Motławy to miejsce położone na granicy Dolnego Miasta i Olszynki. Zaledwie półtora kilometra dzieli je od tętniącej życiem popularnej Drogi Królewskiej. Na znajdującej się tuż nad nim łące już niedługo będą pasły się owce.  Żywe kosiarki w Gdańsku. Teren Opływu Motławy zamieszkają owce

Wypowiedzi na forum o:

owca

  • Owca w autobusie

    Otóż po Warszawie jakiś człowiek prowadza owcę. Na smyczy, w pieluszce, wozi ją komunikacją miejską. Rzecz jest znana od wczoraj, w telewizji pokazywali. Dyskusja o temacie raczej w tonie żartobliwym i tylko dyrektor warszawskiego ZOO powiedział, że do przewozu zwierząt gospodarskich są specjalne

  • Owce w mieście:p

    Wapaszko, specjalnie dla ciebie, owce w miejskim parku:p

  • Re: Owca w autobusie

    napisała: > Uważam że wyproszenie owcy z autobusu było nieeleganckie Miała pampersa, więc i tak czuła dyskomfort, a dodatkowo, została wyproszona. Tak się nie robi, owca też ma swoje uczucia!

  • Re: Owca w autobusie

    Fajna. Uważam jednak, że miejsce owcy jest na polu z innymi owcami. -- CocoTimoZara

  • Re: Owca w autobusie

    Uważam że wyproszenie owcy z autobusu było nieeleganckie

  • Re: Owca w autobusie

    Owca nikogo nie pogryzie, jak ktoś ma owce jak psa, jeszcze w pieluszce, to przecież pies może prędzej oznaczkować w autobusie. Wredność. W końcu świnie ludzie mają w domu. W prawdzie bardziej inteligentne zwierzęta od psów, tylko za cholerę nie przyjmują rozkazów jak psy.

  • Re: Owce w mieście:p

    To jeśli są owce w mieście to ja pokaże Wam owce na wsi plus strażnika owiec. To mastif pirenejski -- Never trust a man in a blue trench coat Never drive a car when you're dead

  • Re: Owca w autobusie

    Widziałam ją na Krakowskim Przedmieściu, chyba poniedziałek to był. Wzbudzala ogromne zainteresowanie. Wydaje mi się, że jej właścicielka była skośnooka. I co ciekawe chodziła luzem, ta owca. Pani sobie szła i co jakiś czas oglądała się czy owca podąża za nią. No było to zjawisko ?

  • Re: Owca w autobusie

    demodee napisała: > Ja do tej pory byłam przekonana, że owca to jest sztandarowy przykład zwierzęci > a stadnego. Bo jest. Trzymanie samotnej, pozbawionej stada owcy w mieście zamiast gdzieś na łąkach, to akt okrucieństwa. Człowiek, który to robi zwierzęciu, to jakiś patologiczny narcyz

  • Re: Owce w mieście:p

    homohominilupus napisała: > To jeśli są owce w mieście to ja pokaże Wam owce na wsi plus strażnika owiec. > To mastif pirenejski > ha, nieopatrznie zblizyliśmy sie do rewiru takiegoż stróżna ;) nic nie widzieliśmy, ale było słychać dzwoneczki' mąż podszedł za blisko no i...gorąco się zrobiło przez