Irlandzkie Boże Narodzenie

Boże Narodzenie to, obok Dnia Św. Patryka i Nowego Roku, najbardziej rodzinne święta w Irlandii. W Polsce przyzwyczailiśmy się do wspaniałej choinki, karpia i 12 potraw wigilijnych. A jak w tradycji irlandzkiej wygląda Boże Narodzenie?

Boże Narodzenie to jedyne święto rodzinne, kiedy wszyscy krewni starają się być razem - lotniska, porty promowe przeżywają oblężenie, szkoły są zamknięte aż do Nowego Roku, wiele firm daje również wolne pracownikom w okresie międzyświątecznym. Jest to czas szaleństwa zakupów z kolędami w tle. W pubach króluje zaś hot whiskey.

Początek - 8 grudnia

Przygotowania do Bożego Narodzenia rozpoczynają się w Irlandii na długo przed grudniem. Już w październiku robi się tzw. Christmas Cake, czyli ciasto z suszonymi owocami i alkoholem oraz Plum Pudding, czyli pudding śliwkowy - dwa typowo irlandzkie przysmaki świąteczne. Podobnie jak i w Polsce, Irlandczycy wysyłają też masę kartek świątecznych, życzenia dla najbliższych są jednak przekazywane osobiście w samo Boże Narodzenie.

Im bliżej Świąt, tym więcej akcentów świątecznych pojawia się w biurach, urzędach i innych miejscach publicznych. Wiele firm organizuje także w hotelach imprezy bożonarodzeniowe dla pracowników. Zwyczaj Christmas Party jest tak popularny w Irlandii, iż znalezienie wolnego terminu w restauracji czy hotelu w grudniu graniczy niemal z cudem.

Istotnym dniem w obchodach Bożego Narodzenia w Irlandii jest 8 grudnia, kiedy rusza fala świątecznych zakupów. Jest to święto Niepokalanego Poczęcia w Kościele Katolickim, które stało się charakterystycznym punktem wyjścia do początku świętowania. W dawnych czasach, właśnie tego dnia podstawiano specjalne pociągi, które dowoziły tysiące Irlandczyków na wielkie zakupy do Dublina. Dzisiaj już nie trzeba dowozić ludzi na zakupy, a sklepy w tym czasie zbijają kokosy! Zwyczajowo od tego dnia pojawiają się na ulicach grajkowie, śpiewający lub grający kolędy, organizuje się wiele dobroczynnych koncertów kolęd.

W naszej polskiej tradycji Wigilia to najważniejszy dzień Świąt. W Irlandii w Wigilię robi się ostatnie zakupy, na ulicach panuje zwyczajowa życzliwość, z uśmiechem i życzeniami wesołych świąt . To jedyny dzień w roku, kiedy puby zamyka się o północy!

Wigilia to także dzień, kiedy można odwiedzić starych znajomych, ponieważ same Święta spędza się z rodziną. W irlandzkich domach zapala się kominek i pali torf, nawet tam, gdzie się tego na co dzień nie praktykuje. W noc wigilijną dzieci zawieszają swoje skarpety przy kominku lub choince w oczekiwaniu na prezenty od Św. Mikołaja. Zostawiają także dla Świętego łakocie i małą szklaneczkę whiskey. Dla renifera Rudolfa jest marchewka lub jabłko. W pierwszy dzień Świąt można poznać, że Święty Mikołaj odwiedził dom, kiedy nie ma, ani whiskey, ani marchewki. O północy odprawiana jest msza święta, jednak nie tak popularna jak nasza Pasterka.

Kolacja Bożonarodzeniowa

Najistotniejszym dniem Świąt jest Dzień Bożego Narodzenia. Rankiem dzieci sprawdzają czy dostały prezenty od Mikołaja. Najczęściej już rano obdarowuje się rodzinę, w niektórych jednak domach z prezentami czeka się aż do uroczystej kolacji. Przed południem rodziny idą na mszę świętą, chyba, że były już na mszy w nocy.

Kiedy trwają przygotowania do kolacji świątecznej, członkowie rodziny, którzy nie są zaangażowani bezpośrednio w gotowanie czy sprzątanie, składają życzenia telefoniczne lub rozwożą prezenty do przyjaciół, albo idą na drinka. Wieczorem rodzina irlandzka siada do uroczystej kolacji.

Irlandzka kolacja bożonarodzeniowa to przede wszystkim indyk, choć zdarza się gęś, która jest bardziej związana z tradycją irlandzką. Wraz z indykiem serwowana jest pieczona szynka. Jako przystawkę podaje się wędzonego łososia lub krewetki i zupę z melona. Do głównego dania serwuje się ziemniaki - smażone, duszone, chleb oraz sos, np. żurawinowy lub chlebowy. Z warzyw podaje się brukselkę, marchew, fasolę, brokuły. Wreszcie deser - najczęściej Christmas Pudding, zwany też śliwkowym puddingiem. Ciekawostką jest to, że wbrew nazwie nie ma w nim śliwek! Pudding podawany z sosem sherry lub masłem z brandy. Serwuje się też specjalne ciasto bożonarodzeniowe pełne owoców i bakalii.

Po obfitej kolacji świątecznej Irlandczycy robią prawdopodobnie to samo co i Polacy, zasiadają przed kominkiem lub telewizorem i relaksują się, oglądając filmy o Bożym Narodzeniu, gwiazdce i wspaniałej atmosferze świątecznej.

W Irlandii bardzo istotny jest drugi dzień Świąt. Jest to dzień Świętego Stefana, St. Stephen's Day. Tego dnia, od drzwi do drzwi, chodzą irlandzcy kolędnicy, zwani Wren Boys (odpowiednik naszego turonia) i zbierają datki. Słynne są obchody Wren's Day w miasteczku Dingle w Kerry. Tego też dnia odbywa się wiele wyścigów konnych, z największym w Leopardstown pod Dublinem. W drugi dzień Świąt rozpoczyna się Narodowa Liga Hurlingu, ważne wydarzenie w życiu Irlandczyków. Popularne jest również oglądanie przedstawień dla dzieci, gdzie mężczyźni grają role kobiece i odwrotnie, pokazuje się wówczas, "Kopciuszka", "Śpiącą Królewnę" czy "Kota w Butach".

źródło: http://www.polskiexpress.ie

Jak planujesz spędzić święta?