Zanim wybierzemy się na urlop, warto poznać zasady dotyczące bagażu podręcznego. Dzięki temu z pewnością unikniemy wielu nerwów, ale też dość wysokich opłat za nadbagaż. Co trzeba wiedzieć o bagażu podręcznym? Jaki bagaż podręczny zabrać ze sobą do samolotu? Odpowiadamy.
Tiktokerka Katarzyna Gawenda opublikowała na TikToku nagranie, w którym poradziła, czego nigdy nie powinniśmy robić na lotnisku, jeśli chodzi o bagaż podręczny. Latając tanimi liniami lotniczymi, musimy w końcu liczyć się z tym, że obowiązują dość rygorystyczne limity, w których, jeśli nie chcemy zapłacić kary, musimy się zmieścić.
Maksymalne wymiary to 40 cm x 20 cm x 25 cm w przypadku linii lotniczej Ryanair. Na lotniskach często znajdują się specjalne skrzynki, w których można sprawdzić, czy nasz bagaż spełnia wymogi wymiarowe. Jak informuje tiktokerka, obsłudze zdarza się przymykać oko na za duży bagaż. Możemy jednak popełnić błąd i zwrócić na siebie niepotrzebną uwagę.
Najgorsze, co my możemy zrobić, to jest podejście samemu do tego pudełeczka, kiedy mamy w świadomości, że nasz plecak może być za duży i sprawdzanie, czy się zmieści. (...) Nie róbcie tego nigdy"
- radzi tiktokerka.
Podpowiada jednak, że jeśli nie jesteśmy pewni, to powinniśmy zmierzyć bagaż już w domu lub skorzystać z innej skrzynki pomiarowej, z dala od wejścia do samolotu, a jest ich wiele.
Nadmiarowego bagażu podręcznego nie będzie można wnieść na pokład lub zostanie on przewieziony w luku bagażowym za opłatą 69.99 euro/funtów
- czytamy w regulaminie przewoźnika.
W przypadku zbyt dużego plecaka jest to koszt rzędu około 370 złotych. Z kolei jeśli chcemy wnieść na pokład samolotu walizkę na kółkach, za co trzeba zapłacić od 40 do 170 złotych. Wykupując opcję pierwszeństwa wejścia na pokład, podróżny otrzymuje możliwość, zabrania bagażu o wymiarach 55 cm x 40 cm x 20 cm i wadze do 10 kg.