Z Mazur nad morze w 2 godziny. Wracają popularne rejsy katamaranem. To prawdziwa gratka dla turystów

Ten rejs cieszył się kiedyś ogromną popularnością. Żegluga Gdańska postanowiła go reaktywować, a w sezonie wakacyjnym statki mają kursować codziennie. Skąd będą wypływać?
Rejsy z Elbląga do Krynicy Morskiej
Rejsy z Elbląga do Krynicy Morskiej, fot.PIOTR MAZUR/ Agencja Wyborcza.pl

Wycieczka statkiem to świetna atrakcja turystyczna. Jak się okazuje, na nadchodzący sezon wakacyjny, popularne wśród turystów rejsy z Elbląga do Krynicy Morskiej mają powrócić. Podczas podróży pasażerowie będą mogli podziwiać piękne widoki regionu i przeżyć niezapomniane chwile. Taka atrakcja z pewnością spodoba się zarówno dzieciom, jak i dorosłym.

Zobacz wideo Dlaczego przekopujemy Mierzeję Wiślaną?

Jak dojechać z Elbląga nad morze? Latem będziemy mogli popłynąć tam statkiem

Elbląg to piękne miasto położone w województwie warmińsko-mazurskim leżące nad rzeką Elbląg. Od Krynicy Morskiej dzieli je zaledwie 60 km, czyli około godzinę jazdy samochodem, ale zamiast wsiadać za kółko, już niedługo turyści wypoczywający na Mazurach będą mogli przepłynąć do Krynicy statkiem.

Statek
StatekFot. Cezary Aszkiełowicz / Agencja Wyborcza.pl

Żegluga Gdańska postanowiła wznowić trasę Elbląg-Krynica Morska. Połączenie ma funkcjonować w sezonie letnim, a podróż ma potrwać około 2 godzin. Statek będzie wypływać z portu w godzinach porannych, a wypłynięcie z Krynicy planowane jest na popołudnie, więc turyści będą mieli cały dzień, żeby zwiedzić nadmorskie miasteczko. A jest co zwiedzać, bo Krynica Morska to nie tylko morze i plaża, ale także latarnia morska, Góra Pirat, port jachtowy, czy najwyższy szczyt na Mierzei Wiślanej - Wielbłądzi Garb. 

Rejsy z Elbląga do Krynicy Morskiej. "Połączenie będzie w sezonie dzień w dzień"

Statek ma pomieścić 200 podróżnych, a bilet w dwie strony kosztować około kilkudziesięciu złotych. - Ta linia była niegdyś bardzo popularna, a później zaniechana. Reaktywujemy ją i połączenie będzie w sezonie dzień w dzień, w niedzielę i święta też, rano wyjście, a powrót wieczorem – wyjaśnił kapitan Jerzy Latała, prezes Żeglugi Gdańskiej.

Więcej o: