Wybuch na pokładzie samolotu. Wszystko przez jednego z pasażerów. Złamał ważną zasadę

Na pokładzie samolotu linii lotniczych Royal Air Philippines doszło do niebezpiecznego incydentu. Jeden z pasażerów próbował podłączyć urządzenie do powerbanku, wywołując tym samym niewielki wybuch. Podróżni wpadli w panikę, a samolot musiał awaryjnie lądować.
Na pokładzie samolotu filipińskich linii lotniczych doszło do eksplozji
fot. PublicDomainPictures / pixabay.com / niekverlaan / pixabay.com

Pasażerowie lotu RW602 filipińskich linii lotniczych przeżyli w ubiegłym tygodniu niemały stres. Wypadek z udziałem dwóch urządzeń elektrycznych doprowadził do eksplozji na pokładzie lecącego samolotu. Trwa ustalanie przyczyn zwarcia i dokładnych okoliczności zdarzenia.

Zobacz wideo Kiedy przysługuje nam zwrot kosztów, a kiedy odszkodowanie od przewoźnika? Ekspertka wyjaśnia

Pasażer chciał podłączyć iPada do powerbanku. Doszło do zwarcia i niewielkiej eksplozji

Do incydentu doszło na pokładzie samolotu lecącego z wyspy Boracay na Filipinach do Szanghaju. W pewnym momencie jeden z pasażerów postanowił - wbrew zasadom - podłączyć swojego iPada do powerbanku. Pech chciał, że coś poszło nie tak, a urządzenie nagle eksplodowało z głośnym hukiem, spowijając kabinę dymem i wywołując wśród pozostałych podróżnych panikę. 

Załoga samolotu zachowała jednak zimną krew i utrzymała porządek, przekazując pasażerom z przodu maszyny - gdzie doszło do wybuchu - aby przenieśli się na tył, jak najdalej od dymu. Jak podaje portal BNN Breaking, sytuacja na pokładzie wymagała awaryjnego lądowania. Piloci bezpiecznie postawili samolot na lotnisku w Hongkongu

Incydent na pokładzie samolotu Royal Air Philippines. Wybuchła panika

Po wylądowaniu do akcji przystąpiły odpowiednie służby. Ewakuowano samolot, przeprowadzono oględziny miejsca zdarzenia, a także upewniono się, że nikt nie został ranny. Dokładne czyszczenie maszyny zajęło ok. godziny. Po tym czasie samolot wznowił podróż, docierając do celu z trzygodzinnym opóźnieniem. Przyczyna eksplozji powerbanku pozostaje nieznana. Trwa dochodzenie, mające na celu wyjaśnić okoliczności.

Potencjalnie groźne zajście stało się zapalnikiem w dyskusji na temat przestrzegania protokołu bezpieczeństwa w czasie lotu. Regulaminy linii lotniczych w większości przypadków zezwalają na przewóz powerbanków, ale tylko w bagażu podręcznym. Zgodnie z zaleceniami Europejskiej Agencji Bezpieczeństwa Lotniczego, korzystanie z powerbanku w samolocie jest całkowicie zabronione. Niewykluczone więc, że pasażer, który planował użyć go podczas lotu, spotka się z prawnymi konsekwencjami.

Więcej o: