Wrzucasz monety do tej słynnej fontanny? Możesz się zdziwić tym, gdzie potem trafiają

Fontanna di Trevi to jedna z najpopularniejszych atrakcji Rzymu, a nawet całych Włoch. Tradycją stało się już wrzucenie monety "na szczęście". Ile tak naprawdę pieniędzy turyści zostawiają w wodzie i co się z nimi potem dzieje?
Wrzucenie monety do fontanny di Trevi ma przynosić szczęście. Turyści rocznie wrzucają tam miliony złotych
fot. Glavo / pixabay.com

Włochy stanowią jeden z najchętniej obieranych kierunków turystycznych w Europie. Dziennie odwiedza je tysiące turystów, a w zestawieniach rocznych podaje się milionowe liczby. Jak podaje portal Agenzia Nova, w samym tylko 2023 roku Wieczne Miasto zwiedziło rekordowe 35 milionów osób z całego świata. Tłumy podróżnych spotkamy tam niezależnie od pory dnia czy roku - i nic w tym dziwnego. Rzym to w końcu włoska perła pod względem historycznym, kulturowym i artystycznym. 

Zobacz wideo Miasto kochanków, jezioro marzeń i... ekstremalna niespodzianka. Skuś się na włoskie wakacje [TRIP WE DWOJE]

Turyści zostawiają tam rocznie grube miliony. Co się potem dzieje z monetami?

Większość turystów spotkamy w okolicy największych atrakcji: Koloseum, Bazyliki św. Piotra oraz fontanny di Trevi. Ta ostatnia to szczególny punkt na mapie turystycznej Rzymu. Barokowy obiekt przyciąga zainteresowanie nie tylko ze względu na walory estetyczne, ale i magię przesądów. Zgodnie z tradycją, wrzucenie monety do fontanny ma nam przynieść konkretne korzyści. Jedna moneta będzie gwarantować powrót do miasta, dwie - romans, z kolei trzy monety mają nam zapewnić rychły ślub. 

Rocznie podróżni wrzucają do wody ponad milion euro. Tę zawrotną fortunę regularnie wyławiają, osuszają i skrupulatnie przeliczają pracownicy miasta. Zysk ląduje w kasie gminy, a następnie jest przekazywany rzymskiemu Caritasowi - katolickiej organizacji charytatywnej. Moment wyławiania monet sfilmowała polska podróżniczka, publikująca w sieci pod nazwą @wewlasnymstylu. 

 

Fontanna di Trevi to najsłynniejsza fontanna na świecie

Najsłynniejsza fontanna w całych Włoszech - a może i na świecie - została wzniesiona ponad 250 lat temu na polecenie ówczesnego papieża Klemensa XII. Wybudowano ją w miejscu istniejącej wcześniej fontanny z piętnastego wieku. Co ciekawe, zasila ją woda z akweduktu powstałego w XIX w. p.n.e. Obiekt zbudowany jest przede wszystkim z trawertynu i przedstawia postać Okeanosa, czyli tytana z mitologii greckiej. Po obu jego stronach znajdują się trytony. Cztery statuy na balustradzie symbolizują cztery pory roku, a całość budowli przypomina nieco fasadę budynku.

Nazwa fontanny ma dwa znaczenia. To przyziemne odnosi się do włoskiego słowa "trivium", jednak bardziej romantyczne wyjaśnienie pada w legendzie o Trevii - dziewicy, która miała odkryć źródło wody. Przy fontannie nakręcono słynną scenę do filmu "Słodkie życie" ("La dolce vita") z 1960 roku. Jeśli chcemy uniknąć tłumu turystów, najlepiej wybrać się w okolice atrakcji z samego rana, o świcie.

Więcej o: