Domy ułożone jak talia kart, a do tego malownicze widoki. To ostatni port, do którego zawinął Titanic

Irlandzkie miasteczko Cobh to intrygujące miejsce, które warto odwiedzić szczególnie w sezonie przedświątecznym. Kryje w sobie wiele atrakcji i zabytków. Wiąże się z nim również ciekawa historia. Specjaliści określają je jako idealne na spokojny i zarazem pełen wrażeń wyjazd.
Malownicze Cobh było ostatnim przystankiem Titanica
fot. gianliguori / iStock.com

Jesień w pełni, co jednak nie oznacza, że powinniśmy zabarykadować się w domu pod ciepłym kocykiem. Listopad i grudzień to świetny czas na zagraniczne wycieczki. Zamiast jednak udać się do jednej z popularnych stolic, warto dać szansę niepozornemu, acz wyjątkowemu miasteczku. To właśnie tam po raz ostatni widziano słynnego Titanica.

Zobacz wideo Co Brytyjczycy sądzą o nowej królowej Camilli oraz o zachowaniu Meghan i Harry'ego? [SONDA]

Cobh - jedno z najpiękniejszych europejskich miasteczek. Idealne na jesienno-zimowy wyjazd

Cobh, dawniej znane pod nazwą Queenstown, to niewielkie miasteczko w hrabstwie Cork w południowej Irlandii. Znana i lubiana miejscowość uzdrowiskowa ma do zaoferowania zarówno malownicze, irlandzkie widoki, jak i ciekawe zabytki. Panuje tam spokojna, pełna relaksu atmosfera. Wiele osób uznaje je za jedno z najpiękniejszych europejskich miasteczek. Jak podaje portal The Mirror, w niektórych rankingach znacznie wyprzedza m.in. popularny Amsterdam, niemieckie Kolonie czy belgijską Brugię. 

Choć Cobh urzeka turystów przez cały rok, to najlepszym czasem na odwiedzenie go jest sezon jesienno-zimowy, a zwłaszcza terminy okołoświąteczne. 25 listopada rozpoczyna się tam jarmark świąteczny, który trwa niemal do końca roku. Osoby, które zdecydują się na zimową wycieczkę w tym czasie, mogą liczyć na małomiasteczkowy klimat, pyszne grzane wino oraz niezapomniane wrażenia.

Domy jak talia kart i górująca nad nimi strzelista katedra. Cobh skrywa wiele atrakcji

Miasteczko leżące na wschód od Cork słynie przede wszystkim z nietypowej architektury. Najbardziej rozpoznawalna jest Talia Kart, czyli rząd barwnych domów, wznoszących się na wzgórzu. Każdy z nich pomalowany jest na inny kolor, co niektórym przywodzi na myśl włoską wysepkę Burano z równie barwnymi budynkami. 

Nad rzędem kolorowych domów wnosi się potężna, neogotycka katedra św. Kolmana ze strzelistą wieżą. Z jej szczytu rozpościera się zachwycająca panorama na morze i okoliczne tereny. Dla wielu osób niewątpliwą ciekawostkę może stanowić fakt, że Cobh był ostatnim portem, do którego zawinął w 1912 roku słynny transatlantyk RMS Titanic. Wypłynął stamtąd 11 kwietnia, a zatonął zaledwie kilka dni później. Miłośnicy jego tragicznej historii mogą odwiedzić historyczny budynek White Star Line, z którego odpłynęli pechowi pasażerowie. Więcej podobnych tematów znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Więcej o: