Magiczne ogrody w Janowcu - miejsce dla małych i dużych. Karuzele, tunele i mosty w koronach drzew

Aby przeżyć niezapomnianą przygodę warto wybrać się do województwa lubelskiego, niedaleko Kazimierza Dolnego nad Wisłą. Magiczne ogrody w Janowcu są miejscem dla małych i dużych. W tym parku będą dobrze się bawiły zarówno dzieci, jak i dorośli.

Nie wiesz, dokąd pojechać na weekend? Warto rozważyć wyjazd do Janowca. Magiczne Ogrody to miejsce skonstruowane na podstawie baśni, gdzie dobra zabawa czeka nie tylko dzieci, ale i dorosłych.

Zobacz wideo Klaudia El Dursi - szybkie strzały. Woli wakacje z Lipińską czy Siwiec?

Magiczne ogrody w Janowcu, miejsce dla małych i dużych

Położony niedaleko Kazimierza Dolnego nad Wisłą w województwie lubelskim park jest przepełniony niesamowitymi atrakcjami. Ogrody obejmują 18 hektarów, gdzie znaleźć można mnóstwo ciekawych roślin. Wodne kaskady, strumyki i szerokie alejki pozwolą na spędzenie wspaniałego czasu z rodziną. Liczne, urokliwe mostki, ławki i zagajniki zachęcają do odpoczynku i zabawy. Poza tym są tam punkty widokowe, plaże i staw z tratwami. Warto dodać, że park został stworzony z myślą o osobach niepełnosprawnych.

Volkswagen California 6.1Wczasy na kołach z rodziną? Kompaktowy kamper to najlepsze rozwiązanie

Atrakcje Magicznych Ogrodów. Karuzele, tunele i mosty w koronach drzew

Odwiedzający park staną się częścią baśniowej opowieści. Pobyt w Ogrodach pozwoli najmłodszym na poznanie nowego świata, pełnego niespodzianek. Dzieci będą mogły bawić się na karuzelach, w tunelach i na mostach w koronach drzew, a szmer strumyków i otaczająca teren zieleń pozwoli zrelaksować się dorosłym. Spędzenie kilku godzin w Magicznych Ogrodach rozbudzi kreatywność i wzmocni więzi rodziców z dziećmi. Najlepiej wybrać się do tego miejsca na wiosnę, kiedy kwitną kwiaty. Znajdują się tu bowiem różne rodzaje roślin, od tulipanów, przez róże, po piwonie i lawendę.  

Po dokładniejsze informacje zapraszamy do odwiedzenia strony Ogrodów.

Senior radzi: Nie jedź na wczasy, wybierz sanatorium

Więcej podobnych artykułów znajdziecie na Gazeta.pl

Więcej o: