IMGW wydało alert przed burzami i intensywnymi deszczami. Sprawdź, gdzie będą one najsilniejsze

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydało kolejne ostrzeżenie. Dotyczy ono burz i intensywnych opadów deszczu, które spodziewane są w środę (25.05.2022 r.). Mogą pojawić się w całym kraju, a najsilniejsze mają być na jego północnym zachodzie i południowym wschodzie.

Więcej informacji na temat prognozy pogody znajdziesz na stronie Gazeta.pl

Zobacz wideo Burza uszkodziła przejazd kolejowy, policjanci zauważyli nadjeżdżający pociąg

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej często ostrzega przed niebezpiecznymi zjawiskami atmosferycznymi. Burze spodziewane są w całym kraju, a w niektórych jego rejonach będą silniejsze. Należy więc zachować szczególną ostrożność podczas codziennych działalności i śledzić komunikaty. 

Kwitnące drzewa japońskiej wiśni (zdjęcie ilustracyjne)Japońskie wiśnie rozkwitają coraz szybciej. Naukowcy alarmują

Alarm IMGW. Burze i deszcze w calym kraju

IMGW ostrzega, że w środę (25.05.2022 roku) burze mogą pojawić się w całej Polsce. Na wschodzie kraju związane będą z frontem atmosferycznym i towarzyszyć im mają intensywne opady deszczu. Silniejsze burze spodziewane są na Podkarpaciu i Pomorzu. W tym drugim rejonie powieje również wiatr, który w porywach może osiągnąć do 80 km/h. 

Wykopaliska, zdjęcie ilustracyjneZnaleziono szczątki kobiety. Doświadczyła jednej z pięciu kar dla niewolników

Alert IMGW. Prognoza pogody na środę i czwartek

Cały dzień ma być pochmurny. Przejaśnienia pojawią się na zachodzie kraju. W niektórych miejscach może spaść przelotny deszcz. Meteorolodzy zapowiadają, że najchłodniej będzie w okolicach Helu i w pobliżu Karpat. Temperatura osiągnie tam tylko 15-16 stopni Celsjusza. Najcieplej ma być na wschodzie Polski (23 stopnie Celsjusza). W pozostałych rejonach kraju temperatura wahać się będzie między 18 a 21 stopniami Celsjusza. 

W nocy ze środy na czwartek na zachodzie i południu kraju synoptycy spodziewają się przejaśnień. Przelotne opady deszczu mogą pojawić się na Dolnym Śląsku, w okolicach Sudetów oraz na wschodzie kraju. Mieszkańcy północno-zachodniej Polski muszą liczyć się z tym, że w ich rejonach wystąpią słabe burze. Meteorolodzy zapowiadają, że wiatr będzie słaby i umiarkowany. Miejscami może być porywisty. 

Na terenach podgórskich termometry pokażą sześć stopni Celsjusza. Nieco cieplej będzie na północy kraju (od siedmiu do ośmiu stopni Celsjusza) i w centrum (dziewięć stopni Celsjusza). Na zachodzie kraju temperatura osiągnie 12 stopni Celsjusza. 

Podróże.gazeta.pl jest dla Was i dla Was piszemy o podróżach. Nie oznacza to jednak, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach: wiadomości.gazeta.pl, kobieta.gazeta.pl/ukraina.

Więcej o: