Perełki z Polski
-
Wszyscy znają go z "Wiedźmina". Mało kto jednak słyszał o czarnym psie, krążącym wokół ruin
Ten zamek jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych atrakcji Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Turyści przyjeżdżają tu nie tylko dla monumentalnych ruin, lecz także dla legend i niezwykłego klimatu miejsca. Wśród wapiennych skał kryją się historie o duchach, dawnych właścicielach i tajemnicach, które od lat pobudzają wyobraźnię odwiedzających.
-
Nad Bałtykiem wciąż istnieją spokojne miejsca. Morze i rzeka są dosłownie obok siebie
To jedna z tych nadmorskich miejscowości, które wciąż pozwalają odpocząć z dala od tłumów i głośnych promenad. Wieś położona na Mierzei Wiślanej przyciąga szeroką plażą, spokojem i bliskością natury. Dodatkowym atutem jest sąsiedztwo Wisły oraz Parku Krajobrazowego Mierzei Wiślanej. To świetna propozycja dla osób marzących o spokojnych wakacjach nad Bałtykiem.
-
To nie Włochy, ani Szwajcaria. Leży w naszej ojczyźnie, niektórzy nazywają go polskim Chillon
Ten zamek leży blisko Krakowa, ale wciąż potrafi zaskoczyć nawet osoby dobrze znające Małopolskę. Na wzgórzu nad Jeziorem Dobczyckim można zobaczyć odrestaurowane ruiny, muzealne sale, skansen i ślady dawnego miasta. To miejsce łączy historię, widoki i spokojny klimat krótkiej wycieczki. Dobrze sprawdzi się na weekendowy wyjazd bez długiego planowania.
-
W polskiej jaskini odkryto coś niezwykłego. Ślady prowadzą do neandertalskiej matki i jej dzieci
Naukowcy ujawnili nowe informacje o neandertalczykach z Jaskini Stajnia na Wyżynie Krakowsko-Częstochowskiej w województwie śląskim. Najnowsze badania potwierdziły, że szczątki mają nawet 119 tysięcy lat. Analizy DNA pokazały też możliwe więzi rodzinne między dawnymi mieszkańcami jaskini. To jedno z najważniejszych odkryć dotyczących neandertalczyków na terenie dzisiejszej Polski.
-
"Wenecja Mazowsza" zaledwie godzinę od Warszawy. Spacerował tu Napoleon
Choć znajduje się zaledwie nieco ponad godzinę drogi od stolicy, wielu turystów wciąż go nie odkryło. Miasto przyciąga malowniczym położeniem nad Narwią, zabytkami i niezwykłą historią sięgającą średniowiecza. Kręcono tam także sceny do znanych polskich seriali i filmów. Dziś zachwyca klimatem, który wielu porównuje do włoskich miasteczek.
-
Cisza, plaża i zero tłumów. Ten kierunek może rywalizować z Bałtykiem. Wiosną trudno o lepszy klimat
Coraz więcej osób rezygnuje z zatłoczonych kurortów nad morzem i szuka spokojniejszych miejsc na odpoczynek. W jednym z mniej oczywistych zakątków Polski można znaleźć szeroką plażę, atrakcje dla całych rodzin i podziwiać piękno natury. To kierunek dla tych, którzy chcą wypocząć nad wodą bez korków, hałasu i tłumu turystów. Wiosną takie miejsca pozwalają naprawdę zwolnić tempo i odpocząć od codzienności.
-
Zamiast w górę, idź na dół. W Tatrach odwiedzisz niezwykłą atrakcję i spotkasz dinozaura
Pod Tatrami można znaleźć atrakcję, która zaskakuje już samą lokalizacją. Zwiedzający mogą tam zobaczyć interaktywne wystawy poświęcone historii Ziemi, górom i dawnym mieszkańcom Tatr. Miejsce szybko stało się jedną z najciekawszych nowości w okolicach Zakopanego.
-
Na Dolnym Śląsku odkryjesz krajobraz jak z Islandii. Tu można zajrzeć do wnętrza wulkanu
W Polsce istnieje miejsce, które potrafi zaskoczyć nawet osoby często podróżujące po Europie. Potężne skalne ściany i ślady dawnej lawy wyglądają jak fragment krajobrazu z Islandii albo Sycylii. Co więcej, można tu dosłownie zajrzeć do wnętrza wulkanu.
-
Polacy jeżdżą do Francji, a zapominają o polskim Carcassonne. To lokalna perła bez tłumów
Średniowieczne mury, wieże i klimat rodem z powieści fantasy nie są zarezerwowane wyłącznie dla Francji. Na Opolszczyźnie znajduje się miasto, które od lat porównywane jest do słynnego Carcassonne. To miejsce zachwyca starymi fortyfikacjami i spokojną atmosferą bez tłumów turystów. Tutaj można przenieść się w czasie już po kilku minutach spaceru.
-
Wstawili podgrzewany basen do jeziora. Polacy już nie muszą szukać ciepła za granicą
Na pierwszy rzut oka wygląda jak zwykłe jezioro w Wielkopolsce. Wystarczy jednak podejść bliżej, by zobaczyć okrągłe pomosty i podgrzewany basen częściowo ukryty w wodzie. To właśnie ta nietypowa inwestycja sprawiła, że o Słupcy zaczęło robić się głośno również poza regionem. W tym sezonie wakacyjnym również może być hitem.
-
Drewniane domy, klasztor i jezioro. Ta mazurska wieś zachwyca klimatem dawnych lat
To jedna z najbardziej niezwykłych miejscowości na Mazurach. Położona nad Jeziorem Duś wieś przyciąga turystów spokojem, malowniczym krajobrazem i historią rosyjskich staroobrzędowców. Wśród lasów i jezior zachowały się unikalne zabytki sakralne oraz drewniana zabudowa z dawnych lat. To miejsce, w którym łatwo oderwać się od codziennego pośpiechu.
-
Białe noce potrwają do 3 miesięcy. Zaczęły się w Jastrzębiej Górze. Do Warszawy dotrą za kilka dni
Im bliżej lata, tym dni stają się dłuższe, a noce krótsze. Oprócz tego można zaobserwować jeszcze jedno zjawisko, jakim są coraz jaśniejsze wieczory. Niebawem w niektórych miejscach nawet po zmroku będzie można dostrzec tylko nieliczne gwiazdy, gdyż niebo nie będzie wystarczająco ciemne.
-
Cisza, piasek i morze. Bez tabunu turystów i "parawaningu". Tylko 12 km od Mielna
Nie wszystkie wakacje nad Bałtykiem muszą oznaczać zatłoczone promenady i hałaśliwe kurorty. Niewielka miejscowość na Wybrzeżu Słowińskim przyciąga spokojem, szerokimi plażami i bliskością natury. Turyści znajdą tam kameralną atmosferę oraz jedną z najwyższych latarni morskich w Polsce. To idealny kierunek dla osób szukających odpoczynku z dala od tłumów.
-
30 km od Warszawy stoi pałac z tajemnicą. Gościł elity i krył skandal. Dziś wita turystów
Niedaleko Warszawy stoi niezwykła rezydencja otoczona wodą i starym parkiem, o której wciąż wiedzą nieliczni. Bywali tu królowie, arystokraci oraz politycy, a historia tego miejsca pełna jest romansów, skandali i dramatycznych zwrotów akcji. Przez lata pałac popadał w ruinę, zmieniał swoje przeznaczenie, a nawet niemal zniknął z turystycznych map. Dziś ta ukryta perła Mazowsza ponownie zachwyca architekturą i klimatem dawnego świata.
-
Ukryta perełka niedaleko Krakowa. Przy dobrej pogodzie widać nawet Tatry
Nie trzeba jechać w Tatry, by podziwiać zapierające dech w piersiach panoramy. W niewielkiej Moszczenicy koło Gorlic znajduje się nowoczesna wieża widokowa, która szybko stała się jedną z ciekawszych atrakcji regionu. Rozciągają się stamtąd widoki na Beskidy, Gorce i Pogórze Ciężkowickie. To idealny kierunek na weekendowy wypad z Krakowa.