miasto
-
Ciekawie w okolicy
Subskrypcja
Gdzie w Polsce moglibyscie zyc jesli to mialby by by male miasto. Czyli takie ktore maja jakas podstawowa infrastrukture, zaplecze kulturalne i knajpiane, jakas nature/park, jest w miare blisko wiekszego miasta ( hybryda) i nie jest brzydkie i zasciankowe? Ja bym wybrala chyba Hel albo Puck, ale
Otoz,... Miasto sanktuarium to gmina ograniczająca współpracę z federalnymi władzami imigracyjnymi (ICE) w celu ochrony nielegalnych imigrantów, często zabraniając lokalnej policji zadawania pytań o status imigracyjny lub zatrzymywania osób za naruszenia przepisów imigracyjnych. Ciekawe, czy
Rząd rozważa, by metro było w 10 polskich miastach: Jestem ZA! W końcu ktoś myśli przyszłościowo. Pisiory myślały tylko o Rydzyku.
capo di tutti capo nadal biega luzem po mieście. -- „Nieuctwo jest matką prawdziwej pobożności” – papież Grzegorz I „Patrzcie, co bajka o Jezusie Chrystusie dla nas zrobiła” – papież Leon X „Świat chce być oszukiwany, oszukujmy go więc!” – papież Juliusz III „Każda religia jest dobra, ale najgłupsza
. Mój budżet to 3000 za wynajem i opłaty max, standard nie nówka sztuka, ale żeby było funkcjonalnie i czysto. Zastanawiam się, gdzie szukać mieszkania. Jeśli wezmę miasto wojewódzkie lub kawałek za to będę miała komfort dojeżdżania do pracy do 10 km w 30min max w 1 stronę.Lubię duże miasta bo
Hej dziewczyny, jakie są wasze ulubione, endemiczne potrawy? Prosto ze Szczecina- paprykarz szczeciński (ten z Biedronki, uwielbiam), pasztecik szczeciński (bleh), i moja ulubiona potrawa, o której dowiedziałam się na pierwszym roku studiów i jem do dziś- frytki w bułce, z sosem czosnkowym i
Od kilkudziesięciu lat praktycznie w całym świecie obowiązuje zasada, że miasta są liberalne, a obszary wiejskie konserwatywne. Dobrze to widać na podstawie USA, stąd załączony obrazek. Obrazek, który paradoksalnie może być bardzo mylący. Bo te wielkie obszary na czerwono, to najczęściej niemal
Jechałam dzisiaj (prawie) pustą komunikacją miejską trasą inną niż zwykle... To, co zobaczyłam przez szybę autobusu jako żywo przypominało miasto Prypeć chwilę po stężeniu. Wyludniałe chodniki, ciemne restauracje, kawiarnie. Od czasu do czasu jakaś zbłąkana babcia lub pojedyncze auto. I Wy chcecie,
taką opinię usłyszałem byłem w radiu, że to nasze, prastare słowiańskie jest. Berlin zresztą też. Wiadomo, że szkopy to patologiczni złodzieje, wyssysają złodziejstwo z mlekiem z kartonu ukradzionym w markecie. Więc nic dziwnego, że zajumali nam te miasta. Ale kradzione trzeba zwrócić, a my lepiej
Disclaimer- bardzo lubię dzieci, nie przeszkadzają mi w przestrzeni publicznej, potrafię nawet zrugać rodzica nieładnie odnoszącego się do osoby małoletniej. Jednak nie ulega wątpliwości, że cudownie przebywa się w Szczecinie, kiedy te dzieci wyjadą podczas ferii z rodzicami poza aglomerację.