kino

Wypowiedzi na forum o:

kino

  • Chodzicie do kina ?

    Ostatnio hitem podobno jest film Lalka. W przeciągu paru dni milion osób oglądało film w kinach. Sam się też wybieram. A Wy chodzicie do kina ?

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Lubię chodzić do kina i często chodzę. Lubię też szczególnie kino studyjne. Byłam na Lalce, niespecjalnie mi się podobało, chyba najbardziej Dorociński mnie nie przekonał.

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Serio przed ,,Lalką'' puszczają 30 minut reklam? Ja do kina przychodzę tak z 15 minut po rozpoczęciu seansu i zazwyczaj jest już albo końcówka reklam albo czołówka filmu. Myślałem, że te 15 minut to taki standard dla każdego filmu i w każdym kinie.

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Ja bardzo lubię tę całą otoczkę prawdziwego kina. Niestety łatwa dostępność filmów na platformach streamingowych trochę zabija kino. Łatwo obejrzeć coś ciekawego (i mniej ciekawego) nie ruszając się z domu. Sama się na tym łapię. Ale do kina staram się co jakiś czas chodzić. Na szczęście mam kilka

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Ja dawno też nie byłem w kinie. Na FB na grupie wrzuciłem temat i 15 osób poszło że mną.

  • Re: Chodzicie do kina ?

    baenzai napisał: > Inna sprawa, że coraz mniej filmów na które warto iść do kina. A tak w głębi duszy nie czujesz, że to trochę "dziadersowe" gadanie? Że niby kiedyś było wszystko lepsze, że świat schodzi na psy. Nie sądzę, żeby teraz było mniej niż kiedyś filmów, na które warto iść do kina. To

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Lubię chodzić sama do kina na stare filmy. Właściwie nie mam wyboru bo jeszcze nie zgadzałam się z kimś kto też lubiłby takie starocie.

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Ale od czasu do czasu trafia się coś ciekawego. Poza tym możesz zaprosić jakąś niewiastę do kina, albo na film :D -- Każde dobro zostanie ukarane.

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Mnie najbardziej wkurzyło 30 minut samych reklam przed filmem. Może na jakiś film się wybiorę ale już sam. Ostatnio sytuacja w kinie mnie zdenerwowała...

  • Re: Chodzicie do kina ?

    Dawno nie bylem. Kino ma dla mnie sens jedynie jako wyjscie towarzyskie (niekoniecznie od razu randka) albo w przypadku filmu akcji. Ale moze to kwestia wieku, wszedobylskich, ryjacych mozg shortow, albo jeszcze czegos, ale filmy coraz mniej mnie angazuja. Wiekszosc 1.5h filmow jestem w stanie na