Gazeta Turystyka
-
Wędrówka po szwedzkiej Laponii. W sandałach przez rzeki
Po trzech dniach wędrówki spotykamy pierwszego turystę. Idzie z kołatką - czyżby na niedźwiedzie?
-
Beskidy na rowerze. Śladami Gary'ego Fischera
26 czerwca w Beskidzkiej Trójwsi rozegrany zostanie po raz drugi maraton rowerowy ?Pętla beskidzka?. Trasa prowadzi przez Beskid Śląski, Żywiecki i Mały,...
-
Zdobywamy Ararat. W poszukiwaniu zaginionej Arki
Tego dnia większość ekip zawróciła z drogi pokonana przez pogodę. Oprócz naszej polsko-irańskiej drużyny na szczyt weszli tylko Hiszpanie.
-
Inowrocław czyli w słonej arkadii
In Novo Wladislaw raz wielka łza wyschła i soli tu ciągle do woli
-
Od Rzymian do piłkarzy
Dopingowanie piłkarzy podczas Euro 2008 da się połączyć z odpoczynkiem w austriackim uzdrowisku
-
Kibicu, zadbaj o swoje samopoczucie!
Polska drużyna po trzech przegranych meczach odpadła z Mistrzostw Europy i na tarczy wraca do domu. Rozczarowanym kibicom, po chwilach wielkich emocji,...
-
U Saamów, Batsuoj znaczy renifer
Gościna w tradycyjnych osadach Saamów to cudowne doświadczenie i wielkie przeżycie
-
Saragossa. Delicje z widokiem na Expo
Świat przyjeżdża oglądać Madonnę i Goyę, ale miejscowi żyją tylko Expo, które rusza już za tydzień
-
Puszcza Romincka. W krainie łowców przygód
Późną wiosną wędrowałem zielonym szlakiem przez Puszczę Romincką. Wokół świeża zieleń lasów i pól, kępy kwitnącego bzu i mnóstwo bocianów
-
Wakacje na wyspie. Brytyjskie osobliwości
Ważnym elementem życia Brytyjczyków są obchody różnych świąt - jedne zwyczajne, inne dziwaczne. I właśnie te drugie cieszą się największą popularnością...
-
Wakacje na wyspie. Rathlin Island - balsam dla duszy
Rozczula już sam jej widok. Wygląda jak drzazga w kształcie litery L rzucona na wzburzone morze
-
Wakacje na wyspie. Taquile - mate de coca z dziećmi Słońca
Kobiety uprawiają poletka, a mężczyźni robią na drutach
-
Pamiątka z wakacji. Budka
Stolica Wielkiej Brytanii od niepamiętnych czasów kojarzyła mi się z Big Benem, czerwonymi autobusami i charakterystycznymi budkami telefonicznymi
-
Wakacje na wyspie. Minorka - rogal z rumiankiem
Podczas gdy Majorka i Ibiza pękają w szwach, na maleńkiej Minorce nawet w sezonie nie ma tłumów
-
Wakacje na wyspie. Pohnpei - dłubanką po ruinach
Z jednej strony błękitny ocean, z drugiej zielona dżungla, a pośrodku czarna forteca...
-
Pamiątka z wakacji. Longyi
Pamiątka z podróży może być użyteczna. Udowodniło to, nawet bardzo, przywiezione z azjatyckiej podróży longyi, czyli tradycyjny na Dalekim Wschodzie strój...
-
Wakacje z nauką i pracą. Z filcem za pan brat
Czapka pilotka, etui, kwiat nasturcji, broszka i kulki do naszyjnika to plon moich pierwszych warsztatów filcowania
-
Wakacje z nauką i pracą. Mieszczuch na ekofarmie
Już sam pobyt na farmie może być atrakcją - na kilka dni lub tygodni stajemy się częścią rodziny, poznajemy tajniki ekologicznej i biodynamicznej uprawy,...
-
Wakacje z nauką i pracą. Adept na kole
Ostatni warsztat w słynącym niegdyś z ceramiki Bolimowie zaprasza chętnych do nauki garncarstwa
-
Wakacje z nauką i pracą. Maluj z Uccello
Dzięki letniej szkole sztuki Uccello poznamy tajniki malarstwa, rysunku, grafiki i rzeźby, zwiedzimy piękne okolice i skosztujemy smakołyków znad Padu
-
Wakacje z nauką i pracą. Moje siostry z Panauti
Można budować domy w Holandii, sadzić drzewa w Brazylii, pracować z uchodźcami w Czechach. Ja uczyłam w nepalskiej szkole
-
Wakacje z nauką i pracą. Divemaster na Karaibach
Podwodny świat zafascynował mnie od pierwszego zanurzenia. Nurkowałam codziennie i nigdy nie miałam dość! Wreszcie zdobyłam wszystkie papiery i zaczęłam prac...
-
Łowicz nad Bzurą. Małe miasto z wielką historią
Na łowickie jarmarki zjeżdżali kupcy z całego świata, zamek gościł królów i wielkich humanistów. Popasał tu Napoleon, przejazdem był Chopin. Znak firmowy:...
-
Po kwietnym dywanie. Boże Ciało w Spycimierzu
Mieszkańcy sami zbudowali kościół parafialny, a jednego dnia w roku - w Boże Ciało - stają się prawdziwymi artystami
-
Argentyńska Patagonia. Mamusia i Tatus
Podczas wyprawy do Argentyny koledzy poszli zdobywać wulkan, a ja odkryłem łowickie wycinanki i spotkałem niezwykłego Polaka w San Martin de los Andes