Chrabąszcz powrócił...i jest zły! Oto nastał czas szaleństwa.Dość spokoju i błogiej ciszy. Nastała era Chrabąszcza...:) -- Okręt wojenny - 60k surowców; lekki myśliwiec - 4k surowców; niszczyciel - 125k surowców; zezłomować komuś flotę - bezcenne. Są rzeczy, których kupić nie można - wszystkie inne
Onegdaj chrząszcz symbol niemalże. Gdzież te czasy, gdy maju latały chmary chrabąszczy! Wystarczyło zatelepać jakimkolwiek drzewem by sypały się jak grad. Ileż to drzew dosłownie „w oczach” chrabąszcz obżarł z liści! Ileż to upraw doszczętnie zżerał pędrak! A jednak nie staliśmy się pustynią.
Witam Mam w domu plagę chrabąszczy, mieszkam w miejscowości letniskowej, dom stoi blisko pola uprawnego, i bardzo blisko lasu. Chrabąszcze są codziennie wieczorem pomimo zamknięcia wszystkich okien i drzwi są niegrożne ale nieprzyjemne, łażą po wszsytkim, jak człowiek podchodzi to udają martwe, jak
Niby nic, taki sobie chrabąszcz - ale pierwszy w tym roku. Psy sie okrutnie dziwiły, a mnie sie przypomniały cielęce lata i te chrabąszcze wrzucane za kołnierz. Ojej, wstyd było pokazac ,że sie człowiek (?) boi czy brzydzi... -- mieć w górze niebo a w sobie spokój...
Zgodnie z nazwa - majowe chrabąszcze są w czerwcu,więc myśmy już wczoraj na kolacyjke usilowali zjeść chrabąszczyka - Figlaszek upolowal, ale zabralam mu, pewnie myślał, że sama zjem, ale nie daló sie pogryżć pancerzyka pozdr :-)))))))))))))))))
Dzisiaj wieczorem w popłochu uciekałam z ogrodu, bo znowu pojawiły się te paskudne chrabąszcze :-( I do tego znowu poobgryzają mi pączki śliwy, ale cóż, nie mam jakoś odwagi wytrząsać ich rano i zalewać wrzątkiem, a z kolei mieć chemiczne śliwki - blee... ;-)
W czerwcu to fruwie guniak czerwczyk, a nie chrabąszcz majowy, ale podobny jest, to można pomyśleć, że to chrabąszcz.
Mój jamnik z ogromnym upodobaniem łapie i zjada chrabąszcze.Czy one mu nie zaszkodzą ?
Muszę Juniora przebrać za chrabąszcza (robią teatrzyk klasowy). Może macie jakiś pomysł? A może znacie strony z podpowiedziami przebrań? -- Zapraszam Rodziców Dzieci z 1997 Paulinka i Mikołajek
gdzież one, niegdysiejsze chrabąszcze, z łaskoczącymi łapkami co się ich dziewczyny bały kiedyś było ich mnóstwo -- pajączek bazyli i ziemniaczkowi bracia czekali na kuzyna ze stanów. pociąg miał spóźnienie...