artyści

  • Ile kultury w singapurskim jogurcie

    Gdzie w Singapurze sprzedawać sztukę jak nie w centrum handlowym? Wielkie i większe czają się na każdym kroku. W Bombaju radzili mi: zrób w Singapurze zakupy...

    alk,
  • Strachy wyjdą po zgaszeniu światła

    Rozmowa 6. Spotykamy się w typowej francuskiej lokalnej kafejce przy najsłynniejszym paryskim cmentarzu - Pere Lachaise - na którym leżą m.in. Fryderyk Chopi...

    alk,
  • Nadia Lichtig

    Nie mogę być patriotką

    alk,
Wypowiedzi na forum o:

artyści

  • Dopłaty dla artystów

    I cóż ematki na taki projekt? Popieracie? Chyba trzeba, bo skoro taka gwiazda jak np. Maryla Rodowicz płakała w drogiej willi, że nie ma za co żyć na emeryturze, bo niewielka, to co dopiero może powiedzieć jakiś mało znany, niszowy artysta? A wy co

  • Emerytury artystów

    Może ktoś wie i wyjaśni mi. O ile jestem wstanie zrozumieć groszowe emertury np filharmoników, aktorów teatralnych rozpoznawalnych w zasadzie jedynie w kręgu teatromaniaków oraz wszystkich innych artystów, którzy, jakby to ująć, nie zdołali się przebić, lecz uwaga! nie jest to jednoznaczne, że ich

  • Re: Dopłaty dla artystów

    Są plusy dodatnie i ujemne. Plus dodatni to zachęta do bycia artystą, których to artystów mamy przeraźliwie mało. Plus ujemny - najwięcej zarobią komisje... I powiedz takiemu chłopakowi z małego miasteczka/wsi, co nie korzysta z usług artysty, zapieprza 47 lat i ma dopłacać pani fotografce z

  • Re: Dopłaty dla artystów

    Ci, którzy mają wystawy i wernisaże zarabiają dobrze, a i trzeba kupić bilety na takie eventy. Jeśli 'artysta' się nie wybił, to jest marnym artystą i niech zmieni zawód.

  • Re: Dopłaty dla artystów

    Nie ma obowiązku bycia artystą, szczególnie niszowym czyli takim, któremu nikt nie chce płacić za twórczość, ponieważ dzieła tego artysty/artystki nikomu się nie podobają. W takiej sytuacji należy zmienić zawód.

  • Re: Dopłaty dla artystów

    Artyści, którzy nie mają z czego żyć, idą do innej pracy. Praca w sztuce, to jednak przywilej. Artyści są potrzebni, ale jest tez ich bardzo duzo. Stąd trudno z tego się utrzymać, konkurencja jest ogromna.

  • Re: Dopłaty dla artystów

    I to jest słuszna koncepcja. A jak komuś się wydaje, że elektryk to nie jest artysta, to niech sobie zrobi w domu sam instalację elektryczną :-) reinadelafiesta napisała: > Bo na tym między innymi problem pole > ga, że pod te "niestabilne warunki",a nawet samych "artystów" będzie można podc >

  • Re: Dopłaty dla artystów

    Mogłabym złośliwie powiedzieć, że na przykład w niestabilnych warunkach pracują wszyscy, którzy prowadzą JDG i są narażeni na wieczne zmiany prawa, w tym tak wybitne jak Polski Ład. Nie widzę żadnego powodu, dla którego należy tworzyć wyjątki od powszechnego systemu emerytalnego: nieważne czy

  • Re: Dopłaty dla artystów

    > Czyli np piszesz książkę, nie masz w tym czasis tałego dochodu wiec jako artysta zawodowoy (musisz uzyskać taki status) Ale "status artysty" dostaje się chyba za jakieś wcześniejsze osiągnięcia? Więc jeśli przez 5 lat rzeźbię na zamówienie monumentalne dzieło w marmurze, to za poprzednie prace

  • Re: Dopłaty dla artystów

    A dlaczego ma to dotyczyć tylko artystów? Wiele osób zarabia mało/nie ma stałego zatrudnienia. Wszystkim dopłaćmy.