Weekend w Campanii
18.07.2008
, aktualizacja: 24.07.2008 18:05
Jeśli tego lata wybierasz się do Neapolu lub na Capri, koniecznie odwiedź również Campanię. Ten ogromny górski region położony wzdłuż Morza Tyrreńskiego, chlubi się mało znanymi skarbami. Należą do nich przede wszystkim wybrzeże Amalfi, osadzone na klifie maleńkie miasto Ravello, czy ukryty w ogromnym parku przyrodniczym Cilento klasztor zakonu kartuzów.
Campania składa się z czterech prowincji: Avellino, Benevento, Caserta, Neapol oraz Salerno. Rozciągają się od przybrzeżnych równin wokół Wezuwiusza, po dzikie góry w głębi lądu. Region ten, to o wiele więcej niż słynne tereny archeologiczne w Pompejach i Herculanum, czy wyspy Capri i Ischia.
Campania skolonizowana przez Greków i Etrusków w VIII w. p.n.e. przez wieki rozwijała wyjątkowo wyrafinowany styl życia, którego olśniewającym, choć efemerycznym symbolem były Pompeje. Zwyczaje starożytnych Greków i Rzymian w dużej części przetrwały do dziś, szczególnie w sztuce kulinarnej oraz w sposobie uprawy winorośli.
Dzień pierwszy: Caserta i Salerno
CASERTA: Wersal Włoch
Caserta leży zaledwie 29 km na północny-zachód od Neapolu. Oprócz średniowiecznego miasta, nad którym górują ruiny zamku z IX w., Caserta znana jest przede wszystkim dzięki Pałacowi Królewskiemu (nazywanemu "Wersalem Włoch") zbudowanemu w 1751 roku przez architekta Luigiego Vanvitelliego dla króla Neapolu, Karola III Burbona.
Miejsce to zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco. Jest tam pałac, teatr, wspaniały park, olbrzymi akwedukt przecinający 5 gór i 3 doliny na odcinku 40km oraz pawilony myśliwskie i kompleks przemysłowy do produkcji jedwabiu.
Pałac królewski w miejscowości Caserta stanowił w XVIII w. zalążek małej republiki, w której plebs i arystokracja żyli razem w pełnej harmonii.'
Azienda vitivinicola Terre del Principe, ukryta wśród zielonych wsi, podobnych do wsi toskańskich, produkuje cudownie aromatyczne wina. Dzięki zawziętemu uporowi, Manuela i Giuseppe Piancastelli zdołali uzyskać z 11 hektarów winnic rzadkie i wysoce specyficzne nektary, cieszące się szacunkiem w całych Włoszech (od 7 euro za butelkę)
Terre del Principe (zwiedzanie i degustacja po wcześniejszym umówieniu), Via S.P. SS Giovanni e Paolo, 30 81010 Castel Campagnano (CE), Tel. / fax: +39 0823 867126, www.terredelprincipe.com
Dzień drugi: wybrzeże Amalfi
Nawet cały dzień może zająć podziwianie krajobrazów klifów, wąwozów i mostów wiszących, dzięki którym wybrzeże Amalfi zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco w 1997 roku.
Degustacja win w Furore
W Furore mieszka wyjątkowa plantatorka winorośli Marisa Cuomo, której białe wina dwa lata z rzędu zostały wybrane najlepszymi winami we Włoszech. To nie lada osiągnięcie dla wina z południa, jako że najbardziej uznane białe wina pochodzą zwykle z Piedmontu, lub Wenecji. Najstarsze winorośle Marisy mają sto lat. Ich niezwykłość polega również na tym, iż ich korzenie przechodzą pod drogą miasteczka, a pnie poziomo przechodzą przez ścianę wybudowaną pod tą drogą. Wszystkie winorośle uprawiane są na terasach 450 do 600m n.p.m., dzięki czemu grona korzystają z wiatru i świeżego powietrza.
Wina Marisy Cuomo, produkowane z mieszanki tradycyjnych szczepów winorośli - Falanghina i Biancolella, są świeże, zmysłowe o złożonym aromacie charakterystycznym wyłącznie dla białych win Morza Śródziemnego. Niestety nie eksportuje się ich, dlatego aby ich spróbować, należy przyjechać do Campanii.
Piękne Amalfi
Wróćmy z Furore do Amalfi. To niewielkie miasteczko, którego białe domy osadzone są na zboczach małej doliny, zwrócone jest ku głębokiemu błękitowi morza. Jest ono szczególnie doceniane przez wczasowiczów i linie organizujące rejsy wycieczkowe, które w okresie letnim zarzucające nieopodal kotwicę. Obowiązkowym punktem zwiedzania powinien być spacer po historycznym centrum handlu, niedaleko Piazza Duomo oraz przechadzka wąskimi uliczkami, pod sklepionymi przejściami prowadzącymi do niewielkich placów zdobionych fontannami. Wszystko to przypomina, że plan miasta był inspirowany modelem arabskim. Duomo di S. Andrea, ufundowana w IX w. pozostaje pod oczywistym wpływem Orientu.
Oto Ravello, smak raju
Podróżując w górę przez 6,5km, dotrzemy do Ravallo, wyjątkowego celu podróży. To małe średniowieczne miasto z 2544 mieszkańcami, które zdaje się unosić między niebem a morzem, jest absolutnie wyjątkowym miejscem. Droga z Amalfi rozpoczyna się ostrym zakrętem pod górę wzdłuż wąskiej Valle del Dragone obsianej winnicami i gajami oliwnymi. Od progu Ravello pokazuje nam, jak mógłby wyglądać raj, podobnie jak czyni to gotycka Villa Rufolo (XIII w.) wspomniana przez Boccaccia w "Dekameronie". Zatrzymywali się tu arystokraci z całych Włoch, kilku papieży, jak również Wagner, który w roku 1880 odnalazł tu natchnienie do ukończenia opery Parsifal.
Campania skolonizowana przez Greków i Etrusków w VIII w. p.n.e. przez wieki rozwijała wyjątkowo wyrafinowany styl życia, którego olśniewającym, choć efemerycznym symbolem były Pompeje. Zwyczaje starożytnych Greków i Rzymian w dużej części przetrwały do dziś, szczególnie w sztuce kulinarnej oraz w sposobie uprawy winorośli.
Dzień pierwszy: Caserta i Salerno
CASERTA: Wersal Włoch
Caserta leży zaledwie 29 km na północny-zachód od Neapolu. Oprócz średniowiecznego miasta, nad którym górują ruiny zamku z IX w., Caserta znana jest przede wszystkim dzięki Pałacowi Królewskiemu (nazywanemu "Wersalem Włoch") zbudowanemu w 1751 roku przez architekta Luigiego Vanvitelliego dla króla Neapolu, Karola III Burbona.
Miejsce to zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco. Jest tam pałac, teatr, wspaniały park, olbrzymi akwedukt przecinający 5 gór i 3 doliny na odcinku 40km oraz pawilony myśliwskie i kompleks przemysłowy do produkcji jedwabiu.
Pałac królewski w miejscowości Caserta stanowił w XVIII w. zalążek małej republiki, w której plebs i arystokracja żyli razem w pełnej harmonii.'
Azienda vitivinicola Terre del Principe, ukryta wśród zielonych wsi, podobnych do wsi toskańskich, produkuje cudownie aromatyczne wina. Dzięki zawziętemu uporowi, Manuela i Giuseppe Piancastelli zdołali uzyskać z 11 hektarów winnic rzadkie i wysoce specyficzne nektary, cieszące się szacunkiem w całych Włoszech (od 7 euro za butelkę)
Terre del Principe (zwiedzanie i degustacja po wcześniejszym umówieniu), Via S.P. SS Giovanni e Paolo, 30 81010 Castel Campagnano (CE), Tel. / fax: +39 0823 867126, www.terredelprincipe.com
Dzień drugi: wybrzeże Amalfi
Nawet cały dzień może zająć podziwianie krajobrazów klifów, wąwozów i mostów wiszących, dzięki którym wybrzeże Amalfi zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa Unesco w 1997 roku.
Degustacja win w Furore
W Furore mieszka wyjątkowa plantatorka winorośli Marisa Cuomo, której białe wina dwa lata z rzędu zostały wybrane najlepszymi winami we Włoszech. To nie lada osiągnięcie dla wina z południa, jako że najbardziej uznane białe wina pochodzą zwykle z Piedmontu, lub Wenecji. Najstarsze winorośle Marisy mają sto lat. Ich niezwykłość polega również na tym, iż ich korzenie przechodzą pod drogą miasteczka, a pnie poziomo przechodzą przez ścianę wybudowaną pod tą drogą. Wszystkie winorośle uprawiane są na terasach 450 do 600m n.p.m., dzięki czemu grona korzystają z wiatru i świeżego powietrza.
Wina Marisy Cuomo, produkowane z mieszanki tradycyjnych szczepów winorośli - Falanghina i Biancolella, są świeże, zmysłowe o złożonym aromacie charakterystycznym wyłącznie dla białych win Morza Śródziemnego. Niestety nie eksportuje się ich, dlatego aby ich spróbować, należy przyjechać do Campanii.
Piękne Amalfi
Wróćmy z Furore do Amalfi. To niewielkie miasteczko, którego białe domy osadzone są na zboczach małej doliny, zwrócone jest ku głębokiemu błękitowi morza. Jest ono szczególnie doceniane przez wczasowiczów i linie organizujące rejsy wycieczkowe, które w okresie letnim zarzucające nieopodal kotwicę. Obowiązkowym punktem zwiedzania powinien być spacer po historycznym centrum handlu, niedaleko Piazza Duomo oraz przechadzka wąskimi uliczkami, pod sklepionymi przejściami prowadzącymi do niewielkich placów zdobionych fontannami. Wszystko to przypomina, że plan miasta był inspirowany modelem arabskim. Duomo di S. Andrea, ufundowana w IX w. pozostaje pod oczywistym wpływem Orientu.
Oto Ravello, smak raju
Podróżując w górę przez 6,5km, dotrzemy do Ravallo, wyjątkowego celu podróży. To małe średniowieczne miasto z 2544 mieszkańcami, które zdaje się unosić między niebem a morzem, jest absolutnie wyjątkowym miejscem. Droga z Amalfi rozpoczyna się ostrym zakrętem pod górę wzdłuż wąskiej Valle del Dragone obsianej winnicami i gajami oliwnymi. Od progu Ravello pokazuje nam, jak mógłby wyglądać raj, podobnie jak czyni to gotycka Villa Rufolo (XIII w.) wspomniana przez Boccaccia w "Dekameronie". Zatrzymywali się tu arystokraci z całych Włoch, kilku papieży, jak również Wagner, który w roku 1880 odnalazł tu natchnienie do ukończenia opery Parsifal.
1
2
następne »
- hotele
- loty
- Oferty Booking.com
- Oferty FRU.PL
Podróże.gazeta.pl na Facebooku
Aktualna oferta

Podróżuj z nami co tydzień.
Przykładowy newsletterZaplanuj wakacje
Polska na weekend
Kontakt z redakcją
- ul. Czerska 8/10
- 00-732 Warszawa
- redakcja.podroze@gazeta.pl











