-
Mam psa i kota i jest to pierwszy pies i pierwszy kot w moim życiu, stąd wybaczcie, mam niewielkie porównanie. Mój kot (dla ludzi przytulanka, dla innych zwierząt królowa zadymy) regularnie od 11 lat kiedy ją mam zmienia miejsca urzędowania. Najbardziej lubi mieszkać na urządzeniach, kochała spać na
-
. Posłanka złożyła kilka interpelacji do roznych ministerstw w tej sprawie (i w sprawach dotyczących praw zwierząt w hodowlach), m.in m.in. do ministra sprawiedliwości w sprawie karania za znęcanie się nad zwierzętami. Tutaj możecie śledzić odpowiedzi ministrów
-
Niejaki mozdzonek powiedział, że polowanie nie krzywdzi zwierząt. Czyli zastrzelony przed swoim domem, w trakcie polowania, nie został skrzywdzony (w końcu, człowiek to też zwierzę). Co innego, jakby dał po pysku mysliwemu, wtedy myśliwy byłby skrzywdzony.
-
Wygląda dokładnie tak jak Quasimodo, bo boję się, że ten kretyn zleci, więc chodzę pokrzywiona - zamiast głupka zdjąć z ramienia... -- dramatika: Nawet zwierzęta - zwłaszcza ptaki - są bardziej "cywilizowane" niż niektórzy ludzie, bo mają ostrą selekcję przed seksem.
-
Czy wynajmujecie swoje mieszkania ze zwierzętami, albo jesteście takimi lokatorami? Zauważyłam, że większość ogłoszeń ma zastrzeżenia „bez zwierząt” . Właśnie wystawiłam swoje mieszkanie no i padło pytanie czy można z dwoma kotami. Jak wiecie, marne mam doświadczenie z siersciuszkami, ale myślę, że
-
Zwierzoluby lubią akcentować zwykle swoją proekologiczną postawę i przywiązanie do matki Ziemi i życia w zgodzie z naturą - żaden z nich natomiast nie zastanawia się nad ekologicznymi konsekwencjami posiadania zwierząt tylko dla własnej fanaberii i uciechy. Przecież wyprodukowanie pożywienia dla
-
Jeszcze dodam, że to jest najlepszy pies na świecie. Ta rasa to trochę pies, trochę kot, trochę człowiek. Nie jest tresowany ani posłuszny, ale jest dobrze wychowany i współpracujący. Kiedy był szczeniakiem myślałam, że nie można go porównywać z moim poprzednim (aussie), bo to zupełnie inny gatunek
-
Z kocykiem to tak ma jeden mój kot. I pal licho z kocykiem, on uważa też, że każdy mój sweter to kocyk i jak zakładam sweter to mam kota też wpuścić do środka. A że nauczył się też włazić mi na ramię i siedzieć na ramieniu nawet jak chodzę i coś robię, to jak jest zimno, to wyglądam jak garbaty
-
m_incubo napisała: > No i zapewne wzięła zwolnienie na siebie, > Nie wzięła zwolnienia. Wzięła urlop. Ale z dnia na dzień, więc pracodawca protestował, a sąd przyznał jej rację, bo w danej sytuacji zostawienie zwierzęcia bez opieki podpadałoby pod przepisy o znęcaniu się nad zwierzętami.
-
Chcialem podzielić się nastepujacymi refleksjami. Obecnie często słyszy się określenie „PRL – system słusznie miniony”; sugerujące ze w w PRL-u wszystko było zle. Moim zdaniem sa aspekty, w których PRL był lepszy, niż obecna rzeczywistość. Takim obszarem jest na przykład traktowanie zwierzat