ulica

Wypowiedzi na forum o:

ulica

  • Re: Smieszne nazwy ulic

    wariant_b napisał: > yabol428 napisał: > > > W Krakowie jest też osiedle jego imienia. > > Tyle, że Struś nie ten co w Poznaniu. Według Wikipedii ten sam: Jego imię nosi szpital miejski i ulica w Poznaniu, ulica w Warszawie oraz jedno z osiedli w Krakowie.

  • Re: Smieszne nazwy ulic

    Właśnie odkryłam, że to forum nadal istnieje ;) Nie byłam tutaj ze sto lat. A w temacie wątku, w Warszawie jest ulica Strusia. Ale nie pochodzi od nazwy ptaka bezpośrednio. Był to niejaki Józef Struś , lekarz i burmistrz Poznania.

  • Znalazłam małego kota na ulicy

    Wczoraj przed parkiem znalazłam małego kota.Kociak ma 5 miesięcy,jest kocurkiem.Niestety ma przepuklinę pępkową,dużą i jest niewykastrowany.Wziełam do mieszkania.Bardzo przytulaśny,mruczący.Dalam dziś post,że znalazłam kota.Odezwealo się dziecko,że to ich,że mam im oddać kota,że ukradłam go bo wezwą

  • Re: Smieszne nazwy ulic

    W Podlesicach (powiat zawierciański) są ulice Amonit i Apteka. Oczywiście nazwy te mają związek z położeniem tej miejscowości na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej.

  • Re: Znalazłam małego kota na ulicy

    Kot powinien być wysterylizowany, a nie mały kociak z przepukliną plącze się po ulicy. I jeszcze raz powtarzam, ktoś kto wypuszcza kota w mieście na ulicę, jest nieodpowiedzialny.

  • Re: Znalazłam małego kota na ulicy

    I co zrobi policja? Nie bądź dzieckiem, znalazłaś kota na ulicy, gdzie groziła mu śmierć i kot jest nieleczony. Podałaś swój adres patusom?

  • Re: Znalazłam małego kota na ulicy

    Nie wypuszcza się kota w mieście na ulicę. Tym bardziej w złym stanie. To wina właścicieli, że o niego nie zadbali, bo kot sam się nie może obronić. Są różne fundacje, też mam kota z fundacji.

  • Re: Horror na ulicach Paryza

    Horror na ulicach Wrocławia. Trzech katolicko-prawicowych działaczy zaatakowało kobietę i mężczyznę na ulicy.

  • Re: Znalazłam małego kota na ulicy

    Ktoś kto twierdzi, że jest właścicielem niewykastrowanego kota z przepukliną, w dodatku wypuszcza go na ulicę, to patus. Trzeba zadzwonić do odpowiedniej organizacji i opowiedzieć historię, niech oni nastraszą babę. I pójść do weta, niech opisze stan zdrowia kota i jakie leczenie zaleca.

  • Re: Horror na ulicach Paryza

    Horror na ulicach Gliwic. Polskie patusy gonią z nożami, maczetami i bejsbolami ludzi