thriller

Wypowiedzi na forum o:

thriller

  • Re: Wyrosłam z thrillerów, wątek na wtorek

    U mnie odwrotnie - od roku kryminały i thrillery dominują moje lektury, filmy nadal lekkie.

  • Thriller

    PŁYTA THRILLER JEST THE BEST...TO PRAWDZIWE ARCYDZIEŁO.

  • Re: Wyrosłam z thrillerów, wątek na wtorek

    Że thriller niszczy Ci stan odprężenia. Chyba, że to odprężenie było tylko krótką przerwą od ciągłego napięcia - no to wtedy jasne. Swojego czasu, będąc w permanentnym stresie, też nie miałam ochoty przetwarzać niczego, co choćby w minimalnym stopniu mogło dołożyć mi napięcia. Ale w odprężeniu

  • Thrillery

    moglby mi ktos polecic jakis ciekawy horror lub thriller w stylu S.Kinga???

  • thrillery medyczne

    Ostatnio przeczytałam 4 książki Robina Cooka. Były wspaniałe. Teraz czyta, kolejne thrillery. Czy ktoś mógłby mi podać nazwiska innych twórców thrillerów medycznych, równie dobrych jak Cook. Proszę o wiadomość. Beata

  • dobry thriller (film)

    Dobry, raczej mroczny thriller, w stylu Siedem, Labiryntu czy Kolekcjonera Kości. Poleccie coś.

  • Polećcie naprawdę dobry kryminał, thriller.

    Chodzi mi o coś, co ukazało się na naszym rynku wydawniczym w tym roku, najchętniej polskiego autor/ autorki, byle nie Puzyńska :D Szukam dobrego, inteligentnego, logicznego i zaskakującego kryminału lub thrillera. Polecicie coś?

  • Re: Poczułam się jak bohaterka thrillera

    Nie thrillera, a mystery horroru. Zapewne, którychś z twoich przodków zajmował się czarną magią, miał pakt z diabłem, albo inną ciemną mocą, wlazł ludziom za skórę i wieś postanowiła trzymać z daleka od siebie wszystkich potomków przez przekazywany z pokolenia na pokolenie stan gotowości bojowej.

  • Re: Wyrosłam z thrillerów, wątek na wtorek

    Nie wydaje mi się żebym żyła w permanentnym stresie; no chyba że moje ciało migdałowate ma inną opinię na ten temat. Przyjemność mi sprawiły odświeżone niedawno "Smażone zielone pomidory", no a thrillery, nieeee, odrzucające.

  • Re: Wyrosłam z thrillerów, wątek na wtorek

    Ja mam podobnie, ale nie dlatego, że burzą mój spokój, tylko mnie nudzą. Chętniej sięgam po obyczajówkę o tematyce rodzinnej (zawsze lubiłam, ale thrillery były wyżej w hierarchii, teraz nie są). Literaturę faktu lubię nadal.